📣Reklama
Reklama
Zagranica

Valentini wraca po macierzyństwie z myślą o EHF FINAL4

Autor: Radosław Ratajczyk40 wyświetleń
Valentini wraca po macierzyństwie z myślą o EHF FINAL4

Chloé Valentini, skrzydłowa Metz Handball i reprezentantka Francji, w marcu 2025 roku ogłosiła ciążę i odeszła od sportu. Po urodzeniu córki wróciła na parkiet już na początku stycznia 2026 roku - i od razu zaczęła udowadniać, że przerwa jej nie zaszkodziła.

Reklama

Reklama

Droga Valentini z powrotem na boisko nie była usłana różami. Pierwsze miesiące ciąży wspomina jako wyjątkowo trudne, choć z perspektywy czasu podkreśla, że całe macierzyństwo dało jej mnóstwo radości. „Od porodu cieszę się każdą chwilą" - przyznaje Francuzka.

Dwa kroki do przodu, jeden do tyłu

Powrót do formy to dla Valentini nieustanna praca nad sobą. „Niektóre dni czuję, że robię pięćdziesiąt kroków do przodu, a następnego dnia - dziesięć w tył" - śmieje się zawodniczka. Mimo to jest zadowolona ze swojej dyspozycji i przyznaje, że zaczęła być dla siebie łagodniejsza niż kiedyś.

Pierwsze spotkanie po powrocie rozegrała wyjazdowo - Metz mierzyło się z Brest Bretagne Handball w lidze francuskiej. Dla Valentini był to jednak wyjazd z bagażem emocji: po raz pierwszy na trzy dni rozstała się z córeczką. „Byłam roztrzęsiona z poczucia winy" - wspomina.

Rodzina jako nowy napęd

Z pomocą męża i rodziców Valentini znalazła nowy sposób na cieszenie się piłką ręczną. Wie, że gdy jest z dala od domu, córka jest w dobrych rękach - i właśnie to pozwala jej w pełni skupić się na grze.

„Jeśli wyjeżdżam na mecz i nie cieszę się tą chwilą, to po co to wszystko?" - pyta retorycznie Francuzka.

Kiedy podczas domowych spotkań ich spojrzenia się krzyżują - Valentini na parkiecie, córka na trybunach na kolanach taty - emocje są nie do opisania. „Jestem szczęśliwa i dumna z małej rodziny, którą zbudowałam" - mówi.

Skuteczna od pierwszej chwili

W bieżącym sezonie EHF Champions League Valentini zdobyła już 24 bramki w ośmiu meczach. Kluczową rolę odegrała w rewanżu ćwierćfinałowym przeciwko FTC-Rail Cargo Hungaria, kiedy wpisała się na listę strzelców sześć razy w decydującym spotkaniu. Metz awansował do Raiffeisen Bank EHF FINAL4 2026.

Budapeszt jako cel

W ubiegłym roku Valentini oglądała EHF FINAL4 z boku - była wówczas w ciąży i pogodziła się z tą nieobecnością. Tym razem będzie na parkiecie. 6 czerwca w Budapeszcie Metz zmierzy się z CSM Bukareszt w pierwszym półfinale, natomiast w drugim Brest Bretagne Handball zagra z broniącym tytułu Györi Audi ETO KC.

„Każdy wysiłek na treningu, każdy biegowy krok robiłam z myślą o tym EHF FINAL4. Zaufajcie mi - zamierzam to przeżyć w pełni" - zapowiada Valentini.

Źródło: eurohandball.com

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Reklama

Polecane
Ładowanie...
📬

Bądź na bieżąco z piłką ręczną

Najważniejsze newsy ze świata polskiej i europejskiej piłki ręcznej, raz w tygodniu prosto na Twoją skrzynkę.

Zero spamu, możesz zrezygnować w każdej chwili.

🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni