Reklama
Zagranica

Francja pobiła rekord różnicy bramek na MŚ juniorek w Rumunii

Autor: Jarosław Jagoda36 wyświetleń
Francja pobiła rekord różnicy bramek na MŚ juniorek w Rumunii

Francja, Niemcy, Japonia i Szwecja wygrały swoje pierwsze mecze na Mistrzostwach Świata Juniorek IHF w Rumunii. Najbardziej efektowne zwycięstwo odniosły Francuzki, które rozgromiły Fidżi 55:2 i ustanowiły nowy rekord turnieju pod względem różnicy bramek.

Reklama

Grupa A: Francja - Republika Fidżi 55:2 (27:1)

Francja rozpoczęła turniej od historycznego triumfu. Ich rywalem był debiutant - Republika Fidżi, pierwszy naród z regionu Pacyfiku, który kiedykolwiek wystąpił na Mistrzostwach Świata Juniorek IHF. Różnica klas była widoczna od pierwszych minut meczu.

Do przerwy Francuzki zdobyły 27 bramek, podczas gdy Fidżi trafiło do siatki zaledwie raz. Ten gol był jednak historyczny - lewoskrzydłowa Ro Banuve Logavatu została pierwszą zawodniczką Fidżi, która zdobyła bramkę na tym turnieju. Był to dopiero drugi przypadek w historii imprezy, gdy drużyna zdobyła tylko jedną bramkę w pierwszej połowie. Poprzednim razem zdarzyło się to w 2008 roku - wówczas Hongkong przegrywał z Francją 1:23 po 30 minutach, a cały mecz zakończył się wynikiem 3:48.

Fidżi oddało zaledwie osiem strzałów na bramkę, z których siedem obroniła Gabrielle Kabeya Tshisola. Po przerwie Fidżijki długo musiały czekać na kolejne trafienie - padło ono dopiero w 46. minucie. Strzeliła je Litia Vuniwai. Na tym skończył się dorobek bramkowy Fidżi. Tymczasem Francja w 54. minucie przekroczyła granicę 50 bramek, co zdarzyło się tej drużynie na tym poziomie zaledwie po raz drugi w historii.

Końcowy wynik 55:2 to największe zwycięstwo Francji w historii MŚ Juniorek IHF - poprzedni rekord wynosił 50:14 przeciwko Indiom w 2024 roku. Różnica 53 bramek jest jednocześnie nowym rekordem całego turnieju - poprzedni wynik wynosił 49 bramek i należał wspólnie do Słowacji oraz Republiki Korei.

W kolejnej kolejce Francja zmierzy się z Egiptem, a Fidżi zagra z Chorwacją.

Reklama

Najlepsza zawodniczka meczu: Thya Hellegoet (Francja)

Grupa C: Niemcy - Uzbekistan 44:13 (20:4)

Niemki pewnie wygrały swój pierwszy mecz, pokonując Uzbekistan - triumfatora Pucharu IHF U17 w Azji z 2025 roku. Niemcy od razu narzuciły swój rytm, wchodząc w mecz serią 4:0. Rywalki długo czekały na kolejne gole - między 1. a 20. minutą trafiły do siatki zaledwie raz. Niemki konsekwentnie budowały przewagę, a do przerwy na listę strzelczyń wpisało się już 12 różnych zawodniczek.

Po zmianie stron Uzbekistan nie był w stanie odrobić strat. Niemki wielokrotnie korzystały na 27 stratach piłki przez rywalki, zdobywając aż 13 bramek w kontratakowaniu. Ostatecznie cały atak Niemiec zaznaczył się w tabeli strzelczyń - każda zawodniczka z pola trafiła do siatki co najmniej raz.

Nagrodę dla najlepszej zawodniczki meczu otrzymała bramkarka Lotta Willuhn, która w drugiej połowie obroniła 11 strzałów z 15.

W kolejnej kolejce Niemcy zagrają z Gwineą, a Uzbekistan zmierzy się z obrończynią tytułu - Hiszpanią.

Najlepsza zawodniczka meczu: Lotta Willuhn (Niemcy)

Grupa B: Japonia - Angola 39:19 (19:9)

Japonia pewnie pokonała Angolę i jest już bliska awansu do rundy głównej. Azjatki prowadzą w Grupie B, wyprzedzając Słowację różnicą bramek. Angola natomiast zajmuje ostatnie miejsce w grupie.

Japonia narzuciła wysokie tempo od początku, szybko budując prowadzenie 4:0. Angola nadrobiła nieco strat po połowie pierwszej części, lecz i tak schodziła do szatni przegrywając 9:19. W drugiej połowie Japonki były zdecydowanie lepsze - 31 strat piłki przez Angolę kosztowało je 13 bramek z kontrataków.

Aż 12 japońskich zawodniczek zdobyło co najmniej jedną bramkę, a cztery z nich - Hina Miura, Rio Hamaguchi, Miina Nakasuji i Rinoa Nakagawa - strzeliły po sześć goli.

W czwartek Japonia zagra z Brazylią, a Angola zmierzy się ze Słowacją.

Najlepsza zawodniczka meczu: Miina Nakasuji (Japonia)

Grupa E: Szwecja - Kanada 36:14 (16:9)

Szwecja pewnie wygrała i objęła prowadzenie w grupie. Kanada wprawdzie dobrze weszła w mecz - prowadziła 2:0 przez blisko trzy minuty - ale Szwedki szybko odwróciły losy spotkania serią 5:1. Elsa Bergkvist trafiła dwukrotnie podczas tej serii.

Do przerwy Szwecja prowadziła 16:9. W drugiej połowie przewaga Europejek tylko rosła - Kanada oddała o wiele gorsze zawody w ataku, jej skuteczność rzutów spadła z 48% w pierwszej połowie do około 30% w drugiej. W całej drugiej części Kanadyjki trafiły zaledwie pięć razy.

Bramkarka Szwecji Sienna Karström obroniła dziewięć rzutów przy skuteczności 47%. Spośród 13 szwedzkich zawodniczek z pola aż 12 wpisało się na listę strzelczyń.

Najlepsza zawodniczka meczu: Tuva Schmidinger (Szwecja)

Źródło: ihf.info

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
📬

Bądź na bieżąco z piłką ręczną

Najważniejsze newsy ze świata polskiej i europejskiej piłki ręcznej, raz w tygodniu prosto na Twoją skrzynkę.

Zero spamu, możesz zrezygnować w każdej chwili.

🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni