Choć do startu rozgrywek o puchar 2026/27 pozostało jeszcze sporo czasu, władze europejskiej piłki ręcznej już dziś planują przyszłość. EHF przedstawiła wstępną alokację miejsc dla poszczególnych krajów w sezonach 2027/2028, opierając się na trzyletnich wynikach klubów w europejskich arenach.
Rewolucja w kobiecych pucharach
Sezon 2027/28 przyniesie znaczące przeobrażenia w rozgrywkach pań. Liga Mistrzyń wciąż będzie liczyć 16 uczestniczek, ale zmieni się formuła rywalizacji - zamiast dotychczasowego systemu pojawi się podział na cztery czterodrużynowe grupy. Dziewięć federacji zachowa bezpośrednie przepustki do elitarnej stawki, ale Polski wśród nich zabraknie.
Nasze mistrzynki kraju otrzymały natomiast pewny awans do Ligi Europejskiej, która przejdzie istotną metamorfozę. Rozgrywki te urosną z 16 do 24 drużyn i będą toczyć się według odmienionej formuły. Co istotne - odpadną eliminacje, a polski klub może walczyć o tzw. upgrade, czyli przeskok bezpośrednio do Ligi Mistrzyń.
Na trzecim poziomie europejskiej hierarchii pozostaje Puchar EHF, w którym Polska dysponuje trzema miejscami. To szansa dla kolejnych zespołów z krajowej ekstraklasy na międzynarodowe doświadczenia.
Stabilna pozycja polskich klubów męskich
Zdecydowanie lepiej sytuacja przedstawia się w przypadku panów. Polska utrzymała status jednej z dziesięciu uprzywilejowanych federacji z gwarantowanym miejscem w męskiej Lidze Mistrzów. To efekt solidnej pracy Orlen Wisły Płock i wcześniejszych sukcesów polskich klubów na arenie międzynarodowej.
Od sezonu 2026/27 elitarne rozgrywki mężczyzn funkcjonują w odświeżonej formule - 24 zespoły podzielone na sześć czterozespołowych grup. Obok Polski stałe miejsca zagwarantowane mają potęgi piłki ręcznej: Hiszpania, Niemcy, Dania, Francja, Węgry, Portugalia, Rumunia, Chorwacja i Norwegia.
System upgrade i dodatkowe szanse
Federacje z czołówki rankingu mogą walczyć o więcej niż jedno miejsce. Mechanizm upgrade pozwala przenieść drugi lub trzeci klub z Ligi Europejskiej bezpośrednio do Ligi Mistrzów. EHF rozpatrzy maksymalnie osiem takich wniosków od najlepszych krajów, a kolejne cztery miejsca mogą przypaść reprezentantom federacji spoza dziesiątki elit.
Liga Europejska mężczyzn pomieści 32 zespoły. Początkowo prawo startu otrzyma 36 drużyn z 18 krajów, ale część z nich może "awansować" do Ligi Mistrzów, zwalniając miejsca innym. Polska ma zapewnioną jedną przepustkę do Ligi Europejskiej oraz dwa miejsca w Pucharze EHF.
Ostateczne decyzje dotyczące obsady rozgrywek pozostają w kompetencjach Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej, która analizuje nie tylko wyniki sportowe, ale również infrastrukturę i aspekty organizacyjne zgłaszanych klubów.
Źródło: zprp.pl





