We wtorek, 5 maja, ZPRP zaprezentował strategię rozwoju na dekadę 2026-2035. Wśród czterech głównych filarów dokumentu - obejmujących szkolenie i organizację rozgrywek, zarządzanie i rozwój organizacyjny, promocję i komunikację oraz finanse i budżet - szczególną uwagę zwraca kompleksowa reforma rozgrywek młodzieżowych. To najbardziej konkretny i najszybciej realizowany element całej strategii.
Kluczowym założeniem reformy jest stworzenie środowiska sportowego, w którym każdy mecz ma realne znaczenie, a młodzi zawodnicy rywalizują na poziomie możliwie najlepiej dopasowanym do ich aktualnych umiejętności w danej kategorii wiekowej. ZPRP podkreśla, że to autorski pomysł Związku - odpowiedź na potrzebę systemu skrojonego pod specyfikę i potrzeby polskiej piłki ręcznej, a nie kopia rozwiązań z innych federacji. Z pełną treścią strategii rozwoju 2026-2035 i wszystkimi czterema filarami można zapoznać się w naszym artykule o strategii ZPRP.
Koniec z sezonem kończącym się w grudniu
Dotychczasowy system miał fundamentalną wadę - drużyny, które nie awansowały na szczebel centralny, faktycznie kończyły rywalizację już zimą. Dla klubów inwestujących w szkolenie młodzieży oznaczało to zaledwie kilka miesięcy gry i brak perspektyw rozwojowych dla zawodników przez resztę sezonu.
„Pracując nad reformą przyświecały mi trzy główne kwestie" - tłumaczy prezes Sławomir Szmal. „Pierwsza to umożliwienie wszystkim drużynom młodzieżowym dłuższej gry w trakcie sezonu. Do tej pory zdarzało się, że zespoły, które nie awansowały na szczebel centralny, w zasadzie kończyły mecze o stawkę w grudniu lub styczniu. Taki stan rzeczy był nie do przyjęcia".
Turnieje zamiast ligowych kolejek
Nowa formuła opiera się na cyklu turniejów rozgrywanych na trzech poziomach: regionalnym, makroregionalnym i centralnym. Kluczowa innowacja? Po każdym turnieju (aż do etapu makroregionalnego) następuje przegrupowanie zespołów - najlepsze awansują wyżej, najsłabsze spadają. Dzięki temu drużyny o zbliżonym poziomie trafiają do wspólnych grup, co eliminuje mecze-przechadzki i frustrujące porażki różnicą dwudziestu bramek.
Szmal podkreśla drugą przesłankę reformy: „Stworzenie takiego systemu, który spowodowałby, że drużyny rozgrywałyby więcej spotkań na jak najbardziej zbliżonym poziomie. Stąd wprowadzenie systemu awansów i spadków, który ma premiować najszybciej rozwijające się drużyny, ale też motywować do ciągłego rozwoju słabsze ekipy".
Jak będzie wyglądać nowy system?
Rozgrywki podzielono na trzy zasadnicze etapy:
- Etap regionalny - lokalne turnieje, z których cztery najlepsze zespoły z każdego regionu awansują dalej
- Etap makroregionalny - kolejne turnieje (kwalifikacyjny i właściwe), po których sześć czołowych drużyn z każdego makroregionu przechodzi do fazy centralnej
- Etap centralny - 24 zespoły w fazie 1/12 Mistrzostw Polski (cztery grupy), następnie ćwierćfinały z ośmioma drużynami i finałowy turniej Final Four
Nikt nie zostanie bez gry
Zespoły odpadające na wcześniejszych etapach nie skończą sezonu przedwcześnie. Dla nich przygotowano rozgrywki wojewódzkie oraz Puchar Prezesa ZPRP - formuły zapewniające ciągłość treningową i szansę dalszego rozwoju poza głównym nurtem mistrzowskim.
„Zależy nam na jak najbardziej precyzyjnym dopasowaniu poziomu sportowego uczestników, co pozwoli ograniczyć w znaczącym stopniu liczbę meczów o zbyt dużej różnicy klas" - wyjaśnia Piotr Mystkowski, dyrektor Departamentu Rozgrywek Krajowych ZPRP.
Stopniowe wdrażanie - od młodzików po juniorów
Reforma ruszy w sezonie 2026/2027, ale początkowo obejmie wyłącznie kategorie młodzika i młodziczki. ZPRP przyjął model progresywnego wdrażania - każdego roku nowy system obejmie kolejne, starsze kategorie wiekowe. Pełne wdrożenie nastąpi w sezonie 2028/2029, kiedy wszystkie szczeble juniorskie będą funkcjonować według jednolitego modelu turniejowego.
W przyszłym sezonie bez zmian pozostaną rozgrywki juniorów, juniorek, juniorów młodszych i juniorek młodszych. Wprowadzono jednak dwa nowe wymogi: minimum sześć drużyn z czterech klubów w każdych rozgrywkach (w przeciwnym razie konieczne będzie połączenie województw) oraz możliwość rotacji maksymalnie trzech zawodników przed etapem centralnym, gdy dwa zespoły tego samego klubu awansują na szczebel ogólnopolski.
Turnieje tworzą atmosferę
Prezes Szmal nie ukrywa, że formuła turniejowa ma też wymiar promocyjny: „Trzecia sprawa to uatrakcyjnienie rozgrywek, aby zyskały one większą popularność wśród młodzieży. Postawiliśmy na turnieje, które z mojego doświadczenia gromadzą zarówno zawodników, jak i kibiców oraz rodziców, co pomaga tworzyć silne środowisko sportowe".
Nad reformą pracował zespół złożony z trenerów, prezesów wojewódzkich związków, koordynatorów kadr narodowych i pracowników ZPRP pod przewodnictwem Szmala. Finalnym krokiem przed wdrożeniem będzie zatwierdzenie zmian przez Zarząd ZPRP.
Mystkowski podsumowuje: „Mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że omawiana zmiana to dopiero początek znacznie szerszego procesu modyfikacji rozgrywek na różnych płaszczyznach sportowo-organizacyjnych w ZPRP. W tym przypadku istotą rzeczy jest podniesienie rangi każdego spotkania poprzez wprowadzenie systemu awansów i spadków, co sprawi, że każdy mecz będzie toczony o wysoką stawkę. Z drugiej strony zależy nam na jak najbardziej precyzyjnym dopasowaniu poziomu sportowego uczestników, co pozwoli ograniczyć w znaczącym stopniu liczbę meczów o zbyt dużej różnicy klas i zwiększy szanse na rozwój sportowy każdego uczestnika. Tego typu zabiegi w dłuższej perspektywie pozwolą przygotować młodzież do rywalizacji na najwyższym poziomie".
Nowy model rozgrywek młodzieżowych ma być nie tylko zmianą organizacyjną, ale przede wszystkim konsekwentnym krokiem w stronę nowoczesnego, bardziej konkurencyjnego i długofalowo ukierunkowanego systemu szkolenia w polskiej piłce ręcznej.
Źródło: zprp.pl





