Reklama
Aktualności

Polska młodzieżówka rusza do walki w Belgradzie. Pierwszy test już dziś

Autor: Redakcja15 wyświetleń
Polska młodzieżówka rusza do walki w Belgradzie. Pierwszy test już dziś

Kadra U-18 prowadzona przez Wojciecha Jedziniaka rozpoczyna w środę walkę o medale mistrzostw Europy w stolicy Serbii. Na start zmierzą się z wymagającymi Norwegami - mecz wystartuje w południe. Wszystkie spotkania turnieju można śledzić za pośrednictwem platformy EHF TV.

Reklama

To będzie dziewiąty w historii występ polskich juniorów na europejskim czempionacie tej kategorii wiekowej. Najlepszym osiągnięciem pozostaje czwarte miejsce sprzed szesnastu lat w Estonii, kiedy drużynę prowadził Ryszard Skutnik, a w zespole błyszczeli przyszli reprezentanci seniorów - Piotr Wyszomirski czy Piotr Chrapkowski.

Jedziniak przejął stery w styczniu

Aktualna generacja, złożona z zawodników urodzonych w 2008 roku i młodszych, od stycznia znajduje się pod opieką Wojciecha Jedziniaka. Nowy selekcjoner zastąpił Rafała Glińskiego i przez ostatnie pół roku prowadził drużynę przez intensywne przygotowania - trzy zgrupowania w Wałczu, Szczyrku i Szaflarach oraz serię sparingów.

"Pół roku minęło błyskawicznie, ale jestem przekonany, że zrealizowaliśmy wszystko, co zaplanowaliśmy. Od pierwszego dnia wiedzieliśmy, że naszym priorytetem jest solidny występ na EURO" - podkreśla szkoleniowiec.

Ostatnie szlify w Szczyrku

Bezpośrednie przygotowania do turnieju rozpoczęły się 15 lipca w górskim ośrodku, gdzie osiemnastoosobowa grupa szlifowała wszystkie elementy gry. Kluczowym sprawdzianem okazał się podwójny pojedynek z Izraelem - pierwsze starcie zakończyło się wygraną 44:39, rewanż przyniósł remis 35:35.

"Obie konfrontacje miały swoją wartość. Momentami dominowaliśmy, ale brakowało nam konsekwencji w utrzymaniu przewagi. Testowaliśmy różne warianty taktyczne, co było zamierzone przed czempionatem. Najważniejsze, że zebraliśmy cenny materiał do analizy i wszyscy wyszli bez kontuzji" - ocenia Jedziniak.

Reklama

Trudna grupa z dwoma skandynawskimi zespołami

Losowanie skierowało Biało-Czerwonych do grupy E, gdzie czekają na nich Norwegia, Słowacja i Dania. Skala wyzwania staje się bardziej czytelna, gdy spojrzymy na ubiegłoroczny turniej - Duńczycy sięgnęli wówczas po srebro, Norwegowie uplasowali się na siódmej pozycji, a Polska zakończyła rywalizację na osiemnastym miejscu. Słowacy rok temu nie uczestniczyli w imprezie.

"Od momentu poznania rywali zbieraliśmy na nich materiały. Skandynawskie drużyny mogą uchodzić za faworytów, ale na mistrzostwach Europy każdy może pokonać każdego. Nasza grupa zapowiada się jako jedna z najbardziej wyrównanych w całym turnieju" - zaznacza selekcjoner.

Szczególnie dobrze Polacy znają Słowaków, których pokonali w grudniu podczas Turnieju Nadziei Olimpijskich w czeskim Rožnovie wynikiem 38:34. Norwegowie i Duńczycy stawiają na błyskawiczną, techniczną piłkę, wyciąganie korzyści z każdego błędu przeciwnika oraz mocne akcje jeden na jeden, a ich środkowi rozgrywający prezentują imponujący poziom.

Terminarz fazy grupowej

  • 29 lipca: Polska - Norwegia (godz. 12.00)
  • 30 lipca: Polska - Słowacja (godz. 12.00)
  • 1 sierpnia: Polska - Dania (godz. 12.00)

Formuła turnieju

W całym czempionacie startuje 24 reprezentacje. Po dwie najlepsze ekipy z każdej grupy awansują do rundy głównej, gdzie powalczą o ćwierćfinały. Pozostałe zespoły trafią do rundy pośredniej, gdzie maksymalnie mogą wywalczyć dziewiątą lokatę końcową.

Debiut bez strachu

Dla tej generacji polskich juniorów będzie to premierowy występ na imprezie rangi mistrzostw Europy - bezcenne doświadczenie na przyszłość.

"Najważniejsze, żeby zawodnicy podchodzili do rywalizacji bez lęku. Szacunek do przeciwnika - tak, strach - nie. To nasza dewiza od stycznia. Zespół nigdy nie może się poddawać, musi pokazywać charakter. To będzie zderzenie z prawdziwą piłką ręczną, z intensywnością, otoczką i specyfiką takiego turnieju. Jeśli wrócimy zdrowi, rozegramy każdy mecz ze stuprocentowym zaangażowaniem i koncentracją przez pełne sześćdziesiąt minut, będziemy mogli być dumni" - podsumowuje trener.

Bramkarz Aleksander Drzewiński nie ukrywa emocji: "Granie dla reprezentacji na mistrzostwach to ogromna ekscytacja. Chcemy się pokazać z jak najlepszej strony. Marzeniem jest medal, ale stawiamy sobie realne cele - najpierw wyjście z grupy, potem walka o czołowe pozycje".

Źródło: orlen-superliga.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
📬

Bądź na bieżąco z piłką ręczną

Najważniejsze newsy ze świata polskiej i europejskiej piłki ręcznej, raz w tygodniu prosto na Twoją skrzynkę.

Zero spamu, możesz zrezygnować w każdej chwili.

🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni