Uraz wykluczył ją z mistrzostw świata 2025. „Najtrudniejsze było zaakceptowanie faktu, że w tamtym momencie nie miałam kontroli nad czasem i musiałam uszanować swoje ciało i proces powrotu do zdrowia” - powiedziała. W przebudowywanej kadrze trenera Cristiano Rochy chce pomagać młodszym zawodniczkom: „Myślę, że Cristiano oczekuje ode mnie doświadczenia, przywództwa, a także tego, co mogę dać jako sportowiec”.
Brazylijka zbliża się do 38. urodzin, a w Polsce gra od dziesięciu lat. Ma na koncie siedem tytułów mistrzowskich i osiem Pucharów Polski, a w 2024 roku po raz piąty została wybrana najlepszą środkową rozgrywającą ligi. Startowała w igrzyskach w Tokio i Paryżu. „Los Angeles jest w moich planach. (...) Start w trzecich igrzyskach olimpijskich byłby czymś wyjątkowym” - mówi.
W wywiadzie opowiedziała też o numerze 49 na koszulce. Wybrała go, żeby uhonorować mamę, która w tym wieku przeszła zawał serca. Po zakończeniu kariery chce zostać przy sporcie i wspierać innych sportowców w rozwoju. Już teraz zajmuje się tematem treningu mentalnego.
Źródło: strona klubu, profil klubu na Facebooku




