Dwadzieścia siedem meczów, jeden przełożony i cztery historie, które w tabeli wyglądają jak zwykłe wyniki. W Tarnowie Pałac przegrywał z KSZO 9:18 w 31. minucie, rzucił dziesięć z jedenastu kolejnych bramek i wygrał 30:27. W Czersku Iława przegrywała 23:26 na siedem minut przed końcem i wygrała 28:27 bramką Alana Guziewicza w 60. minucie, a Guziewicz skończył z dwunastoma trafieniami, w tym dziewięcioma z dziewięciu karnych. W Oławie Moto-Jelcz przegrywał z Kościanem 9:12, rzucił dziesięć bramek z rzędu i wygrał 39:31. W Ostrołęce Trójka rzuciła Startowi Konin pięćdziesiąt bramek. Do tego trzy mecze rozstrzygnięte w rzutach karnych i 49:16 Nowej Soli z Brzegiem, po 25:5 do przerwy.
Ten tekst po raz pierwszy powstał z ręcznie wypełnianych protokołów. Przebieg 25 z 27 meczów odczytaliśmy z kart sędziowskich i sprawdziliśmy z danymi ZPRP bramka po bramce; w dwóch przypadkach (SMS ZPRP II Kielce - Chrzanów i Wybicki - Górnik) protokół nie zgadzał się z oficjalnymi statystykami, więc tam opieramy się wyłącznie na danych ZPRP. Poniżej grupa po grupie: każdy mecz, składy, strzelcy, a na końcu każdej grupy wyniki kolejki i tabela.
Grupa A
SMS ZPRP Kwidzyn - SMS ZPRP I Płock 35:29 (17:14)
Po 1:1 w 2. minucie Kwidzyn objął prowadzenie i nie oddał go do końca meczu. Między 9. a 11. minutą gospodarze rzucili cztery bramki z rzędu, dwie Jakub Gajosek, po jednej Eryk Pawłowski i Jakub Smoliński, i było 8:2. W 14. minucie prowadzili 11:4. Płock odpowiedział trzema trafieniami z rzędu na 11:7, a do przerwy przegrywał trzema bramkami.
Po zmianie stron różnica rosła. W 42. minucie było 27:20, a w 51. minucie, po bramce Wojciecha Wajsa, Kwidzyn prowadził 32:23, najwyżej w meczu. Maksymilian Robaczewski otrzymał czerwoną kartkę po trzeciej karze w 56. minucie. Płock rzucił trzy ostatnie bramki meczu i zmniejszył stratę do sześciu.
Najwięcej bramek dla gospodarzy rzucili Maciej Bagiński i Gajosek, po siedem, Gajosek wykorzystał wszystkie cztery karne. Wajs rzucił pięć bramek, wszystkie w ostatnim kwadransie. W Płocku najskuteczniejszy był Cezary Pruszkowski z pięcioma bramkami. Goście nie wykorzystali trzech z siedmiu karnych.
SMS ZPRP Kwidzyn - SMS ZPRP I Płock 35:29 (17:14)
SMS ZPRP Kwidzyn
Bramkarze: Karol Dolczewski, Wiktor Majrowski
Zawodnicy: Maciej Bagiński (7), Jakub Gajosek (7), Wojciech Wajs (5), Jakub Smoliński (4), Mikołaj Draszkiewicz (3), Krzysztof Krasnopolski (3), Eryk Pawłowski (3), Cezary Rzeźniczak (2), Nikodem Kudełko (1), Igor Ilkiewicz, Michał Karamucki, Kacper Maksymowicz, Krystian Pawelec, Maksymilian Robaczewski
Karne: 4/6. Kary: Rzeźniczak (2 min.), Robaczewski (3 x 2 min.), Krasnopolski (2 min.), Karamucki (2 min.). Czerwona kartka: Robaczewski (56., po trzeciej karze).
SMS ZPRP I Płock
Bramkarze: Dawid Dragan (1), Dominik Tylman
Zawodnicy: Cezary Pruszkowski (5), Mateusz Bielecki (4), Dawid Dukat (4), Ksawery Walukiewicz (4), Natan Zadęcki (4), Sebastian Wysocki (3), Borys Bańka (2), Jakub Krajewski (1), Piotr Woiński (1), Mateusz Kopera
Karne: 4/7. Kary: Woiński (2 min.), Zadęcki (2 min.).
Sędziowali: Michał Orzech, Robert Orzech.
Widzów: 50.
PROMAR AZS UKW Bydgoszcz - Silvant Handball Elbląg 30:30 (13:17), karne 3:5
Bydgoszcz prowadziła w tym meczu tylko dwa razy, 1:0 po bramce Pawła Gregora i 30:29 w 59. minucie. Elbląg szybko odwrócił wynik, a między 7. a 11. minutą rzucił cztery bramki z rzędu, trzy z nich Michał Ściesiński, i prowadził 3:8. Od 18. minuty goście grali bez Michała Łucyna, który otrzymał czerwoną kartkę. Do przerwy Elbląg prowadził 17:13.
Po przerwie gospodarze odrabiali straty. W 38. minucie Gregor wyrównał na 20:20, a w 51. i 53. minucie wyrównywał z rzutów karnych na 24:24 i 26:26. Końcówka szła bramka za bramkę. Przy 28:29 Adam Andrzejewski wyrównał w 58. minucie, Stanisław Gębala nie wykorzystał karnego, a Michał Literski dał Bydgoszczy prowadzenie 30:29 w 59. minucie. Ściesiński wyrównał w 60. minucie na 30:30. W serii rzutów karnych Elbląg wygrał 5:3 i zdobył dwa punkty, Bydgoszcz jeden.
Ściesiński rzucił dwanaście bramek, Adam Nowakowski osiem. W Bydgoszczy najwięcej bramek rzucił Gregor, osiem, w tym trzy z karnych.
PROMAR AZS UKW Bydgoszcz - Silvant Handball Elbląg 30:30 (13:17), karne 3:5
PROMAR AZS UKW Bydgoszcz
Bramkarze: Piotr Czepułkowski, Szymon Koziński, Michał Juziak
Zawodnicy: Paweł Gregor (8), Tomasz Czyż (4), Michał Literski (4), Aleksander Raczkowski (4), Oliwier Winiarczyk (4), Adam Andrzejewski (3), Jan Niedzielski (2), Patryk Skrzypczak (1), Wojciech Babiaczyk, Łukasz Janicki, Damian Meszka, Tymon Ziółkowski, Szymon Bednarski
Karne: 4/4. Kary: Gregor (2 min.), Winiarczyk (2 min.), Meszka (2 min.).
Silvant Handball Elbląg
Bramkarze: Dominik Rybiński, Kacper Wojciechowski
Zawodnicy: Michał Ściesiński (12), Adam Nowakowski (8), Stanisław Gębala (3), Mateusz Peret (3), Karol Radecki (3), Mikołaj Solecki (1), Sebastian Chodziński, Damian Kwiatkowski, Michał Łucyn, Adam Stańczuk, Łukasz Boenig, Szymon Chodziński, Szymon Heyda
Karne: 2/3. Kary: S. Chodziński (2 min.), Ściesiński (2 min.), Kwiatkowski (2 min.). Czerwona kartka: Łucyn (18.).
Sędziowali: Miłosz Konarczyk, Tomasz Ziablicki.
Widzów: 150.
MKS Mazur Sierpc - BSMS Bartoszyce 41:26 (19:10)
Bartoszyce zaczęły lepiej, w 7. minucie prowadziły 2:4, a w 13. minucie 5:7. Potem Mazur rzucił cztery bramki z rzędu i wyszedł na 9:7, a między 21. a 28. minutą dołożył siedem kolejnych bez odpowiedzi rywali, z 11:9 na 18:9. Do przerwy gospodarze prowadzili 19:10.
Po zmianie stron Sierpc rzucił sześć bramek z rzędu, trzy z nich Miłosz Pszczółkowski, i w 35. minucie było 25:11. Najwyżej, siedemnastoma bramkami, Mazur prowadził w 57. minucie (40:23). Dominik Paciuszkiewicz rzucił w 51. i 52. minucie trzy bramki z rzędu.
Najwięcej bramek dla Mazura rzucił Sylwester Lisicki, siedem, po sześć Paciuszkiewicz i Pszczółkowski. Karol Balcerzak wykorzystał wszystkie cztery karne. W Bartoszycach siedem bramek rzucił Hubert Roksela, sześć Igor Możejko.
MKS Mazur Sierpc - BSMS Bartoszyce 41:26 (19:10)
MKS Mazur Sierpc
Bramkarze: Łukasz Romatowski, Bartosz Sypniewski
Zawodnicy: Sylwester Lisicki (7), Dominik Paciuszkiewicz (6), Miłosz Pszczółkowski (6), Karol Balcerzak (5), Jakub Ciołek (5), Kacper Lendzion (3), Kacper Listkowski (3), Aleks Zenkteler (3), Kamil Kozłowski (2), Kamil Owsik (1), Oliwier Frej, Hubert Klimek, Grzegorz Prątnicki
Karne: 4/4. Kary: Lendzion (2 min.), Listkowski (2 min.), Zenkteler (2 x 2 min.), Kozłowski (2 x 2 min.), Prątnicki (2 min.).
BSMS Bartoszyce
Bramkarze: Nikodem Czaja (1), Michał Drews
Zawodnicy: Hubert Roksela (7), Igor Możejko (6), Michał Kaliczyński (5), Stanisław Kozakiewicz (3), Oskar Sowiński (3), Oliwier Zalewski (1), Hubert Działa, Bartłomiej Działa, Jakub Habiński, Szymon Janowicz, Antoni Werner, Andrzej Możejko
Karne: 3/3. Kary: Roksela (2 min.), I. Możejko (2 min.), Kozakiewicz (2 min.), B. Działa (2 x 2 min.), Janowicz (2 x 2 min.).
Sędziowali: Mateusz Kaczorowski, Daniel Przybysz.
Widzów: 75.
Energa Warmia Olsztyn - Sambor Latocha Agropom Tczew 43:26 (17:10)
Warmia prowadziła od pierwszej minuty. Po 7 minutach było 3:0, w 13. minucie 8:2, w 17. minucie 11:3. Sambor rzucił trzy bramki z rzędu między 22. a 25. minutą i zmniejszył stratę do pięciu bramek (13:8), ale do przerwy olsztynianie prowadzili 17:10.
Od 30. do 34. minuty gospodarze rzucili sześć bramek z rzędu, w tym dwie Dawida Reichela i dwie Kacpra Łapińskiego, i było 22:10. Drugą taką serię mieli między 45. a 49. minutą, z 27:17 na 33:17. Najwyżej, osiemnastoma bramkami, Warmia prowadziła w 52. minucie (37:19). Damian Przysowa z Sambora otrzymał czerwoną kartkę po trzeciej karze w 44. minucie.
Bramki dla Warmii rzuciło dwunastu zawodników, najwięcej Alan Łapiński, siedem, po sześć Piotr Dzido i Kacper Łapiński. W Samborze najskuteczniejszy był Aleksander Rozinski z pięcioma bramkami.
Energa Warmia Olsztyn - Sambor Latocha Agropom Tczew 43:26 (17:10)
Energa Warmia Olsztyn
Bramkarze: Nikodem Dyas, Piotr Rynkiewicz, Dawid Urbanowicz
Zawodnicy: Alan Łapiński (7), Piotr Dzido (6), Kacper Łapiński (6), Marcin Malewski (4), Jakub Ostrówka (4), Dawid Jankowski (3), Dawid Reichel (3), Mateusz Wróbel (3), Mikita Baranau (2), Nikodem Kocięcki (2), Konrad Kruszyński (2), Filip Cemka (1), Michał Sikorski
Karne: 2/3. Kary: Wróbel (2 min.), Ostrówka (2 min.).
Sambor Latocha Agropom Tczew
Bramkarze: Patryk Barabaś (2), Aleksander Kalkowski, Filip Nowak, Filip Paszylk
Zawodnicy: Aleksander Rozinski (5), Filip Bieszke (3), Łukasz Nowak (3), Michał Witkiewicz (3), Marcel Dobrowolski (2), Wiktor Grala (2), Wojciech Kacprzak (2), Franciszek Bacławski (1), Michał Gomulski (1), Bartłomiej Ormianin (1), Damian Przysowa (1), Dominik Mańkowski
Karne: 4/6. Kary: Przysowa (3 x 2 min.), Ormianin (2 min.). Czerwona kartka: Przysowa (44., po trzeciej karze).
Sędziowali: Mateusz Krzemień, Sebastian Patyk.
Widzów: 299.
SPR Wybrzeże Gdańsk - UKS Jedynka KODO Morąg 26:39 (13:18)
Morąg prowadził 0:2 i 1:4, ale Wybrzeże odrobiło straty i w 17. minucie, po bramkach Michała Gawina i Tymona Kuli, prowadziło 7:6 i 8:7. Na tym prowadzenie gospodarzy się skończyło. Między 18. a 21. minutą goście rzucili cztery bramki z rzędu (8:11), a do przerwy prowadzili 18:13.
Na początku drugiej połowy Gdańsk zbliżył się na 19:22 w 37. minucie. Potem Morąg rzucił cztery bramki z rzędu (21:28 w 44. minucie), a w końcówce siedem kolejnych, między 52. a 59. minutą, z 25:31 na 25:38. Wybrzeże nie wykorzystało w tym czasie karnego.
Wojciech Golks rzucił dla Morąga dziewięć bramek, cztery Igor Strzylak. Bramki dla gości rzuciło trzynastu zawodników. W Wybrzeżu najwięcej bramek rzucił Jan Buńka, sześć.
SPR Wybrzeże Gdańsk - UKS Jedynka KODO Morąg 26:39 (13:18)
SPR Wybrzeże Gdańsk
Bramkarze: Aleksander Banach, Kornel Iwanowski
Zawodnicy: Jan Buńka (6), Julian Bazyliński (4), Eryk Brauer (4), Michał Gawin (2), Piotr Kowalewski (2), Maciej Kubisiak (2), Tymon Kula (2), Borys Płotka (2), Daniel Siwik (1), Eryk Smierzchalski (1), Franciszek Maruszak, Olaf Pupp, Iwo Sobolewski, Adam Winklas
Karne: 1/2. Kary: Winklas (2 min.), Płotka (2 min.), Siwik (2 min.), Gawin (2 min.), Buńka (2 min.).
UKS Jedynka KODO Morąg
Bramkarze: Jakub Pikura, Damian Procho
Zawodnicy: Wojciech Golks (9), Igor Strzylak (4), Karol Cichocki (3), Marek Daćko (3), Radosław Dzieniszewski (3), Oliwier Gierszewski (3), Andrzej Kryński (3), Dominik Rogala (3), Grzegorz Kozłowski (2), Mateusz Nierzwicki (2), Mikołaj Sowiński (2), Szymon Adamczyk (1), Michał Safiejko (1), Kacper Cichocki
Karne: 2/3. Kary: Golks (2 min.), Safiejko (2 min.), Adamczyk (2 min.).
Sędziowali: Eryk Jaśkowiak, Patryk Żurawski.
Widzów: 100.
MKS SPR Polska Handball Czersk - Aqua-Instal Jeziorak Iława 27:28 (12:13)
Iława prowadziła 0:3 po trzech minutach, Czersk wyrównał już w 5. minucie. W 24. minucie goście prowadzili 8:11, a gospodarze odpowiedzieli czterema bramkami z rzędu i w 28. minucie było 12:11. Dwa karne Alana Guziewicza dały Jeziorakowi prowadzenie 12:13 do przerwy.
W drugiej połowie przewagę miał Czersk. W 42. minucie prowadził 20:16, w 53. minucie, po bramce Szymona Makowieckiego, 26:23. Wcześniej, w 52. minucie, Michał Rostankowski nie wykorzystał karnego. Od stanu 26:23 Iława rzuciła pięć z sześciu ostatnich bramek meczu. Michał Peret i Jan Dembowski zmniejszyli stratę do bramki, Makowiecki odpowiedział na 27:25 w 57. minucie, a potem trafili Jakub Jaworski, Bartosz Nastaj na 27:27 w 59. minucie i Guziewicz na 27:28 w 60. minucie.
Guziewicz rzucił dwanaście bramek i wykorzystał wszystkie dziewięć karnych. W Czersku siedem bramek rzucił Rostankowski, po pięć Makowiecki i Szymon Scharmach.
MKS SPR Polska Handball Czersk - Aqua-Instal Jeziorak Iława 27:28 (12:13)
MKS SPR Polska Handball Czersk
Bramkarze: Grzegorz Czapiewski, Nikodem Piekarski, Dominik Zawadzki
Zawodnicy: Michał Rostankowski (7), Szymon Makowiecki (5), Szymon Scharmach (5), Olivier Sarnowski (3), Michał Linda (2), Sebastian Pstrąg (2), Dawid Dereszkiewicz (1), Maksymilian Linda (1), Wiktor Tabarkiewicz (1), Mateusz Lenz, Jakub Svanberg, Mateusz Gliniecki, Paweł Jakubowski
Karne: 6/7. Kary: Dereszkiewicz (2 x 2 min.), Scharmach (2 min.), Makowiecki (2 min.), Maksymilian Linda (2 min.).
Aqua-Instal Jeziorak Iława
Bramkarze: Oliwier Chruściel, Michał Lęgieć, Antoni Grzelczak
Zawodnicy: Alan Guziewicz (12), Adam Konkel (5), Damian Piórkowski (3), Michał Peret (2), Patryk Dembowski (1), Jan Dembowski (1), Jakub Jaworski (1), Bartosz Nastaj (1), Iwo Sadura (1), Dominik Sonnenfeld (1), Hubert Raczkowski, Maciej Szymaniak, Jakub Minder
Karne: 9/9. Kary: Guziewicz (2 x 2 min.), Peret (2 min.), J. Dembowski (2 min.), Nastaj (2 min.), Raczkowski (2 min.), Szymaniak (2 min.).
Sędziowali: Lech Korda, Kamil Raszewski.
Widzów: 250.
KS Tytani Wejherowo - MKS ALBA SPHINX Grudziądz 37:46 (18:22)
W najbardziej bramkostrzelnym meczu kolejki Grudziądz prowadził 5:8 w 12. minucie, ale Tytani odpowiedzieli i prowadzili 11:9 w 17. minucie oraz 13:12 w 21. minucie. Przemysław Warmbier rzucił do tego czasu siedem bramek. Od 24. minuty prowadził już tylko Grudziądz, który do przerwy wygrywał 18:22.
Po przerwie goście rzucili cztery bramki z rzędu między 33. a 36. minutą i odskoczyli na 19:27. Tytani zbliżyli się jeszcze na 24:30 w 41. minucie, ale potem różnica znów rosła. Najwyżej, dwunastoma bramkami, Grudziądz prowadził w 56. minucie (31:43), a wynik ustalił w 60. minucie Jakub Wicon.
Warmbier rzucił trzynaście bramek, w tym osiem z karnych, bez pomyłki. W Grudziądzu bramki rzuciło jedenastu zawodników, najwięcej Michał Klapka, osiem, po sześć Michał Potoczny i Jakub Welcz. Goście nie mieli w meczu ani jednego karnego.
KS Tytani Wejherowo - MKS ALBA SPHINX Grudziądz 37:46 (18:22)
KS Tytani Wejherowo
Bramkarze: Szymon Cholcha, Alan Gosz, Karol Kreft, Damian Nowosad
Zawodnicy: Przemysław Warmbier (13), Fabian Bach (5), Jan Gromowski (5), Mateusz Fijoł (3), Jakub Wicon (3), Hubert Koss (2), Konrad Rompa (2), Mikołaj Sałata (2), Norbert Wejher (2), Wojciech Pękala
Karne: 8/8. Kary: Bach (2 x 2 min.), Warmbier (2 min.), Koss (2 min.), Sałata (2 min.), Pękala (2 min.).
MKS ALBA SPHINX Grudziądz
Bramkarze: Łukasz Dobrzański, Filip Jankowski
Zawodnicy: Michał Klapka (8), Michał Potoczny (6), Jakub Welcz (6), Ignacy Bąk (5), Igor Helwak (5), Oskar Orzłowski (4), Filip Węgielewski (4), Jakub Zemełka (3), Paweł Dzierżawski (2), Marcin Matyjasik (2), Filip Czyżycki (1), Jakub Golał, Jakub Wojnowski, Paweł Kruszewski
Karne: 0/0. Kary: Welcz (2 x 2 min.), Helwak (2 min.), Zemełka (2 min.), Dzierżawski (2 min.), Matyjasik (2 min.).
Sędziowali: Jakub Grzywiński, Robert Walczak.
Widzów: 298.
Tabela po 2. kolejce
Komplet sześciu punktów ma pięć drużyn: Aqua-Instal Jeziorak Iława, MKS Mazur Sierpc, MKS ALBA SPHINX Grudziądz, UKS Jedynka KODO Morąg i SMS ZPRP Kwidzyn. Pierwsza jest Iława dzięki najlepszemu bilansowi bramek (+24), o jedną bramkę przed Sierpcem (+23). Silvant Handball Elbląg ma pięć punktów, PROMAR AZS UKW Bydgoszcz cztery, Energa Warmia Olsztyn trzy. Bez punktów pozostaje sześć zespołów, najgorszy bilans bramek (-36) ma SPR Wybrzeże Gdańsk.
Grupa B
Bór Oborniki Śląskie - ŚKPR Świdnica 32:26 (19:14)
Bór Oborniki Śląskie w czwartek wygrał zaległy mecz z Orlikiem Brzeg 40:22, a w sobotę pokonał ŚKPR Świdnica. Goście prowadzili na początku, ostatni raz 5:6 w 11. minucie. Od stanu 8:8 w 15. minucie gospodarze rzucili trzy bramki z rzędu, w tym dwie Filipa Węglińskiego. W 23. minucie prowadzili 15:10, do przerwy 19:14.
Po przerwie przewaga Boru urosła do ośmiu bramek (28:20 w 46. minucie). Świdnica zbliżyła się na 30:26 w 55. minucie po trzech bramkach Piotra Piróga z rzędu, w tym dwóch z rzutów karnych. Ostatnie dwie bramki meczu rzucili Bartosz Serafin i Węgliński. Najwięcej bramek dla Boru rzucili Węgliński (8) i Marcel Dobrzański (6), dla Świdnicy Piróg (9) i Adam Chmiel (5).
Bór Oborniki Śląskie - ŚKPR Świdnica 32:26 (19:14)
SPR BÓR Oborniki Śląskie
Bramkarze: Marcin Młoczyński, Bartłomiej Roskoszyński
Zawodnicy: Filip Węgliński (8), Marcel Dobrzański (6), Kamil Ramiączek (4), Łukasz Wróbel (3), Michał Klimaszewski (2), Patryk Piwnicki (2), Oskar Winkowski (2), Mateusz Janczy (1), Szymon Morawski (1), Leon Pawlisz (1), Antoni Rutkowski (1), Bartosz Serafin (1), Mateusz Rzeźnik, Adrian Uść
Karne: 2/4. Kary: Janczy (2 min.), Serafin (2 min.), Uść (2 min.).
ŚKPR Świdnica
Bramkarze: Norbert Mirga, Rafał Wiszniowski, Tymon Szwaczek
Zawodnicy: Piotr Piróg (9), Adam Chmiel (5), Dawid Pęczar (4), Olgierd Etel (3), Eryk Smuga (3), Igor Kasperski (2), Szymon Błaszczyk, Gabriel Kotarba, Jakub Mitek, Jan Turzański
Karne: 4/6. Kary: Piróg (2 min.), Chmiel (2 min.), Pęczar (2 min.).
Sędziowali: Dominik Kaszuba, Łukasz Staszkiewicz.
Widzów: 110.
PGE KPR Gryfino - Olimp Grodków 27:34 (13:17)
Przez pierwsze 20 minut drużyny szły bramka za bramkę. Gryfino prowadziło 9:8 w 16. minucie, w 20. minucie było 10:10. Potem Olimp Grodków rzucił pięć z sześciu kolejnych bramek, w 28. minucie było 11:15, a do przerwy 13:17.
W drugiej połowie goście nie oddali prowadzenia. W 40. minucie było 18:23, a od 21:27 w 48. minucie Grodków rzucił cztery bramki z rzędu (21:31 w 52. minucie). Najwyżej prowadził jedenastoma bramkami (22:33 w 56. minucie), w końcówce Gryfino rzuciło pięć z sześciu ostatnich bramek. W Grodkowie bramki rzuciło dziesięciu zawodników, pięciu z nich co najmniej po pięć: Miłosz Hanas 6, Kacper Aksamit, Jędrzej Kurzawa, Michał Lemaniak i Kamil Lilien po 5. Dla Gryfina Robert Terczyński rzucił 9 bramek (3 z karnych), Jakub Gackowski 8.
PGE KPR Gryfino - Olimp Grodków 27:34 (13:17)
PGE KPR Gryfino
Bramkarze: Radosław Cyran, Aleksander Jeziorny
Zawodnicy: Robert Terczyński (9), Jakub Gackowski (8), Bartosz Telenga (3), Kamil Kostrzewa (2), Piotr Łukaszewicz (2), Kacper Blejsz (1), Michał Mężyński (1), Hubert Żarczyński (1), Lucjan Galus, Marcin Gemborys, Patryk Jankowski, Radosław Wolski
Karne: 3/3. Kary: Kostrzewa (2 x 2 min.), Wolski (2 x 2 min.), Galus (2 min.).
UKS Olimp Grodków
Bramkarze: Mateusz Lellek, Patryk Nowak, Fabian Sowiak
Zawodnicy: Miłosz Hanas (6), Kacper Aksamit (5), Jędrzej Kurzawa (5), Michał Lemaniak (5), Kamil Lilien (5), Maciej Maciejewski (3), Bartosz Żubrowski (2), Sebastian Kolanko (1), Maciej Romian (1), Jan Wieczorek (1), Nataniel Passon, Daniel Łacny
Karne: 4/4. Kary: Kurzawa (2 min.), Maciejewski (2 min.), Passon (2 min.).
Sędziowali: Dawid Borucki, Jakub Wasiak.
Widzów: 183.
Acana Moto-Jelcz Oława - Tęcza Kościan 39:31 (20:13)
Oława prowadziła 7:4 w 7. minucie, ale Tęcza Kościan odrobiła straty, a od 9:7 rzuciła pięć bramek z rzędu (cztery Krzysztof Meissner) i w 19. minucie było 9:12. Od 20. do 29. minuty Oława rzuciła dziesięć bramek z rzędu, z 9:12 na 19:12. Pięć z nich rzucił Wojciech Granowski. Czas wzięty przez gości przy 12:12 nie przerwał serii. Do przerwy gospodarze prowadzili 20:13.
Po przerwie Tęcza zbliżyła się na 30:26 w 47. minucie, ale potem Oława rzuciła siedem bramek z rzędu i w 54. minucie prowadziła 37:26. Jakub Kudela rzucił 13 bramek, Granowski 8. Dla Kościana 10 bramek rzucił Meissner.
