W czwartej minucie gospodarze prowadzili 3:0 po dwóch trafieniach Dawida Petlaka i jednym Michała Wroniszewskiego. Zespół z Piotrkowa nie popełniał błędów, a po piętnastu minutach prowadził już 10:3. Petlak zdobył w samej pierwszej połowie sześć bramek.
Podopieczni Tomasza Strząbały od dwudziestej piątej minuty zaczęli odrabiać straty. Do przerwy Piotrkowianin zachował przewagę, ale różnica stopniała do trzech goli - 17:14.
Druga połowa należała do gości
Po wznowieniu gry Legionowo kontynuowało pogoń i w trzydziestej czwartej minucie wyrównało na 17:17. Dwie minuty później Dmytro Ilchenko dał zespołowi z Mazowsza pierwsze prowadzenie w tym meczu. Piotrkowianin jeszcze przez kilka minut utrzymywał wynik wokół remisu, ale przy stanie 20:20 przyjezdni zdobyli cztery bramki z rzędu.
W czterdziestej czwartej minucie tablica świetlna pokazywała 20:24 dla KPR-u. Tej przewagi goście już nie oddali, a gospodarze stracili skuteczność i dokładność.
Głosy po meczu
- Brakło nam sił w drugiej połowie. W tygodniu trenowaliśmy w mocno osłabionym składzie. Dziś także nie mogliśmy wyjść w pełnym zestawieniu. To odbiło się na grze w drugiej połowie. Nie da się z jedną zmianą na rozegraniu zagrać przez całe 60 minut. W pewnym momencie musiało przyjść załamanie gry i przyszło. Mam nadzieję, że zdobędziemy wreszcie pierwsze punkty, bo tych porażek każdy już ma dość - powiedział po spotkaniu szkoleniowiec gospodarzy Ivo Vavra.
- Piotrkowianin zaczął mocno i mieliśmy duże problemy. Wiedzieliśmy, że przyjeżdżamy na bardzo trudny teren. Na szczęście jednak zaczęliśmy grać w drugiej połowie lepiej i wywozimy stąd trzy punkty. Z tego się cieszymy - ocenił spotkanie Zurabi Tsintsadze, bramkarz gości.
Statystyki spotkania
Piotrkowianin - Zepter KPR Legionowo 27:31 (17:14)
Piotrkowianin: Matlęga, Kot - Petlak 7, Rutkowski 6, Szopa 4/1, Dróżdż 3/1, Wroniszewski 3, Makowiejew 2, Jurczenia 1, Filipowicz 1, Trójniak, Bekisz.
Rzuty karne: 2/3
Kary: 14 minut
Zepter KPR Legionowo: Tsintsadze, Liljestrand - Kosmala 9, Fąfara 7/2, Ilchenko 3, Jagielski 3, Wołowiec 3, Drozdalski 2, Słupski 2, Antolak 1, Laskowski, Petrychenko, Brinovec, Stawicki.
Rzuty karne: 2/4
Kary: 14 minut
Czerwona kartka: Wołowiec (47. minuta - gradacja kar)
Źródło: orlen-superliga.pl





