Oliwia Domagalska to jedna z najzdolniejszych rozgrywających swojego pokolenia w kraju. Przed sezonem 2026/2027 leworęczna zawodniczka trafiła do LOTTO Superligi Kobiet, dołączając do PGE MKS El-Volt Lublin - zespołu, który jasno gra o mistrzostwo Polski. W rozmowie z klubem 24-latka opowiedziała o swojej drodze i celach. „Nie mam jeszcze złotego medalu, więc zrobię wszystko, żeby go zdobyć. Dla siebie, dla kibiców i dla Lublina" - podkreśliła.
Pochodząca z Zabrza zawodniczka z piłką ręczną związała się niemal przez przypadek, po tym jak na szkolnych zawodach jeden z trenerów zwrócił uwagę na jej leworęczność. W pierwszej klasie liceum trafiła do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Płocku, co - jak przyznaje - było trudnym, ale świadomym wyborem. Dziś patrzy na ten etap krytycznie: jej zdaniem w SMS-ach zbyt mało uwagi poświęcano nauce i przygotowaniu do gry w profesjonalnym klubie, a idealnym rozwiązaniem byłyby silne akademie i zespoły juniorskie w macierzystych klubach.
Domagalska ma już na koncie reprezentacyjne sukcesy z okresu juniorskiego. W 2019 roku zdobyła z kadrą brązowy medal mistrzostw Europy dywizji B do lat 17, a sama została wybrana najlepszą prawą rozgrywającą turnieju. Została też zaproszona do projektu Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej „Szanuj swój talent", w ramach którego pojechała na event do Wiednia i spotkała się z czołowymi zawodniczkami świata. Teraz jej celem jest walka o miejsce w kadrze na EURO 2026.
Dla Lublina to kolejny mocny ruch w budowie składu mającego walczyć o krajowy prymat - przypomnijmy, że biało-zielone otworzyły sezon od kompletu zwycięstw, m.in. rozbijając Kalisz. Domagalska ma być jedną z twarzy tego projektu.
Źródło: strona klubu, profil klubu na Facebooku





