„Myślę, że zabierzemy więcej niż 16 zawodniczek” (tłum. red.) - powiedziała selekcjonerka portalowi Europamester.dk. Kadra może liczyć 17, 18, 19 albo 20 zawodniczek, ale Thomsen jeszcze nie podjęła decyzji.
Balans składu
Liczba powołanych zależy m.in. od tego, jak selekcjonerka zechce zestawić drużynę na turniej z wieloma meczami w krótkim czasie. Kadra musi mieć odpowiedni balans między różnymi typami obrotowych i obrończyń, a także dać się uzupełnić w razie kontuzji w trakcie turnieju. Pod uwagę brani są również rywale i współpraca między zawodniczkami.
Na decyzję wpływają także przepisy określające, ile zawodniczek musi być fizycznie obecnych na turnieju. Mniejsza grupa ułatwiłaby część decyzji, ale Thomsen woli mieć do dyspozycji jak najwięcej zawodniczek, bo daje jej to większe możliwości zestawienia składu.
Obecne zgrupowanie jest dla Dunek ostatnim przed ogłoszeniem kadry na mistrzostwa Europy.
Źródło: hbold.dk





