Teatr im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu stał się w sobotę 22 sierpnia areną niezwykłego spotkania. Stowarzyszenie Zasłużonego Reprezentanta Polski w Piłce Ręcznej wspólnie z ZPRP zorganizowało galę "Polska piłka ręczna na Igrzyskach Olimpijskich", która zgromadziła wszystkie generacje naszych olimpijczyków.
Profesor Czerwiński w centrum uwagi
Uroczystość rozpoczęło wystąpienie prof. Janusza Czerwińskiego, honorowego prezesa związku i architekta największych sukcesów kadry. To właśnie pod jego wodzą Polska sięgnęła po brązowy medal w Montrealu. Podczas gali uhonorowano także jego 90. urodziny - członkowie Stowarzyszenia wręczyli jubilatowi pamiątkowy obraz.
W wydarzeniu wzięli udział prezes ZPRP Sławomir Szmal oraz pierwszy wiceprezes ds. międzynarodowych Radosław Wasiak. Podczas uroczystości odznaczenia związkowe otrzymali Marek Pazdur, Danuta Kuś-Załęska, Agnieszka Matuszewska-Kaja, Andrzej Przybyła oraz Sławomir Rudowicz. Bohaterowie Montrealu z 1976 roku zostali obdarowani pamiątkowymi upominkami.
Pięć olimpijskich przygód Biało-Czerwonych
Organizatorzy przygotowali retrospektywę wszystkich występów polskiej kadry na igrzyskach. Archiwalne materiały przypomniały niejedną historię napisaną przez naszych szczypiornistów na największej sportowej scenie świata.
Monachium 1972 - debiut na olimpijskim parkiecie. Zespół prowadzony przez trio trenerskie Czerwiński-Rozwadowski-Til zajął dziesiąte miejsce, ale zapisał się w historii pierwszym olimpijskim zwycięstwem, rozgrywanym Danię 11:8.
Montreal 1976 - to był nasz czas! Drużyna Stanisława Majorka i Janusza Czerwińskiego wygrała pięć z sześciu meczów. Po przegranej z Rumunią w półfinale (15:17) przyszedł wielki rewanż - w starciu o brąz Polacy rozgromili RFN 21:18. Ten medal wciąż pozostaje naszym jedynym olimpijskim krążkiem w męskiej piłce ręcznej.
Moskwa 1980 - trzeci z rzędu start zakończył się siódmą pozycją. Podopieczni Jacka Zglinickiego i Boguchwała Fulara rozbili Kubę aż 34:19, co do dziś stanowi najwyższe zwycięstwo Polski w olimpijskim turnieju. Jerzy Klempel został królem strzelców, trafiając 44 razy.
Pekin 2008 - po prawie trzech dekadach przerwy kadra Bogdana Wenty i Daniela Waszkiewicza wróciła na olimpijski parkiet jako wicemistrzowie świata. Polacy wygrali pięć z ośmiu pojedynków, ale ćwierćfinałowa porażka z Islandią (30:32) przekreśliła marzenia o medalu. Finiszowaliśmy na piątej lokacie.
Rio de Janeiro 2016 - najbliżej powrotu na podium byliśmy osiem lat temu. Team Talanta Dujszebajewa i Roberta Lisa pokonał w ćwierćfinale Chorwację 30:27, lecz w półfinale po dogrywce uległ Danii 28:29. Mecz o brązowy medal przegraliśmy z Niemcami 25:31. Karol Bielecki z dorobkiem 55 goli został drugim polskim królem strzelców olimpijskiego turnieju.
Kalisz jako strażnik pamięci
- Frekwencja dopisała i mieliśmy okazję wspomnieć sukcesy z przeszłości, ale też porozmawiać na temat przyszłości i dalszego propagowania piłki ręcznej - mówi Zygfryd Kuchta, prezes Stowarzyszenia Zasłużonego Reprezentanta Polski w Piłce Ręcznej.
Stowarzyszenie prowadzi rozmowy z władzami Kalisza - miasta, w którym narodziła się polska piłka ręczna - o utworzeniu stałej ekspozycji poświęconej historii dyscypliny. - Zależy nam na kultywowaniu pamięci o początkach naszej piłki ręcznej oraz o jej największych sukcesach - podkreśla Kuchta, zapraszając jednocześnie wszystkich uprawnionych do dołączenia do organizacji.
Sobotnie spotkanie miało wymiar nie tylko sentymentalny. Obecność olimpijczyków z różnych dekad sprawiła, że historia polskiej piłki ręcznej przestała być jedynie zbiorem liczb i archiwalnych zdjęć. Stała się żywą opowieścią, którą najstarsi przekazują młodszym pokoleniom - tym, którzy może już wkrótce napiszą kolejny rozdział olimpijskiej przygody Biało-Czerwonych.
W sumie polska kadra męska wystąpiła na pięciu olimpijskich turniejach, rozgrywając 33 mecze i zwyciężając w osiemnastu z nich. Za każdym razem kończyliśmy rywalizację w czołowej dziesiątce świata.
Źródło: zprp.pl




