Od pierwszego gwizdka to ostrowscy zawodnicy dyktowali warunki gry. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 20:14 dla faworyzowanych gospodarzy, a po powrocie z szatni przewaga jeszcze bardziej się zwiększyła. W drugiej odsłonie spotkania Istanbul GSK zdołał wpisać na swoim koncie zaledwie trzynaście trafień, podczas gdy Ostrovia dorzuciła kolejne dwadzieścia trzy.
Tilte nie do zatrzymania
Bohaterem wieczoru w barwach Rebud KPR został Oleksandr Tilte, który skierował do siatki rywali dziewięć piłek. Siedmioma golami popisał się Igor Chojnacki. Tak wyraziste zwycięstwo daje ostrowiańskiej ekipie komfortową poduszkę przed wyjazdowym rewanżem w Stambule - awans do 1/16 finału rozgrywek wydaje się zapewniony.
Kaliszanie pod ścianą
Inaczej potoczyły się losy Netland MKS-u na greckiej ziemi. Podopieczni Rafała Kuptela ulegli Olympiacosowi Pireus 24:30. Sobotni rewanż w Kalisz Arenie będzie wymagał mobilizacji - kaliszanie muszą odrobić sześć bramek, by awansować do kolejnej rundy.
Rewanżowe rozstrzygnięcia w sobotę
Wszystko wyjaśni się 24 października. Ostrovia pojedzie do Turcji bronić komfortowego rezultatu, podczas gdy Netland MKS będzie musiał zaatakować greckich rywali przed własną publicznością.
Źródło: orlen-superliga.pl





