Od nowego sezonu barwy pierwszoligowca będzie reprezentował Mateusz Bujak - doświadczony kołowy, który wraca do rodzinnego Tarnowa po ośmiu sezonach spędzonych w AZS AGH Kraków.
Od drugiej ligi po Ligę Centralną
Trudno o zawodnika mocniej związanego z historią krakowskich akademików. Bujak trafił do AGH w 2018 roku, jeszcze na poziomie drugiej ligi, i przeszedł z klubem całą drogę na poziom centralny: przez awans do I ligi, aż po historyczny skok do Ligi Centralnej. W minionym sezonie, pierwszym w historii AGH na zapleczu Superligi, pełnił rolę kapitana. Rozegrał 30 spotkań w Lidze Centralnej i Pucharze Polski, w których zdobył 41 bramek.
Krakowski klub pożegnał go wpisem, w którym nie szczędził wielkich słów. "Kapitan, który na zawsze zapisze się w historii naszego klubu. Można śmiało powiedzieć: LEGENDA" - napisali działacze AGH, dziękując zawodnikowi za każdy mecz w akademickich barwach.
Powrót do korzeni
Dla 34-letniego kołowego przenosiny do Tarnowa to powrót do domu w pełnym tego słowa znaczeniu. Bujak jest wychowankiem MKS Pałac Młodzieży Tarnów, a w seniorskiej karierze - zanim związał się z AGH - grał też m.in. w tarnowskim Control Processie i MOSiR-ze Bochnia.
"Możliwość gry w barwach klubu z mojego rodzinnego miasta to dla mnie wyjątkowy moment. Bardzo się cieszę, że mogę dołączyć do tak ambitnego i walecznego zespołu. W poprzednich latach wielokrotnie obserwowałem mecze zespołu na hali Jaskółka i atmosfera jest wspaniała. Nie mogę się doczekać, aby zagrać przed Wami, wspaniałymi kibicami" - mówi cytowany przez klub Bujak.
W Tarnowie liczą, że doświadczenie wyniesione z Ligi Centralnej, połączone ze znajomością lokalnego środowiska, uczyni z niego jedną z kluczowych postaci drużyny. A kibice Pałacu mogą zacierać ręce - klub zapowiada, że to dopiero początek transferowych ogłoszeń.
Źródło: Handball Pałac Tarnów (Facebook)





