Trzecie wykluczenie bez konsekwencji
Ekspertyza Kolegium Sędziów nie pozostawiła wątpliwości - doszło do naruszenia fundamentalnych zasad gry w piłkę ręczną. Arbitrzy prowadzący spotkanie oraz stolik sędziowski popełnili błąd w ewidencjonowaniu kar dwuminutowych. Zgodnie z przepisami 16:5 i 16:6d w związku z 17:11 akapit 2, zawodniczka MKS Piotrcovii po otrzymaniu trzeciego wykluczenia powinna zostać automatycznie zdyskwalifikowana na resztę meczu.
Tymczasem piłkarka ręczna z Piotrkowa Trybunalskiego, mimo trzeciego wykluczenia, powróciła na boisko po odbyciu kary. Co więcej - to właśnie ona strzeliła dwa ostatnie gole dla swojego zespołu w pojedynku, który zakończył się minimalnym zwycięstwem gości.
Bezpośredni wpływ na wynik
Kluczowym argumentem przemawiającym za powtórzeniem meczu był fakt, że błąd sędziowski miał bezpośrednie przełożenie na końcowy rezultat. Gdyby przepisy zostały prawidłowo zastosowane, zawodniczka nie znalazłaby się na parkiecie w kluczowych momentach spotkania, a dwie bramki - które zadecydowały o jednobramkowym zwycięstwie - nie zostałyby zdobyte.
Szczegóły decyzji administracyjnej
Komisarz Ligi, działając na podstawie paragrafu 20 ust. 1 i 5 Regulaminu rozgrywek LOTTO Superligi Kobiet, postanowił:
- Uznać protest KPR Gminy Kobierzyce z 9 października za w pełni zasadny
- Zarządzić ponowne rozegranie meczu w terminie ustalonym oddzielnym komunikatem
- Obciążyć kosztami powtórzonego spotkania Związek Piłki Ręcznej w Polsce (zgodnie z umową o świadczenie obsługi sędziowskiej)
- Zwrócić kaucję protestacyjną klubowi z Kobierzyc
Orzeczenie ma charakter ostateczny i nie podlega odwołaniu. Nowy termin rozegrania zawodów zostanie ustalony w porozumieniu z oboma zespołami i ogłoszony w osobnym komunikacie organizatora rozgrywek.
Źródło: superligakobiet.pl