Acana Moto-Jelcz Oława - Tęcza Kościan 39:31 (20:13)
Acana Moto-Jelcz Oława
Bramkarze: Daniel Kudela, Filip Pasoń
Zawodnicy: Jakub Kudela (13), Wojciech Granowski (8), Mikołaj Białowąs (4), Łukasz Szczurkowski (4), Jan Gass (3), Antoni Szeremet (3), Marcin Borzymowski (1), Łukasz Czynszak (1), Szymon Pacek (1), Kornel Watral (1), Filip Bogacz, Mikołaj Burchała - Stachurski, Damian Jaskot, Marcin Kuźnicki
Karne: 3/3. Kary: Kuźnicki (2 x 2 min.), Gass (2 min.).
MKS Tęcza Folplast Kościan
Bramkarze: Piotr Kuciak, Adam Noskowiak
Zawodnicy: Krzysztof Meissner (10), Kacper Janczyk (5), Adam Nowak (5), Jakub Spychała (4), Michał Przekwas (3), Łukasz Pieśniak (2), Jacek Idziak (1), Filip Szała (1), Cezary Drobik, Dawid Grzesiak, Jakub Kąkolewski, Tomasz Olejnik
Karne: 1/1. Kary: Drobik (2 x 2 min.), Kąkolewski (2 x 2 min.), Meissner (2 min.), Przekwas (2 min.).
Sędziowali: Wojciech Bloch, Michał Solecki.
Widzów: 150.
Wolsztyniak Wolsztyn - Spartakus Buk 32:32 (16:15), karne 4:3
W pierwszej połowie Wolsztyniak ani razu nie przegrywał. Wojciech Weiss rzucił trzy bramki między 4. a 6. minutą i było 5:2, w 27. minucie 16:13. Spartakus Buk rzucił dwie bramki w 29. minucie i do przerwy było tylko 16:15.
Goście objęli prowadzenie w 37. minucie (18:19), a między 43. a 46. minutą rzucili cztery bramki z rzędu, z 22:21 na 22:25. Jeszcze w 53. minucie było 27:29. Wolsztyniak wyrównał na 29:29 w 55. minucie, a w 59. minucie Rafał Kucza dał gospodarzom prowadzenie 31:30. Jakub Nadstazik odpowiedział na 31:31, w 60. minucie Bartosz Frąckowiak rzucił na 32:31, a Konrad Rataj na 32:32. Rzuty karne wygrał Wolsztyniak 4:3 i zdobył 2 punkty, Buk 1. Rataj rzucił w meczu 11 bramek, Mikołaj Stężycki 7. Dla Wolsztyniaka po 6 bramek rzucili Jakub Świtała i Wojciech Weiss.
Wolsztyniak Wolsztyn - Spartakus Buk 32:32 (16:15), karne 4:3
KPR Wolsztyniak Wolsztyn
Bramkarze: Dawid Dobko, Aleksander Osajda, Paweł Ciesielski
Zawodnicy: Jakub Świtała (6), Wojciech Weiss (6), Bartosz Frąckowiak (5), Konrad Młynkowiak (5), Rafał Kucza (3), Marcin Pietruszka (2), Filip Tomiak (2), Marcin Weiss (2), Kajetan Wojcieszyk (1), Jakub Kuźniak, Adam Lajsner, Mateusz Balcer, Nikodem Kuźniak
Karne: 0/1. Kary: Pietruszka (2 min.), Jakub Kuźniak (2 min.).
UKS Spartakus Buk
Bramkarze: Wojciech Domagalski, Adam Królikowski
Zawodnicy: Konrad Rataj (11), Mikołaj Stężycki (7), Karol Lulkiewicz (4), Jakub Nadstazik (4), Hubert Przybylski (3), Jakub Jagiełko (1), Kacper Napierała (1), Marcin Świątkowski (1), Karol Kędziora, Michał Nadstazik, Oscar Rybicki, Julian Hille, Bartosz Kujawa, Dawid Wolny
Karne: 1/1. Kary: Stężycki (2 min.), Przybylski (2 min.).
Sędziowali: Jakub Sosnowski, Kamil Warelis.
Widzów: 200.
Zew Świebodzin - Sparta Oborniki 34:30 (17:14)
Sparta Oborniki prowadziła 3:5 w 7. minucie, Zew Świebodzin odpowiedział prowadzeniem 8:6 w 13. minucie, a w 18. minucie znów prowadzili goście (9:10). Od 14:14 w 26. minucie Zew rzucił trzy bramki przed przerwą i czwartą w 31. minucie, obejmując prowadzenie 18:14.
Gospodarze prowadzili 23:19 w 39. minucie, ale w 50. minucie Sparta zbliżyła się na 26:25. Zew rzucił potem cztery z pięciu kolejnych bramek (30:26 w 54. minucie) i utrzymał przewagę do końca. Mariusz Nowacki rzucił 8 bramek, wszystkie z rzutów karnych. Zew miał w meczu dziesięć karnych, Sparta sześć. Dla Sparty najwięcej bramek rzucili Michał Janyga (8) i Filip Stachowiak (6). Stachowiak doznał w trakcie meczu kontuzji nosa.
Zew Świebodzin - Sparta Oborniki 34:30 (17:14)
TS Zew Świebodzin
Bramkarze: Maciej Cenin, Marek Kwiatkowski
Zawodnicy: Mariusz Nowacki (8), Daniel Mieszkian (6), Jędrzej Jasiński (5), Kacper Kiersnowski (3), Jakub Cenin (2), Jakub Horbatowski (2), Hubert Kamiński (2), Mikołaj Pielichowski (2), Jakub Wiedrowicz (2), Alan Młynkowiak (1), Mateusz Ripa (1), Przemysław Bryza, Dawid Wesołek, Paweł Walczak
Karne: 8/10. Kary: Kamiński (2 min.), Mieszkian (2 min.), Młynkowiak (2 min.).
SKF KPR Sparta Oborniki
Bramkarze: Sebastian Kustoń, Bartosz Sołtysiak, Konrad Włodarczyk
Zawodnicy: Michał Janyga (8), Filip Stachowiak (6), Jan Czaprański (5), Filip Drobik (5), Borys Naglik (4), Filip Januchowski (1), Vladyslav Lohunov (1), Kailan Morawski, Mateusz Napierała, Stanisław Woźniak, Jakub Lorenc, Cezary Paulus
Karne: 3/6. Kary: Drobik (2 x 2 min.), Januchowski (2 min.), Morawski (2 min.), Napierała (2 min.), Stachowiak (2 min.).
Sędziowali: Kamil Klebieko, Paweł Matusewicz.
Widzów: 280.
AZS Uniwersytet Zielonogórski - Real-Astromal Leszno 33:31 (15:10)
Przez 22 minuty żadna drużyna nie prowadziła wyżej niż dwiema bramkami. Real-Astromal Leszno prowadził 4:5 i 6:7, a po karnym Kacpra Jaszkiewicza było 10:10. W 23. minucie czerwoną kartkę otrzymał Kacper Pawłowski z Leszna. Od stanu 10:10 AZS rzucił osiem bramek z rzędu, pięć przed przerwą (15:10) i trzy po niej (18:10 w 34. minucie).
W 40. minucie gospodarze prowadzili 21:13. Real-Astromal odrabiał straty powoli, w 56. minucie było jeszcze 33:27. W ostatnich minutach goście rzucili cztery bramki z rzędu, dwie Jaszkiewicz, po jednej Marcin Jaśkowski i Kevin Wydmuch. W 60. minucie Mikołaj Piotrowski nie wykorzystał rzutu karnego, a ostatnią bramkę meczu rzucił Jaszkiewicz na 33:31. Piotrowski rzucił 11 bramek, Kacper Zyber 7. Dla Leszna Jaszkiewicz 9, Jaśkowski 8.
AZS Uniwersytet Zielonogórski - Real-Astromal Leszno 33:31 (15:10)
Olimp AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego
Bramkarze: Mateusz Więcek, Marcel Ziemiak
Zawodnicy: Mikołaj Piotrowski (11), Kacper Zyber (7), Oliver Paśko (6), Maksymilian Markowski (4), Kamil Sznajder (3), Iwo Nowak (1), Kacper Onyszkiewicz (1), Dawid Berliński, Piotr Hassa, Kacper Płowiec, Hubert Siemion, Igor Jężak, Bartosz Rosolik, Bartosz Turkiewicz
Karne: 4/7. Kary: Hassa (2 x 2 min.).
MKS Real-Astromal Leszno
Bramkarze: Jakub Kruk, Jakub Siedlecki, Jakub Skorupiński
Zawodnicy: Kacper Jaszkiewicz (9), Marcin Jaśkowski (8), Piotr Łuczak (5), Kevin Wydmuch (4), Mateusz Płaczek (2), Adam Podniżny (2), Adam Kaniewski (1), Kacper Hopcia, Hubert Kuliński, Kacper Pawłowski, Kacper Szocik, Szymon Drgas, Borys Hałka
Karne: 4/5. Kary: Jaszkiewicz (2 min.), Jaśkowski (2 min.), Kaniewski (2 min.). Czerwona kartka: Pawłowski (23. min.).
Sędziowali: Paweł Domański, Marcin Mikołajów.
Widzów: 160.
Trójka Nowa Sól - Orlik Brzeg 49:16 (25:5)
Mecz rozegrano w Nowej Soli. UKS Trójka prowadziła 7:1 w 11. minucie, a od stanu 10:3 w 14. minucie rzuciła osiem bramek z rzędu (18:3 w 23. minucie). Orlik Brzeg rzucił w pierwszej połowie pięć bramek, do przerwy było 25:5.
Po przerwie Trójka powiększała przewagę, w końcówce rzuciła siedem bramek z rzędu (46:15 w 58. minucie). Bramki dla gospodarzy rzuciło czternastu zawodników, najwięcej Jakub Nowakowski (10) i Wiktor Kochlewski (9). Dla Orlika sześć bramek rzucił Łukasz Ogorzelec. Brzeg w dwóch meczach sezonu stracił 89 bramek.
Trójka Nowa Sól - Orlik Brzeg 49:16 (25:5)
UKS Trójka Nowa Sól
Bramkarze: Michał Kapela, Fabian Sciepura
Zawodnicy: Jakub Nowakowski (10), Wiktor Kochlewski (9), Szymon Lisiewicz (6), Hubert Mikłasz (4), Kornel Dziedzic (3), Michał Fórmaniak (3), Jakub Jaskółka (3), Kacper Pięta (3), Marcin Hajnysz (2), Maciej Orliński (2), Samuel Chomenko (1), Artur Dymkowski (1), Kamil Kowalski (1), Jakub Zuterek (1)
Karne: 0/0. Kary: Jaskółka (2 min.).
SKS Orlik Brzeg
Bramkarze: Bruno Broj
Zawodnicy: Łukasz Ogorzelec (6), Kacper Abrahamek (3), Waldemar Stanoszek (3), Szymon Tkacz (2), Rafał Herudziński (1), Michał Jaworski (1), Filip Jasak, Błażej Kawalec, Dawid Nowak, Natan Warowy
Karne: 1/1.
Sędziowali: Sylwia Bartkowiak, Weronika Łakomy.
Widzów: 200.
Tabela po 2. kolejce
Komplet punktów po dwóch meczach mają cztery drużyny: Olimp Grodków (bilans 78:51), Bór Oborniki Śląskie (72:48), Zew Świebodzin (58:50) i AZS Uniwersytet Zielonogórski (61:54). Spartakus Buk ma 4 punkty, Wolsztyniak 2 za zwycięstwo po karnych. Bez punktów są Real-Astromal Leszno, Tęcza Kościan, ŚKPR Świdnica i Orlik Brzeg, który ma bilans bramek 38:89.
Grupa C
AZS UW Ochota Warszawa - MTS Lider Radom 36:28 (18:13)
Lider zaczął lepiej i w 11. minucie prowadził 8:6. Gospodarze szybko wyrównali, w 15. minucie było 10:10, a potem trzy bramki z rzędu Andrzeja Korusa, Igora Graczyka z karnego i Michała Okińskiego dały AZS UW prowadzenie 13:10. Do przerwy akademicy prowadzili 18:13.
Po zmianie stron przewaga rosła i w 39. minucie, po bramce Graczyka, wynosiła osiem bramek (25:17). Goście dwa razy zbliżyli się na pięć bramek, na 27:22 w 45. minucie i na 30:25 w 49. minucie, ale bliżej już nie podeszli. W 57. minucie Wiktor Przybysz rzucił dwie bramki z rzędu na 34:27, a wynik ustalił w 60. minucie Michał Wiaderny.
Gospodarze dostali dziesięć kar po dwie minuty, w tym trzy Graczyk (w 15., 25. i 40. minucie), Lider tylko jedną. Najwięcej bramek dla AZS UW rzucili Korus (7) i Wiaderny (6), dla Lidera Adrian Gruszczyński (7) i Dominik Musik (6).
AZS UW Ochota Warszawa - MTS Lider Radom 36:28 (18:13)
AZS UW Ochota Warszawa
Bramkarze: Konrad Lender, Michał Wierzbiński
Zawodnicy: Andrzej Korus (7), Michał Wiaderny (6), Wiktor Przybysz (5), Tomasz Bulej (3), Igor Graczyk (3), Gustaw Kowalik (3), Michał Okiński (3), Kacper Wawszczak (2), Damian Woźniak (2), Szymon Salamoński (1), Miłosz Zawadzki (1), Artur Bienenda, Bruno Brylant, Kacper Proczek
Karne: 4/5. Kary: Bulej (2 min.), Graczyk (3 x 2 min.), Wiaderny (2 min.), Salamoński (2 min.), Korus (2 min.), Woźniak (2 min.), Zawadzki (2 min.), Wawszczak (2 min.). Czerwona kartka: Graczyk (po trzeciej karze).
MTS Lider Radom
Bramkarze: Adam Brewczyński, Krzysztof Kozłowski
Zawodnicy: Adrian Gruszczyński (7), Dominik Musik (6), Hubert Obydź (5), Mohammed Ba Fadhl (4), Borys Kowal (3), Wiktor Sałuda (2), Michał Pyzara (1), Mateusz Joof, Franciszek Kasperowski, Kacper Kiraga, Bartłomiej Misalski, Piotr Pawelec, Aleksy Radwański, Maksymilian Gielniowski
Karne: 6/9. Kary: Ba Fadhl (2 min.).
Sędziowali: Weronika Bijak, Maciej Głupczyński.
Widzów: 200.
UKS Hagard Strzałkowo - Grot Anilana Łódź 29:44 (11:23)
Anilana prowadziła od pierwszej bramki do końca meczu. W 15. minucie goście prowadzili 12:4, w 22. minucie 20:7, a do przerwy 23:11. W drugiej połowie gospodarze rzucili więcej niż w pierwszej, ale różnica nie spadła poniżej dziesięciu bramek. Najwyższe prowadzenie, siedemnaście bramek (44:27), Anilana miała w 59. minucie.
Bramki dla łódzkiej drużyny rzuciło dwunastu zawodników, najwięcej Dawid Jakubiec i Marcel Kamiński, po sześć. W Strzałkowie najskuteczniejsi byli Łukasz Wołowicz (8) i Marcin Przyszlak (6). Gospodarze wykorzystali sześć z siedmiu karnych.
UKS Hagard Strzałkowo - Grot Anilana Łódź 29:44 (11:23)
UKS Hagard Strzałkowo
Bramkarze: Hubert Rogalski, Eryk Rudnicki
Zawodnicy: Łukasz Wołowicz (8), Marcin Przyszlak (6), Jarosław Rogalski (4), Bartosz Grabowski (3), Gracjan Kryszczak (2), Dariusz Nawrocki (2), Michał Zerner (2), Daniel Górecki (1), Arkadiusz Walczak (1), Sebastian Bagrowski, Bartosz Błaszczak, Dawid Dropiński, Kacper Figaj, Damian Marciniak
Karne: 6/7. Kary: Przyszlak (2 min.), Dropiński (2 min.), Wołowicz (2 min.).
Grot Anilana Łódź
Bramkarze: Bohdan Nykytiuk, Dawid Pietrowski
Zawodnicy: Dawid Jakubiec (6), Marcel Kamiński (6), Paweł Kowalski (5), Szymon Krajewski (5), Sebastian Stanisławski (4), Anton Velychko (4), Jesus Arca Urena (3), Damian Wawrzyniak (3), Piotr Zawadzki (3), Bartosz Pawlak (2), Adam Pomykała (2), Michał Puszczewicz (1), Jakub Winiarski
Karne: 1/2. Kary: Pomykała (2 min.), Urena (2 min.), Velychko (2 min.).
Sędziowali: Artur Lipka, Marcin Walczak.
Widzów: 100.
KS Warszawianka - SBR Podlasie Nowe Piekuty 30:25 (15:13)
Przez większość meczu żadna z drużyn nie potrafiła uciec rywalowi, a stan był wyrównany jedenaście razy. Podlasie prowadziło w pierwszym kwadransie 3:2, 6:5 i 7:6. Warszawianka odskoczyła między 13. a 16. minutą, gdy Jan Sawicki, Krzysztof Wnękowski, Sławomir Lewandowski i Szymon Księżopolski rzucili cztery bramki z rzędu (10:7). Do przerwy gospodarze prowadzili 15:13.
Po przerwie goście wyrównali na 15:15, 17:17 i 18:18 w 38. minucie. Wtedy Warszawianka rzuciła pięć bramek z rzędu: Lewandowski, Maciej Filipowicz z karnego i trzy razy Kacper Smaga. W 43. minucie było 23:18 i Podlasie zbliżyło się potem najwyżej na trzy bramki (24:21). W 59. minucie gospodarze prowadzili 30:23, dwie ostatnie bramki rzucili goście.
Najwięcej bramek dla Warszawianki rzucili Lewandowski i Smaga, po siedem, dla Podlasia Eryk Semeniuk, także siedem.
KS Warszawianka - SBR Podlasie Nowe Piekuty 30:25 (15:13)
KS Warszawianka
Bramkarze: Piotr Borkowski, Tomasz Krawczyk, Kacper Zacharski
Zawodnicy: Sławomir Lewandowski (7), Kacper Smaga (7), Szymon Księżopolski (6), Jan Sawicki (4), Krzysztof Wnękowski (3), Maciej Filipowicz (1), Marcin Gołąbek (1), Piotr Martyniuk (1), Wiktor Kaźmierczyk, Jan Goraj, Krzysztof Tlak, Tomasz Zeller, Przemysław Ziembicki
Karne: 2/4. Kary: Wnękowski (2 min.), Sawicki (2 min.).
SBR Podlasie Nowe Piekuty
Bramkarze: Miłosz Idźkowski, Szymon Tymiński, Sebastian Roszkowski
Zawodnicy: Eryk Semeniuk (7), Mateusz Jurgilewicz (4), Jakub Tadysiak (4), Omid Naghavialhosseini (2), Maciej Niedźwiecki (2), Jan Rząca (2), Filip Szczepański (2), Krzysztof Kulesza (1), Nikita Semydotskyi (1), Przemysław Kalinowski, Wojciech Stec, Mikołaj Dąbrowski
Karne: 2/2. Kary: Kalinowski (2 min.), Semydotskyi (2 min.), Kulesza (2 min.), Stec (2 min.).
Sędziowali: Bartosz Osobiński, Filip Rutecki.
Widzów: 100.
AZS UMCS Lublin - KS AZS AWF Warszawa 38:27 (18:13)
AWF prowadził tylko po pierwszej bramce Rafała Romańczuka. Zespół z Lublina w 8. minucie prowadził 6:2, a o losach meczu przesądził między 11. a 18. minutą, gdy rzucił siedem bramek z rzędu i z 6:4 zrobiło się 13:4. Trafiali kolejno Jakub Rycerz, Brayan Mojecki, Mateusz Świstak, Jakub Warszawski, Adam Malinowski, Julian Gadaj i znowu Rycerz. Do przerwy AWF zmniejszył stratę do pięciu bramek (18:13).
W drugiej połowie gospodarze znów odskoczyli: w 46. minucie prowadzili 28:16, a w 52. minucie 34:20, co było najwyższą przewagą w meczu. Oskar Niedziółka z AWF otrzymał czerwoną kartkę w 42. minucie.
Bramki dla AZS UMCS rzuciło jedenastu zawodników, najwięcej Mojecki i Rycerz, po siedem. Gospodarze wykorzystali wszystkie trzy karne. Dla AWF najwięcej rzucili Antoni Kostarz (7) i Romańczuk (6).
AZS UMCS Lublin - KS AZS AWF Warszawa 38:27 (18:13)
AZS UMCS Lublin
Bramkarze: Grzegorz Jagodziński, Arseni Semchanka
Zawodnicy: Brayan Mojecki (7), Jakub Rycerz (7), Artur Kruk (4), Szymon Sekuła (4), Jędrzej Batyra (3), Julian Gadaj (3), Adam Malinowski (3), Adam Pytka (3), Mateusz Świstak (2), Jakub Brodziak (1), Jakub Warszawski (1), Miłosz Drozd, Tomasz Tarapacz, Mikołaj Urbanek
Karne: 3/3. Kary: Batyra (2 min.), Drozd (2 min.), Warszawski (2 min.), Rycerz (2 min.), Brodziak (2 min.).
KS AZS AWF Warszawa
Bramkarze: Aleksander Powała (1), Krzysztof Ostrowski
Zawodnicy: Antoni Kostarz (7), Rafał Romańczuk (6), Maciej Lipka (3), Filip Kosiński (2), Oskar Niedziółka (2), Oskar Ratowski (2), Jakub Kasprowicz (1), Łukasz Rabiej (1), Jakub Smulski (1), Olaf Zagroba (1), Piotr Kuć, Łukasz Lipka, Jan Żurek
Karne: 1/2. Kary: Niedziółka (2 min.), Romańczuk (2 min.), Smulski (2 min.). Czerwona kartka: Niedziółka (42. min.).
Sędziowali: Sebastian Pelc, Jakub Pretzlaf.
Widzów: 100.
UMKS Trójka Ostrołęka - Start Konin 50:36 (26:15)
W Ostrołęce padło 86 bramek, a gospodarze przekroczyli granicę pięćdziesięciu. Po 2:2 w 4. minucie Trójka objęła prowadzenie, którego nie oddała do końca, a w 6. minucie było 6:2. Konin zbliżył się jeszcze na 11:9 w 15. minucie, ale do przerwy gospodarze prowadzili już jedenastoma bramkami (26:15).
Na początku drugiej połowy Patryk Dębiec rzucił trzy bramki z rzędu i w 36. minucie było 31:17. Najwyższą przewagę, siedemnaście bramek (43:26), Trójka miała w 51. minucie. Pięćdziesiątą bramkę rzucił w 60. minucie Kacper Pytel.
Dębiec rzucił 12 bramek, tyle samo co Paweł Dobry ze Startu. Gospodarze nie mieli w meczu ani jednego karnego, Konin wykorzystał siedem z dziesięciu, w tym cztery Maciej Rolnik.
UMKS Trójka Ostrołęka - Start Konin 50:36 (26:15)
UMKS Trójka Ostrołęka
Bramkarze: Adam Głażewski, Paweł Wysocki
Zawodnicy: Patryk Dębiec (12), Kacper Żebrowski (7), Szymon Turski (6), Mateusz Marszałek (5), Krzysztof Minota (5), Bartosz Szelkowski (4), Kacper Pytel (3), Adam Tarnowski (2), Bartosz Wojdak (2), Szymon Celiński (1), Maciej Głażewski (1), Rafał Jędrzejewski (1), Maciej Minota (1), Ksawery Zapała
Karne: 0/0. Kary: Tarnowski (2 min.), Celiński (2 x 2 min.), Żebrowski (2 min.).
Start Konin
Bramkarze: Jakub Ryta, Tomasz Zwolakiewicz
Zawodnicy: Paweł Dobry (12), Maciej Rolnik (6), Jakub Grzanowski (5), Adrian Grzelka (4), Bartosz Markowski (3), Adrian Franaszek (2), Miłosz Rupp (2), Bartosz Janicki (1), Olaf Jaworski (1), Kacper Witczak
Karne: 7/10. Kary: Dobry (2 min.).
Sędziowali: Marcin Czaplicki, Marek Czaplicki.
Widzów: 100.
SPR PABIKS - KSSPR Końskie 23:29 (12:15)
Końskie zaczęły mocno i w 10. minucie prowadziły 7:3. Michał Wroniszewski rzucił trzy bramki z rzędu (7:8), a w 17. minucie Paweł Świderek wyrównał na 9:9. Goście jeszcze przed przerwą odzyskali prowadzenie i schodzili do szatni z wynikiem 15:12.
Po przerwie PABIKS doszedł rywali i w 38. minucie prowadził 17:16, jedyny raz w meczu. W 41. minucie było 18:18, a potem Końskie rzuciły cztery bramki z rzędu: dwie Michał Włodarski z karnych, jedną Igor Woźniak i jedną Łukasz Sękowski. W 46. minucie goście prowadzili 22:18, w 53. minucie 26:19 i prowadzenia już nie oddali.
Kacper Gajewski z PABIKS-u dostał trzy kary po dwie minuty (w 30., 39. i 42. minucie). Najwięcej bramek dla gospodarzy rzucili Wroniszewski (7) i Jakub Pawlikowski (6), dla Końskich Damian Falasa i Włodarski, po sześć.
SPR PABIKS - KSSPR Końskie 23:29 (12:15)
SPR PABIKS
Bramkarze: Krystian Cieślak, Adrian Grzegorczyk, Piotr Nastarowicz
Zawodnicy: Michał Wroniszewski (7), Jakub Pawlikowski (6), Paweł Świderek (4), Wiktor Augustowski (2), Jakub Kaźmierczak (2), Michał Samulczyk (2), Stanisław Fogiel, Kacper Gajewski, Marcin Socha, Szymon Wielgus, Maciej Murowański, Przemysław Peć
Karne: 0/1. Kary: Fogiel (2 min.), Gajewski (3 x 2 min.). Czerwona kartka: Gajewski (po trzeciej karze).
KSSPR Końskie
Bramkarze: Patryk Jędrzejewski, Adam Kośka, Antoni Kusiak
Zawodnicy: Damian Falasa (6), Michał Włodarski (6), Jakub Janus (5), Łukasz Sękowski (5), Daniel Osmola (2), Wiktor Sękowski (2), Igor Woźniak (2), Kacper Rożnowski (1), Igor Bąk, Szymon Strzelecki, Bartosz Woś, Bartosz Opara, Filip Styś
Karne: 4/6. Kary: Ł. Sękowski (2 x 2 min.), Falasa (2 min.), W. Sękowski (2 x 2 min.), Janus (2 min.).
Sędziowali: Adrian Dymitruk, Wojciech Kasznia.
Widzów: 150.
Mecz Enea Orlęta Zwoleń - MKS Wieluń został przełożony na 8 listopada.
Tabela po 2. kolejce
Komplet punktów po dwóch meczach mają Grot Anilana Łódź i KSSPR Końskie, po sześć. Anilana jest pierwsza dzięki lepszemu bilansowi bramek (+22 wobec +13). Trzecia KS Warszawianka ma pięć punktów, czwarty AZS UW Ochota Warszawa cztery. Bez punktów po dwóch meczach pozostają MTS Lider Radom i Start Konin.
Grupa D
SMS ZPRP II Kielce - MTS Chrzanów 25:25 (15:12), karne 4:3
Chrzanów zagrał pierwszy mecz w sezonie i od razu pojechał do Kielc na spotkanie rozstrzygnięte w rzutach karnych. Po pierwszej połowie gospodarze prowadzili 15:12, ale po 60 minutach było 25:25. W serii rzutów karnych lepsza okazała się młodzież SMS ZPRP II, która wygrała 4:3 i zapisała na koncie dwa punkty. Chrzanów wywiózł z Kielc jeden punkt.
Najwięcej bramek dla gości rzucił Ignacy Pieczykolan, który trafił siedem razy. W SMS najskuteczniejszy był Mateusz Michalski z pięcioma bramkami, w tym czterema z rzutów karnych.
SMS ZPRP II Kielce - MTS Chrzanów 25:25 (15:12), karne 4:3
SMS ZPRP II Kielce
Bramkarze: Brunon Kostorz, Wojciech Zemła
Zawodnicy: Mateusz Michalski (5), Wiktor Wojcieszek (3), Franciszek Zając (3), Szymon Gradowski (2), Szymon Jarosz (2), Juliusz Kusior (2), Timo Neef (2), Michał Szałaj (2), Maciej Bieliński (1), Gabriel Lipowski (1), Maciej Stanik (1), Filip Szymański (1), Jan Dąbrowski, Kacper Kosiorowski
Karne: 4/5. Kary: Lipowski (2 min.), Stanik (2 x 2 min.), Dąbrowski (2 min.).
MTS Chrzanów
Bramkarze: Bartosz Aronik, Mateusz Węgliński
Zawodnicy: Ignacy Pieczykolan (7), Karol Pęczkowicz (3), Patryk Rola (3), Bartosz Szpisak (3), Aleksander Bejnar (2), Kacper Węgrzyn (2), Szymon Banachowicz (1), Mateusz Cieślar (1), Maciej Sieczka (1), Mikołaj Strzelczyk (1), Szymon Romański, Marcin Skoczylas, Danylo Ulianov, Marcel Wcisło
Karne: 2/2. Kary: Rola (2 min.), Szpisak (2 min.), Cieślar (2 min.), Strzelczyk (2 min.), Skoczylas (2 min.).
Sędziowali: Witold Kliber, Wiktor Zajkiewicz.
Widzów: 100.
SPR Grunwald Ruda Śląska - LKS OSiR Komprachcice 28:30 (13:18)
Komprachcice też rozpoczęły sezon dopiero w drugiej kolejce i w Rudzie Śląskiej od 2. minuty prowadziły. Po czterech minutach było 1:4, a po serii pięciu bramek gości między 23. a 28. minutą 11:17. Do przerwy Grunwald przegrywał pięcioma bramkami. W 42. minucie po trzeciej z rzędu bramce Michała Niewiadomskiego goście prowadzili 24:16.
Wtedy gospodarze zaczęli odrabiać straty. Między 47. a 50. minutą rzucili pięć bramek z rzędu, trzy z nich Przemysław Serafin, i zrobiło się 24:27. Goście odpowiedzieli dwiema bramkami, ale od 55. minuty znów trafiał tylko Grunwald: Oleksandr Dovbysh, Jarosław Hadam, Filip Giebel i ponownie Hadam. Przy stanie 27:29 Komprachcice nie wykorzystały rzutu karnego w 58. minucie, Hadam zmniejszył stratę do jednej bramki, ale w 60. minucie Bartosz Chwojnicki ustalił wynik na 28:30.
Niewiadomski rzucił siedem bramek, Patryk Janiuk pięć. W Grunwaldzie po sześć bramek zdobyli Robert Koziołek i Serafin.
SPR Grunwald Ruda Śląska - LKS OSiR Komprachcice 28:30 (13:18)
SPR Grunwald Ruda Śląska
Bramkarze: Łukasz Błaś, Olivier Langner
Zawodnicy: Robert Koziołek (6), Przemysław Serafin (6), Oleksandr Dovbysh (4), Michał Niedźwiedzki (4), Jarosław Hadam (3), Filip Giebel (2), Igor Kawecki (1), Michał Macha (1), Mikołaj Pasieka (1), Mateusz Gęsiarz, Jakub Jordanek, Maksymilian Matuszewski, Tymoteusz Taisner, Karol Stieber
Karne: 2/3. Kary: Macha (2 x 2 min.), Pasieka (2 min.), Taisner (2 min.).
LKS OSiR Komprachcice
Bramkarze: Franciszek Filipowicz, Tomasz Jarosz
Zawodnicy: Michał Niewiadomski (7), Patryk Janiuk (5), Artur Lewandowski (3), Tomasz Marcyniuk (3), Szymon Tkacz (3), Adam Antoszczyszyn (2), Bartosz Chwojnicki (2), Wiktor Gołąb (2), Tobiasz Tuński (2), Łukasz Roesler (1), Jarosław Dziurgot, Kornel Ratke, Filip Wrzesiński, Adam Gołębiowski
Karne: 1/4. Kary: Lewandowski (2 x 2 min.), Gołąb (2 min.), Tuński (2 min.), Dziurgot (2 min.).
Sędziowali: Dominik Grzela, Sławomir Kołodziej.
Widzów: 211.
PERFECT PLUS Wybicki Kielce - SPR Górnik Zabrze 41:29 (20:12)
Mecz rozegrano już w czwartek 17 września w hali SMS w Kielcach. Wybicki prowadził do przerwy ośmioma bramkami, 20:12, a w drugiej połowie powiększył przewagę do dwunastu bramek. To pierwsze zwycięstwo kielczan w sezonie, Górnik po dwóch kolejkach nie ma punktów.
Najwięcej bramek dla gospodarzy rzucił Wiktor Wójcik, który trafił osiem razy. Antoni Rżany dołożył sześć bramek. W Górniku najskuteczniejszy był Szymon Imiełowski z siedmioma bramkami.
PERFECT PLUS Wybicki Kielce - SPR Górnik Zabrze 41:29 (20:12)
PERFECT PLUS Wybicki Kielce
Bramkarze: Karol Buliński, Filip Jastrząb, Szymon Molga
Zawodnicy: Wiktor Wójcik (8), Antoni Rżany (6), Jarosław Birukowicz (4), Mikołaj Stępień (4), Krystian Goral (3), Paweł Kalata (3), Paweł Maciąg (3), Patryk Mazur (3), Konrad Ciołak (2), Yehor Dobrovolskyi (2), Nikodem Doktór (1), Wiktor Kępa (1), Michał Kwieciński (1)
Karne: 2/4. Kary: Wójcik (2 x 2 min.), Stępień (2 min.), Goral (2 x 2 min.), Maciąg (2 min.), Jastrząb (2 min.).
SPR Górnik Zabrze
Bramkarze: Mikołaj Kozak, Renat Tsiarliukevich
Zawodnicy: Szymon Imiełowski (7), Maciej Kubiczek (4), Franciszek Szabat (3), Alan Gasik (2), Jakub Kubera (2), Oliwier Rajca (2), Igor Ślazyk (2), Karol Wawszczak (2), Filip Dębski (1), Kamil Dudek (1), Wojciech Jaksik (1), Maciej Kaczmarczyk (1), Daniel Włochowicz (1), Wiktor Solik
Karne: 2/2. Kary: Kubiczek (2 min.), Rajca (2 min.), Dudek (2 min.), Jaksik (2 min.), Solik (2 min.).
Sędziowali: Sebastian Pelc, Jakub Pretzlaf.
Widzów: 200.
EMES Handball Pałac Tarnów - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 30:27 (9:17)
Przez pierwsze pół godziny w Tarnowie grało KSZO. Gospodarze prowadzili tylko na początku, 2:0 i 3:2, a od 7. minuty goście rzucili siedem z ośmiu kolejnych bramek. Rafał Jamioł trafiał w 9., 11., 12. i 17. minucie i po 17 minutach było 4:11. Tarnów nie wykorzystał w tej części trzech rzutów karnych, a do przerwy przegrywał 9:17. Tuż po wznowieniu Bartłomiej Malarz podwyższył na 9:18.
Od tego momentu mecz się odwrócił. W ciągu jedenastu minut Tarnów rzucił dziesięć bramek, tracąc jedną. Cztery zdobył Szymon Wajda, trzy z rzutów karnych Dawid Chudyka, a w 42. minucie było 19:19. W 45. minucie Chudyka dał gospodarzom pierwsze od 6. minuty prowadzenie, 21:20. Mateusz Bujak dwukrotnie trafił w 46. minucie, jednak KSZO jeszcze raz wyrównało na 23:23 w 51. minucie i 25:25 w 56. minucie.
Końcówka należała do gospodarzy. Chudyka w 56. minucie nie wykorzystał rzutu karnego, ale chwilę później rzucił bramkę na 26:25. Michał Dobrzański z rzutu karnego, Wajda i Bartosz Batko podwyższyli na 29:25. W 60. minucie Dobrzański otrzymał czerwoną kartkę po trzeciej karze, a ostatnie bramki rzucili Adrian Wojkowski, Patryk Kwarciński i Krzysztof Kwiatkowski. Wajda rzucił osiem bramek, Chudyka siedem. W KSZO po sześć bramek zdobyli Jamioł i Wojkowski.
EMES Handball Pałac Tarnów - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 30:27 (9:17)
EMES Handball Pałac Tarnów
Bramkarze: Dawid Ciochoń, Patryk Rolewicz
Zawodnicy: Szymon Wajda (8), Dawid Chudyka (7), Michał Dobrzański (5), Mateusz Bujak (3), Patryk Kwarciński (2), Bartosz Batko (1), Paweł Chłopek (1), Bartosz Niemiec (1), Bartosz Paw (1), Albert Sanek (1), Mateusz Hoim, Kacper Golec, Kuba Kanarek, Igor Mróz
Karne: 5/9. Kary: Chudyka (2 min.), Dobrzański (3 x 2 min.), Niemiec (2 x 2 min.), Sanek (2 min.). Czerwona kartka: Dobrzański (60. min., po trzeciej karze).
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski
Bramkarze: Kacper Kaleta, Kasper Kijewski, Mikołaj Marzec
Zawodnicy: Rafał Jamioł (6), Adrian Wojkowski (6), Adam Babicz (5), Krzysztof Kwiatkowski (4), Filip Chmielewski (3), Oliwier Chuchała (1), Jakub Makuła (1), Bartłomiej Malarz (1), Kamil Kubacki, Bartłomiej Mazur, Filip Zdziech, Kacper Budzeń
Karne: 4/4. Kary: Babicz (2 x 2 min.), Kwiatkowski (2 min.), Chmielewski (2 min.), Makuła (2 min.), Malarz (2 min.), Zdziech (2 min.).
Sędziowali: Miłosz Lubecki, Mateusz Pieczonka.
Widzów: 550.
SPR Orzeł Przeworsk - Zagłębie Handball Team Sosnowiec 32:25 (15:15)
Pierwsza połowa była wyrównana. Zagłębie prowadziło 12:9 w 22. minucie, ale Orzeł odrobił straty i w 28. minucie wyrównał na 13:13. W 30. minucie Daniel Dutka i Kacper Kielar dali gospodarzom prowadzenie 15:14, a Łukasz Płonka z rzutu karnego ustalił wynik do przerwy na 15:15.
Po przerwie Dawid Piątek dał jeszcze gościom prowadzenie 16:15, a potem Orzeł rzucił sześć bramek z rzędu. Trzy z nich zdobył Piotr Krępa, dwie Łukasz Nowak, i w 39. minucie było 21:16. W 38. minucie Piątek otrzymał czerwoną kartkę. Zagłębie zbliżyło się jeszcze na 24:21, jednak od 51. do 54. minuty gospodarze znów trafili cztery razy z rzędu i prowadzili 29:22.
W Orle po pięć bramek rzucili Krępa, Kielar i Pavlo Savytskyi. W Zagłębiu najwięcej bramek zdobył Płonka, który trafił sześć razy.
SPR Orzeł Przeworsk - Zagłębie Handball Team Sosnowiec 32:25 (15:15)
SPR Orzeł Przeworsk
Bramkarze: Grzegorz Barnaś, Kacper Gołębiowski, Adam Iwasieczko
Zawodnicy: Kacper Kielar (5), Piotr Krępa (5), Pavlo Savytskyi (5), Łukasz Nowak (4), Filip Draguła (2), Daniel Dutka (2), Klaudiusz Kasprzyk (2), Paweł Kubik (2), Tomasz Kulka (2), Konrad Łuczyński (2), Kacper Pawłowski (1), Wiktor Krutysz, Kamil Guzdek
Karne: 4/5. Kary: Kielar (2 min.), Krępa (2 min.), Nowak (2 min.), Draguła (2 min.), Dutka (2 min.), Pawłowski (2 x 2 min.).
Zagłębie Handball Team Sosnowiec
Bramkarze: Michał Czapla, Cezary Kaczmarczyk, Mateusz Mleczko
Zawodnicy: Łukasz Płonka (6), Marcin Kurzawa (4), Jakub Szabat (4), Jakub Żaczek (4), Antoni Mrozek (2), Dawid Piątek (2), Oskar Mostowik (1), Łukasz Pilz (1), Michał Rosół (1), Igor Bykowski, Michał Ferczykowski, Dawid Rajca, Mateusz Żaczek
Karne: 6/8. Kary: Piątek (2 min.). Czerwona kartka: Piątek (38. min.).
Sędziowali: Krzysztof Paczyński, Piotr Węgrzyn.
Widzów: 290.
MKS Olimpia MEDEX Piekary Śląskie - Gwardia Opole 45:30 (25:13)
Gwardia prowadziła w Piekarach tylko w pierwszych minutach, ostatni raz przy stanie 5:6 w 11. minucie. Potem Olimpia rzuciła siedem bramek z rzędu. Szymon Pluczyk wyrównał, trzy kolejne bramki w 12. i 13. minucie rzucił Jakub Kohrs, dwie Kacper Brzozowski, a Szymon Kotalczyk podwyższył na 12:6 w 16. minucie. Do przerwy gospodarze prowadzili dwunastoma bramkami, 25:13.
W drugiej połowie przewaga rosła dalej i w 58. minucie wynosiła szesnaście bramek, 43:27. Kohrs rzucił w całym meczu dwanaście bramek, Brzozowski osiem. W Gwardii dziesięć bramek zdobył Jakub Broda.
MKS Olimpia MEDEX Piekary Śląskie - Gwardia Opole 45:30 (25:13)
MKS Olimpia MEDEX Piekary Śląskie
Bramkarze: Dawid Dekarz, Karol Trzciński, Patryk Plaszczak
Zawodnicy: Jakub Kohrs (12), Kacper Brzozowski (8), Tymoteusz Jakubowski (6), Szymon Kotalczyk (6), Szymon Pluczyk (6), Maciej Zawadzki (3), Dominik Stąpor (2), Dawid Ludyga (1), Kacper Żalek (1), Mateusz Konieczny
Karne: 3/3. Kary: Brzozowski (2 min.), Ludyga (2 min.).
Gwardia Opole
Bramkarze: Jakub Cenar, Marek Majer
Zawodnicy: Jakub Broda (10), Karol Zubko (6), Jakub Gęsikowski (5), Dawid Haupa (4), Wojciech Cichoń (1), Oliwer Cierpisz (1), Franciszek Lisik (1), Krzysztof Nowak (1), Przemysław Nykiel (1), Filip Baliś, Błażej Kicak, Miłosz Kaszubski
Karne: 4/5.
Sędziowali: Andrzej Chrzan, Michał Janas.
Widzów: 210.
CMC VIRTU VIRET Zawiercie - ASPR Zawadzkie 42:24 (20:13)
Przez pierwsze 20 minut Zawadzkie dotrzymywało kroku gospodarzom. Po trzech bramkach Mateusza Albingiera goście prowadzili 7:8 w 10. minucie, a w 19. minucie przegrywali tylko 14:12. Od 26. minuty Zawiercie rzuciło pięć bramek z rzędu: dwie Aleksander Flak, dwie Dominik Sitkiewicz, a w 29. minucie trafił także bramkarz Jędrzej Królikowski. Do przerwy było 20:13.
Po przerwie gospodarze nie zwolnili. W 44. minucie prowadzili 31:18, a mecz zakończył się osiemnastoma bramkami różnicy. Sitkiewicz rzucił siedem bramek, Jakub Bańczyk i Flak po sześć. W Zawadzkiem sześć bramek zdobył Albingier.
CMC VIRTU VIRET Zawiercie - ASPR Zawadzkie 42:24 (20:13)
CMC VIRTU VIRET Zawiercie
Bramkarze: Jędrzej Królikowski (1), Michał Mentel, Mykola Voinov
Zawodnicy: Dominik Sitkiewicz (7), Jakub Bańczyk (6), Aleksander Flak (6), Rafał Adamczewski (5), Kacper Cegłowski (4), Jakub Romian (4), Jakub Rusin (3), Miłosz Bączek (2), Adrian Danysz (2), Sebastian Danysz (1), Bartosz Skoczylas (1), Daniel Matysek, Krzysztof Bednarz
Karne: 2/2. Kary: Sitkiewicz (2 min.), Adamczewski (2 min.), Matysek (2 min.).
ASPR Zawadzkie
Bramkarze: Błażej Grzyczok, Mikołaj Padus
Zawodnicy: Mateusz Albingier (6), Michał Krygowski (5), Dorian Budziałowski (3), Adrian Przybysz (3), Bartłomiej Smol (3), Adam Kaczka (2), Igor Rychlik (1), Oskar Słota (1), Philippe Broll, Piotr Damas, Igor Moczulski, Stanisław Tkacz, Paweł Zagórowicz
Karne: 2/4. Kary: Zagórowicz (2 min.).
Sędziowali: Jakub Firlej, Patryk Łabuz.
Widzów: 400.
Tabela po 2. kolejce
Komplet sześciu punktów mają Zawiercie, Olimpia Piekary Śląskie i Orzeł Przeworsk, a najlepszy bilans bramek ma Zawiercie (+29). Bez punktów pozostają Górnik Zabrze, ASPR Zawadzkie i Gwardia Opole. Komprachcice i Chrzanów rozegrały dotąd po jednym meczu.
Przebieg meczów na podstawie protokołów zawodów ZPRP (odczyt z kart sędziowskich zweryfikowany z oficjalnymi statystykami), składy i strzelcy z systemu ZPRP. Fot. Handball Pałac Tarnów (profil klubu na Facebooku).




