Reklama
Aktualności

Karny w ostatniej sekundzie przesądził. HBC Nantes 26:25 ORLEN Wisła Płock na otwarcie Ligi Mistrzów

Autor: Mateusz Ludyga1183 wyświetleń
Karny w ostatniej sekundzie przesądził. HBC Nantes 26:25 ORLEN Wisła Płock na otwarcie Ligi Mistrzów

ORLEN Wisła Płock prowadziła w Nantes 0:5, do przerwy było 11:11, ale o wyniku zdecydował rzut karny w ostatniej sekundzie. Wykorzystał go Noam Leopold i gospodarze wygrali 26:25. Płocczanie przegrali pierwszy mecz w grupie B.

Gra od pilkareczna.com

Piłkarz Ręczny

Twoja kariera: od III ligi po Superligę i kadrę. Wszystkie polskie kluby.

ZAGRAJ ZA DARMO →

za darmo • bez instalacji • także na telefonie

Mecz rozegrano w środę 9 września o 20:45 w H Arenie w Nantes, na trybunach zasiadło 5902 widzów. Wisła zagrała pierwsze spotkanie w grupie B, w której rywalami są jeszcze MT Melsungen i HC Vardar 1961. Pierwsze kilkanaście minut należało do Płocczan, przez resztę spotkania przewagę mieli gospodarze i wygrali jedną bramką.

Pięć bramek zaliczki i dwanaście minut bez bramki

Dawid Dawydzik trafił w 2. minucie, potem rzucili Gergő Fazekas, Mitja Janc, znowu Dawydzik i jeszcze raz Janc. Przy stanie 0:5 minęło osiem minut, a Nantes wciąż nie miało bramki. Pierwszą rzucił Ian Tarrafeta w 9. minucie.

W 12. minucie Nantes przegrywało jeszcze 3:8. Potem Wisła przestała trafiać. Po bramce Melvyna Richardsona na 8:10 w 18. minucie Płocczanie nie rzucili bramki przez blisko dwanaście minut. Nantes w tym czasie wyrównało na 10:10 w 21. minucie, a po trafieniu Tarrafety wyszło w 23' na pierwsze prowadzenie 11:10. Remis przed przerwą dał Richardson, który wykorzystał rzut karny na 35 sekund przed końcem połowy.

Czerwona kartka dla Rey Moralesa

Po zmianie stron przewagę mieli gospodarze. Nantes wygrywało 17:14 w 39. minucie. W 44. Oriol Rey Morales dostał trzecią karę po dwie minuty, co oznaczało czerwoną kartkę, a chwilę później Luka Peric podwyższył na 19:16. Trzy bramki to była największa przewaga gospodarzy w tym meczu. Wisła grała bez Rey Moralesa ostatnie 17 minut.

Mimo osłabienia Płocczanie odrobili straty. Zoran Ilić rzucił trzy bramki między 42. a 46. minutą, a potem trzy razy z rzędu trafiał Siergiej Kosorotow, między 50. a 53. Do wyrównania na 23:23 doprowadził Dawydzik w 55. minucie.

Reklama

Pięć bramek w ostatnich czterech minutach

Thibaud Briet dał gospodarzom 24:23 w 57. minucie, a Richardson odpowiedział z siódmego metra na 24:24. Nicolas Tournat trafił na 25:24 w 59., a Dawydzik wyrównał na 25:25 na 35 sekund przed końcem.

Dwie sekundy przed czasem karę dwóch minut dostał Gergő Fazekas. Rzut karny wykonał Noam Leopold w ostatniej sekundzie i trafił na 26:25.

Dawydzik z kompletem

Najwięcej bramek dla Wisły rzucił Dawid Dawydzik. Siedem trafień z siedmiu rzutów, czyli stuprocentowa skuteczność. Sześć bramek rzucił Mitja Janc, cztery Zoran Ilić, po trzy Melvyn Richardson i Siergiej Kosorotow.

Najwięcej bramek dla gospodarzy rzucił Ian Tarrafeta, dziewięć z dziesięciu rzutów. Sześć razy trafił Noam Leopold.

HBC Nantes 26:25 ORLEN Wisła Płock (11:11)

HBC Nantes: Tarrafeta 9, Leopold 6, Tournat 3, Ovnicek 2, Garciandia 2, Briet 1, Norlyk 1, Peric 1, Odriozola 1. Bramkarze: Bonde 9 obron, Rambaud 0 obron.

ORLEN Wisła Płock: Dawydzik 7, Janc 6, Ilić 4, Richardson 3, Kosorotow 3, Fazekas 2. Bramkarze: Alilović 10 obron, Vujović 0 obron.

Mecz sędziowali Hiszpanie Ignacio Garcia i Andreu Marín. Delegatem był Antonio Goulao.

Wyniki, tabele i terminarze europejskich pucharów znajdziesz na stronie rozgrywek europejskich.

fot. Dariusz Salwa

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni