Goście prowadzili przez prawie cały mecz. Gospodarze byli z przodu tylko przy stanie 1:0. Po kwadransie było 7:7, a w kolejnych pięciu minutach Kąty wygrały 4:1 i utrzymały trzybramkową przewagę do przerwy. Między 38. a 40. minutą trzy bramki z rzędu dały im najwyższe prowadzenie w meczu (22:17). Najwięcej bramek dla zwycięzców zdobył Mateusz Pakaszewski (9, w tym 6 w pierwszej połowie), a Maciej Batura trafił 7 razy na 7 prób.
Na trzy minuty przed końcem Kąty prowadziły trzema bramkami, ale Gwardia odpowiedziała trzema trafieniami z rzędu i wyrównała na 36:36. Przy tym wyniku Jakub Pietruszka nie wykorzystał rzutu karnego. W kolejnej akcji bramkarz gości Piotr Kaczmarek wygrał pojedynek z Jakubem Kociubą. Po czasie wziętym przez trenera gości Pietruszka zdobył bramkę na 37:36, a gospodarze nie wykorzystali ostatniego ataku. Wcześniej Kaczmarek obronił dwa rzuty karne w wygranych derbach z Siódemką Miedź Legnica (21:20).
W drużynie z Kątów Wrocławskich 7 bramek zdobył także Mateusz Redko, a po 6 Pietruszka i Mateusz Lenckowski. Najskuteczniejszym zawodnikiem Gwardii był Maciej Fabianowicz (9 bramek), a Jakub Kociuba trafił 6 razy. Według klubu Kąty Wrocławskie pozostaną wiceliderem przez najbliższe dwa tygodnie.
Źródło: strona klubu, profil klubu na Facebooku



