Bundesliga

Ljubomir Vranjes: Flensburg nie prowadzi rozmów z Emilem Nielsenem

Autor: Redakcja13 wyświetleń
Ljubomir Vranjes: Flensburg nie prowadzi rozmów z Emilem Nielsenem

Ljubomir Vranjes, dyrektor sportowy SG Flensburg-Handewitt, zaprzeczył, że klub prowadzi rozmowy z Emilem Nielsenem. Duński bramkarz jest łączony z odejściem z Veszprému w kontekście możliwych skutków zaostrzenia przepisów podatkowych na Węgrzech. Według Vranjesa do tej pory Nielsen nie był tematem we Flensburgu, choć klub nie wyklucza starań o niego, gdyby pojawiła się taka możliwość.

„To plotka, nie wiem, skąd pochodzi”

- Nie, nie prowadzimy rozmów. To plotka i nie wiem, skąd się wzięła. Oczywiście rozmawialiśmy z jego agentem, ale to było dawno. Co do sytuacji w Veszprémie - patrzymy, co się wydarzy. To dotyczy zresztą nie tylko Veszprému, ale całych Węgier. Jeśli pojawi się taka możliwość, dziesięć klubów ustawi się w kolejce, żeby go pozyskać. My mamy swoich bramkarzy. Do tej pory nie było u nas takiego tematu - powiedział Vranjes w rozmowie z portalem handball-world.news (tłum. red.).

Zainteresowanie? „Kto mówi, że nie, ten kłamie”

Zapytany, czy Nielsen byłby dla Flensburga interesującym zawodnikiem, dyrektor sportowy odpowiedział wprost.

Reklama

- Tak, bardzo. Oczywiście. Kto mówi, że nie, ten kłamie. To w tej chwili jeden z najlepszych bramkarzy świata. Jest wciąż młody, ma jeszcze przed sobą kilka lat. I jest Duńczykiem. Zobaczymy - jeśli coś się wydarzy, oczywiście będziemy o tym wiedzieć. Wtedy zobaczymy. Jak mówiłem, na pewno będzie dziesięć klubów, które będą go chciały - dodał Vranjes (tłum. red.).

Flensburg nie wyklucza kandydatury

Gdyby pojawiła się taka możliwość, SG Flensburg-Handewitt byłby jednym z tych klubów.

- Tak, jeśli byłoby to możliwe. Byłoby fatalnie z mojej strony jako dyrektora sportowego SG wykluczać taką możliwość. Ale tak daleko jeszcze nie jesteśmy - zaznaczył Vranjes (tłum. red.).

Zapytany, czy jednym z atutów Flensburga byłaby bliskość Danii, odpowiedział: - Myślę, że tak. Uważam jednak, że dużym atutem jest też to, jak obecnie budujemy zespół. Moim zdaniem mamy doświadczonych zawodników, ale też młodszych, którzy jeszcze przez wiele lat mogą grać na najwyższym poziomie. I mamy ciągłość, czyli będziemy mogli grać razem przez kilka lat. Ciągłość sprzyja sukcesom (tłum. red.).

Dyrektor sportowy Flensburga uważa jednak, że sprawa rozstrzygnie się na Węgrzech. - Jeśli mają komuś płacić, to właśnie jemu. Myślę, że nie będzie tu żadnej dyskusji - podsumował Vranjes (tłum. red.).

Źródło: handball-world.news

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Reklama

🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni