Fatalny start gospodarzy
Hannover wszedł w mecz bardzo nerwowo i nieporadnie. Przez blisko dwie i pół minuty Recken nie potrafili wpisać się na listę strzelców - pierwszą bramkę zdobył dopiero kapitan Marius Steinhauser przy stanie 1:2. Lipczanie szybko przejęli inicjatywę: po niespełna sześciu minutach środkowy koła Luka Rogan podwyższył na 5:2 dla gości. Chwilę potem Leipzig mógł wyjść na cztery bramki przewagi, lecz bramkarz Simon Gade obronił rzut karny wykonywany przez Lucasa Krzikallę. Duński golkiper bronił przez niemal całe 60 minut - tylko przy dwóch rzutach karnych zastępował go Joel Birlehm.
Gade był w tym meczu rewelacyjny. Do przerwy zanotował siedem parad, a łącznie przez całe spotkanie - dziewięć. Jego rywal w bramce Lipska, były zawodnik Hannoveru Domenico Ebner, do przerwy złapał zaledwie dwa rzuty. Obaj bramkarze gości w sumie przez cały mecz zdołali obronić sześć piłek.
Emocje do przerwy
Dzięki postawie Gade'a Hannover zdołał wrócić do gry. Jonathan Edvardsson po dziewięciu minutach doprowadził do wyniku 4:5, a szwedzki rozgrywający w 16. minucie wyrównał na 9:9 - po raz pierwszy od otwarcia meczu. Leipzig jednak znów odskok: na sześć minut przed przerwą Dean Bombac ustalił wynik na 15:12 dla gości. Wydawało się, że Lipczanie zejdą do szatni z przewagą, lecz Hannover odpowiedział serią 3:0, a Edvardsson na 11 sekund przed syreną wyrównał na 15:15.
Ostatnie chwile pierwszej połowy były bardzo gorące. Dwie sekundy przed przerwą sędziowie Jannik Otto i Raphael Piper po analizie wideo podyktowali dwie minuty kary dla Renarsa Uscинса, który z decyzją zdecydowanie się nie zgadzał. Rzut wolny Lipska już nie doszedł do skutku.
Recken przejęli kontrolę
W przerwie trener Juan Carlos Pastor wyraźnie trafił ze słowem do szatni, bo po wznowieniu gry Hannover wyglądał zupełnie inaczej. Do stanu 18:17 dla Recken prowadzili nieznacznie, lecz po wyrównaniu Mateja Klimy na 18:18 uruchomili serię 4:0. August Pedersen w 36. minucie podwyższył na 22:18 i to był moment przełomu. Cztery bramki przewagi utrzymały się do stanu 25:21, po czym Ahmed Khairi Nasralla skrócił do 25:24 dokładnie w połowie drugiej części.
Recken nie dali się jednak zaskoczyć. Steinhauser w 51. minucie trafił na 30:25, a w końcówce Hannover skutecznie zarządzał wynikiem. Lukas Binder na 57 sekund przed końcem zmniejszył straty do 33:35, ale Justus Fischer w 59. minucie i 31. sekundzie ustalił niemal ostateczny wynik na 36:32. Fischer był najskuteczniejszym graczem Hannoveru z ośmioma trafieniami. Ostatnią bramkę dla Lipska zdobył Bombac, a kropkę nad i postawił Pedersen trzy sekundy przed końcowym gwizdkiem - 36:33.
Wyniki indywidualne
- Justus Fischer (Hannover) - 8 bramek, najskuteczniejszy zawodnik gospodarzy
- Matej Klima (Leipzig) - 9 bramek, najlepszy strzelec całego meczu
- Simon Gade (Hannover) - 9 parad, kluczowa postać w bramce Recken
- Jonathan Edvardsson (Hannover) - ważne trafienia w kluczowych momentach obu połów
Dla Lipska, który zajmuje ostatnie miejsce w tabeli i desperacko potrzebuje punktów w walce o utrzymanie, to kolejna bolesna strata. Hannover natomiast może cieszyć się z trzech oczek wywalczonych przed własną publicznością.
Źródło: daikin-hbl.de





