Bundesliga

Wideoweryfikacja w Bundeslidze: kiedy sędziowie mogą sięgnąć po powtórkę?

Autor: Redakcja33 wyświetleń
Wideoweryfikacja w Bundeslidze: kiedy sędziowie mogą sięgnąć po powtórkę?

Wideoweryfikacja działa w niemieckiej Bundeslidze (HBL) od sezonu 2023/24 i opiera się na wytycznych IHF i EHF, ale nie wszystkie przewidziane w nich przypadki mają w HBL zastosowanie. Kay Holm, szef szkolenia sędziów w Niemieckim Związku Piłki Ręcznej (DHB), wyjaśnił na stronie ligi, w jakich sytuacjach arbitrzy mogą sięgnąć po powtórkę i jakie zasady przy tym obowiązują.

Jedenaście przypadków, gdy sędzia może sięgnąć po wideo

1. Czy piłka przekroczyła linię bramkową?
To częsty powód weryfikacji. Gdy sędziowie mają wątpliwości, czy piłka w całości przekroczyła linię bramkową, mogą sprawdzić sytuację na monitorze. Korzystają z obrazu kamer umieszczonych po obu stronach w narożnikach bramki, przy połączeniu poprzeczki ze słupkiem, które dają najlepszy widok na linię bramkową.

2. Czy czas już upłynął?
Zdarza się, że bramka pada równo z sygnałem końca czasu gry. Wideoweryfikacja pozwala ustalić, czy piłka przekroczyła linię, zanim upłynął czas połowy lub dogrywki albo zanim gra została przerwana. - Na ekranie sędziowie widzą zsynchronizowany zegar z czasem gry zgodnym ze stołem sędziowskim - wyjaśnia Holm (tłum. red.). Synchronizacja jest testowana przed każdym meczem. Jeśli technicznie nie działa, sędziowie są o tym informowani podczas odprawy i wiedzą, że w tej konkretnej sytuacji nie mogą korzystać z wideo.

Reklama

3. Poważne przewinienia poza polem widzenia sędziów
Nie wszystko dzieje się przed oczami arbitrów. Jeśli dojdzie do poważnego, nieregulaminowego zachowania z dala od piłki - np. za plecami sędziego boiskowego lub przy ławce rezerwowych - delegat może zwrócić uwagę arbitrów na taką sytuację. - Chodzi o zdarzenia, które mogą skutkować czerwoną lub niebieską kartką - podkreśla Holm (tłum. red.).

4. Właściwy numer na plecach przy czerwonej kartce
Gdy grozi dyskwalifikacja, wideoweryfikacja pomaga jednoznacznie zidentyfikować winnego zawodnika. Jeśli jednak nagranie nie daje pewności, decyduje subiektywna ocena sędziów.

5. Bójki i zbiorowe zamieszanie na boisku
W przypadku starć z udziałem wielu zawodników, gdy trudno ustalić, kto co zrobił, sędziowie mogą przejrzeć nagranie, by określić, kto i jak powinien zostać ukarany.

6. Podejrzenie błędu przy zmianie zawodnika
Przepisy przewidują możliwość weryfikacji błędów przy zmianach, ale - jak zaznacza Holm - w HBL ten przypadek obecnie nie ma zastosowania, ponieważ przy stole sędziowskim nie są zainstalowane kamery.

7. Symulowanie fauli
Jeśli sędzia podejrzewa, że zawodnik udaje przewinienie - np. symuluje uderzenie w twarz - może sprawdzić sytuację na wideo. - Chodzi o ochronę wizerunku naszego sportu. Nie możemy pozwolić, żeby ktoś osiągał korzyść przez oszustwo - mówi Holm (tłum. red.). Jeśli nagranie jednoznacznie pokazuje, że do trafienia w twarz nie doszło, a zawodnik mimo to trzymał się za twarz, otrzymuje dwuminutową karę.

Reklama

8. Właściwa kara za przewinienie
Gdy sędziowie mają wątpliwości, czy dane przewinienie zasługuje na dwie minuty, czy na dyskwalifikację (przepis 8 przepisów gry), wideo pomaga właściwie ocenić jego ciężar. - To najczęstszy przypadek użycia wideoweryfikacji - przyznaje Holm (tłum. red.). - Ale zasada jest jasna: jeśli sędziowie nie mają realnych podstaw do dyskwalifikacji, powinni szybko pokazać dwie minuty, bez sięgania po monitor.

9. Kluczowe sytuacje w ostatnich 30 sekundach
W ostatnich 30 sekundach meczu obowiązują inne przepisy, także w sprawie wideoweryfikacji. - Chcemy zapewnić możliwie największą sprawiedliwość - tłumaczy Holm (tłum. red.). Gdy na tablicy jest remis lub jedna drużyna prowadzi jedną bramką, sędziowie powinni weryfikować na wideo każdą sytuację rozstrzygającą o wyniku. Co więcej, w tym czasie mogą sprawdzać przewinienia, których wcześniej nie mają prawa weryfikować - jak przekroczenie linii, kroki czy faul atakującego. Ocenie podlega konkretna badana sytuacja oraz bezpośrednio poprzedzająca ją akcja - nie zdarzenia z wcześniejszych faz gry. Jeśli sędziowie zobaczą na nagraniu przewinienie, muszą je ukarać.

10. Problemy z elektronicznym time-outem
Przepisy dopuszczają weryfikację sytuacji związanych z elektronicznym sygnałem prośby o czas. W HBL ten przypadek też nie ma jednak zastosowania - brakuje odpowiednich kamer przy stole sędziowskim.

Reklama

11. Sytuacje grożące protestem
Jeśli decyzja sędziego może stać się podstawą do złożenia protestu przez klub, arbitrzy lub delegat mogą sięgnąć po wideo, by wszystko było jasne. - Przepisy HBL wyraźnie stanowią, że klub nie może złożyć protestu dotyczącego samego korzystania z wideoweryfikacji - zaznacza Holm (tłum. red.).

Zasady korzystania z wideoweryfikacji w HBL

Jak szybko sędzia musi podjąć decyzję o weryfikacji?
Arbitrzy mogą cofnąć się maksymalnie do drugiej zmiany posiadania piłki. Decyzja o weryfikacji musi być bezpośrednio powiązana z daną sytuacją - nie można jej podejmować z opóźnieniem.

Co, gdy zawodnik żąda użycia wideo?
Pokazanie palcami gestu ekranu jest traktowane jako niesportowe zachowanie. Zawodnikowi grozi za to dwuminutowa kara, oficjelowi najpierw ostrzeżenie, a przy powtórzeniu - również dwie minuty.

Co, jeśli wideo nie rozwieje wątpliwości?
Zasada jest prosta: sędzia najpierw musi wyrobić sobie własne zdanie. Wideo służy jako wsparcie przy niepewności. Jeśli nagranie nie daje jednoznacznej odpowiedzi - np. z powodów technicznych - decyduje ocena arbitrów.

Jak uniknąć nierównego traktowania przez różne pary sędziowskie?
W poprzednim sezonie pojawiały się zarzuty o zbyt częste czerwone kartki przy użyciu wideo. Liczby tego jednak nie potwierdzają: według Holma sędziowie stosunkowo często sięgali po wideo przy trafieniach w twarz, ale stosunkowo rzadko kończyło się to dyskwalifikacją. DHB skorygował wytyczne: sędziowie mają szybciej decydować się na dwie minuty bez oglądania nagrań, jeśli dyskwalifikacja w ogóle nie wchodzi w grę.

Reklama

Podsumowanie: cztery kluczowe zasady

  • Przypadki, w których można skorzystać z wideo, są precyzyjnie określone w przepisach
  • Sędzia zawsze najpierw wyrabia sobie własną ocenę - wideo to tylko narzędzie pomocnicze przy wątpliwościach
  • Ostatnie 30 sekund meczu to szczególny przypadek z rozszerzonymi możliwościami weryfikacji
  • Jeśli sędzia cofnie nagranie i zobaczy przewinienie, musi je ukarać - nie może go zignorować

- Wideoweryfikacja to narzędzie wspierające sędziów w trudnych sytuacjach - podsumowuje Kay Holm (tłum. red.). - Sięgnięcie po nią pozostaje kwestią oceny i może o tym decydować wyłącznie zespół sędziowski. Wideoweryfikacja zwiększa sprawiedliwość, ale w tak dynamicznym sporcie kontaktowym jak piłka ręczna nigdy nie wyeliminuje wszystkich błędów.

Źródło: opel-hbl.de

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Reklama

🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni