Gorsza pierwsza odsłona, mocniejszy rewanż
W Mielcu wystartował XIV Memoriał im. Antoniego Weryńskiego. W meczu półfinałowym Handball Stal Mielec zmierzyła się z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski. Obydwa zespoły przystąpiły do gry w niepełnych składach, jednak nie przeszkodziło to w rozegraniu wartościowego i widowiskowego spotkania.
Lepiej w rywalizację weszli goście. Już w 6. minucie Piotrkowianin prowadził 6:4 po trafieniu Pawła Dudkowskiego. Gospodarzom zajęło kilka minut, zanim znaleźli właściwy rytm gry. Po upływie kwadransa na tablicy wyników widniał remis 7:7, a wyrównującą bramkę zdobył Maksim Krasouski.
Inicjatywę stopniowo przejmowała Stal. W 20. minucie mielczanie wyszli na prowadzenie po raz pierwszy w meczu - gola strzelił Rotem Segal, który okazał się tego dnia najskuteczniejszym graczem drużyny gospodarzy. Do przerwy Stal jeszcze powiększyła swój dorobek i schodziła do szatni z wynikiem 16:12.
Zdecydowana dominacja po przerwie
Druga połowa przyniosła kontynuację dobrej gry podopiecznych trenera Roberta Lisa. W 35. minucie Dawid Cacak podwyższył prowadzenie do 19:13. Mielczanie konsekwentnie kontrolowali przebieg meczu i z każdą kolejną minutą odskakiwali rywalom.
Piotrkowianin podjął próbę odrobienia strat i około 50. minuty zbliżył się do Stali na cztery bramki. Po trafieniu Patryka Mastalerza było 24:20. Okazał się to jednak ostatni moment, w którym goście mogli realistycznie myśleć o przełamaniu.
Końcówka dla Stali
Ostatnie dziesięć minut należało niepodzielnie do Handball Stali Mielec. W tym fragmencie mielczanie zdobyli aż siedem bramek, tracąc zaledwie trzy. Finalna syrena potwierdziła wygraną 31:23 i awans do finału turnieju.
Finał XIV Memoriału im. Antoniego Weryńskiego odbędzie się 22 sierpnia o godzinie 13:00. Handball Stal Mielec powalczy w nim o triumf w tegorocznej edycji zawodów.
Źródło: hej.mielec.pl



