Reklama
Superliga

Kaliszanie w drugiej rundzie Pucharu Europy! Dwumecz z Czechami zamknięty na własnych zasadach

Autor: Redakcja37 wyświetleń
Kaliszanie w drugiej rundzie Pucharu Europy! Dwumecz z Czechami zamknięty na własnych zasadach

Netland MKS Kalisz ma za sobą udaną przeprawę z czeskim Handball Brno i pewnie awansował do następnej fazy EHF European Cup. Po wygranej 28:23 u siebie, podopieczni Rafała Kuptela potwierdzili swoją wyższość również na parkiecie rywala, triumfując 25:23. Tym samym piąta drużyna minionego sezonu LOTTO Superligi zachowała kontrolę nad dwumeczem od pierwszego do ostatniego gwizdka.

Gra od pilkareczna.com

Piłkarz Ręczny

Twoja kariera: od III ligi po Superligę i kadrę. Wszystkie polskie kluby.

ZAGRAJ ZA DARMO →

za darmo • bez instalacji • także na telefonie

Sobotnie spotkanie w Brnie rozpoczęło się dla gości niezbyt pomyślnie. Gospodarze błyskawicznie wyszli na prowadzenie 6:3, co mogło budzić pewne obawy w szeregach polskiej ekipy. Kaliszanie jednak szybko zgasili nadzieje Czechów na odwrócenie losów rywalizacji - seria czterech bramek bez odpowiedzi pozwoliła im przejąć stery spotkania i już ich nie wypuścić.

Od tamtej chwili zespół z Kalisza kontrolował przebieg meczu, pilnując poduszki wypracowanej jeszcze w pierwszym starciu. Świetnie w ataku prezentowali się Rościsław Poliszczuk i Jakub Moryń, którzy zdobyli po pięć goli, prowadząc swoją drużynę do zwycięstwa.

Ostatni kwadrans bez nerwów

Kluczowy moment rewanżu nastąpił na kwadrans przed końcowym gwizdkiem. Mateusz Chabior trafił na 19:15 dla gości, co oznaczało, że Handball Brno musiałoby nie tylko wygrać spotkanie różnicą czterech bramek, ale jednocześnie odrobić stratę z pierwszego meczu. Do awansu Czesi potrzebowali bowiem dziewięciu trafień, co przy zaledwie piętnastu minutach gry było zadaniem graniczącym z cudem.

Podopieczni Kuptela nie dali rywalom żadnych szans na sensację. Koncentracja w obronie i skuteczność w ataku pozwoliły im doprowadzić mecz do końcowego wyniku 25:23 i zameldować się w kolejnej rundzie europejskich pucharów.

Co dalej dla polskich drużyn?

EHF European Cup to trzeci szczebel europejskiej rywalizacji klubowej. Netland MKS Kalisz już w połowie października pozna swojego kolejnego rywala - mecze drugiej rundy zaplanowano na 17-18 oraz 24-25 października. Warto zaznaczyć, że formuła rozgrywek pozostaje niezmieniona - każda faza to dwumecz, w którym liczy się suma bramek.

Reklama

Na tym etapie do gry włączy się także drugi polski przedstawiciel - Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski. Oznacza to, że szanse na polskie derby na europejskim parkiecie wciąż są otwarte, co z pewnością cieszy kibiców piłki ręcznej w naszym kraju.

Kaliszanie mogą patrzeć z optymizmem w przyszłość. Pewna gra w obu meczach z czeskim rywalem pokazała, że zespół Rafała Kuptela jest gotowy na trudniejsze wyzwania, które czekają go w dalszych fazach rozgrywek.

Źródło: zprp.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni