Dwa oblicza jednego meczu
Wtedy jednak coś się urwało. Przez ponad sześć minut Flensburg nie potrafił zdobyć bramki - Andreas Palicka zatrzymywał kolejne rzuty, a Mathias Gidsel przejął kontrolę nad atakiem Berlina. Seria gości odwróciła wynik na 18:15 dla Füchse, którzy do przerwy prowadzili 19:17. Grgić nie owijał w bawełnę w szatni: „W kluczowym momencie popełniamy jeden, dwa błędy za dużo i oddajemy kilka zbyt pochopnych rzutów” (tłum. red.) - przyznał.
Minne odwraca losy, Berlin nie odpuszcza
Po zmianie stron Flensburg błyskawicznie wrócił do gry. Emil Jakobsen trafił z rzutu karnego na 21:21, a następnie Minne zdobył trzy bramki z rzędu, przechylając szalę na stronę gospodarzy. Przy wyniku 28:25 po 46 minutach SG zdawała się kontrolować sytuację, a stan 31:28 tylko to potwierdzał.
Füchse jednak nie złożyli broni. W końcówce Flensburg przez ponad cztery minuty nie mógł trafić do siatki, Lasse Ludwig obronił rzut karny Jakobsena, a Berlin konsekwentnie odrabiał straty - Hakun West av Teigum i Max Darj skracali dystans krok po kroku. Na 15 sekund przed końcem Nils Lichtlein doprowadził do wyrównania 33:33.
Pytlick bohaterem ostatniej akcji
Po przerwie na żądanie gospodarzy Flensburg miał jeszcze jedną szansę. Max Darj zatrzymał Minne’go czysto, a sędziowie podyktowali jedynie rzut wolny - czas już minął. Mimo to rzut wolny musiał zostać wykonany i Simon Pytlick nie zmarnował okazji, posyłając piłkę przez mur prosto do siatki. 34:33 dla Flensburga!
Bramkarz Simon Möller, który popisał się 16 paradami (w tym dwiema przy rzutach karnych) i ustanowił swój rekord w Bundeslidze, podkreślił rolę kibiców: „To był ciężki mecz, Berlin jest trudnym rywalem. Ale u siebie jesteśmy silni - to wiemy” (tłum. red.). Sam Pytlick nie chciał skupiać uwagi na swoim golu: „Co za reklama dla piłki ręcznej. Obydwa zespoły grały naprawdę dobrze” (tłum. red.).
Ze strony Berlina głos zabrał Darj, który docenił przede wszystkim defensywę swojej drużyny: „To, co nam dziś dobrze wyszło, to obrona - trzymaliśmy się ustaleń i naprawdę ciężko pracowaliśmy” (tłum. red.).
Statystyki meczu
SG Flensburg-Handewitt - Füchse Berlin 34:33 (17:19)
- SG Flensburg-Handewitt: Möller (16 parad), Buric; Jakobsen 9 (7 z 7m), Minne 7, Grgić 5, Pytlick 5, Bergholt 4, Møller 3, Novak 1
- Füchse Berlin: Palicka (12 parad), Ludwig (3 parady); Gidsel 11, Freihöfer 5 (4 z 7m), Langhoff 5, Lichtlein 4, Teigum 3, Darj 2, Grøndahl 1
- Najlepsi zawodnicy: Emil Jakobsen (Flensburg) / Mathias Gidsel (Berlin)
- Widzów: 6300 (GGW Arena)
- Kary 2-minutowe: Flensburg 7, Berlin 2
W kolejnej kolejce, w niedzielę 25 października, Flensburg zagra na wyjeździe z VfL Gummersbach, natomiast Füchse Berlin podejmą u siebie HSG Wetzlar.
Źródło: opel-hbl.de





