Szwedki były zdecydowanymi faworytkami przed tym meczem i w pełni spełniły oczekiwania. Choć pierwsze minuty upłynęły pod znakiem pewnej nerwowości, reprezentacja Szwecji szybko przejęła kontrolę nad spotkaniem i zaczęła budować przewagę.
Solidna pierwsza połowa, pogrom w drugiej
Do przerwy Szwedki prowadziły 16:9, nie pozostawiając złudzeń co do wyniku końcowego. Po zmianie stron zaatakowały z jeszcze większą intensywnością - szybkie kontry sypały się jedna po drugiej, a zmęczone Kanadyjki nie miały żadnej recepty na szwedzką grę.
Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 36:14 dla Szwecji. Selekcjoner mógł sobie pozwolić na szeroką rotację - w protokole strzelczyń znalazło się wiele zawodniczek, co dobrze wróży na dalszą część turnieju.
Tunezja następnym rywalem
Blågult nie mają zbyt wiele czasu na odpoczynek - już jutro o godzinie 13:00 zmierzą się z Tunezją w kolejnym meczu grupowym mistrzostw świata U18.
Źródło: handbollskanalen.se





