Grupa A: Hiszpania - Francja 0:2 (3:11; 6:7)
Francja potwierdziła, że jest jednym z głównych kandydatów do tytułu, wygrywając z gospodarzami turnieju. Choć w pierwszym secie Hiszpania wyszła na prowadzenie 3:2, od piątej minuty całkowicie przestała zdobywać punkty. Francuzi zaliczyli serię dziewięciu kolejnych punktów bez odpowiedzi, a główną siłą napędową byli Mathieu de Cillia i Fatih Cuhadar, którzy zakończyli mecz z ośmioma punktami każdy.
W drugim secie Hiszpanie zdołali wyrównać, lecz zawiedli w rzutach ze spinem - skuteczność na poziomie zaledwie 25% otworzyła rywalom drogę do odrobienia strat. Po remisie 6:6 po regulaminowych dziesięciu minutach o wyniku seta zadecydował złoty gol, którego strzelił de Cillia.
W tabeli Grupy A Francja zajęła pierwsze miejsce, Hiszpania - drugie. W ćwierćfinałach Francja zmierzy się z Portugalią, natomiast Hiszpania zagra z Brazylią.
Grupa C: Portugalia - Indie 2:0 (9:4; 8:2)
Po porażkach z Brazylią obie drużyny potrzebowały wygranej - tylko zwycięzca tego spotkania awansował do ćwierćfinałów. Dla Indii triumf oznaczałby uniknięcie ostatniego miejsca, na którym kończyły dwie poprzednie edycje mistrzostw. Tym razem jednak historia się powtórzyła.
Choć Indie objęły prowadzenie 2:0, doświadczeni Portugalczycy - João Jerónimo i Ricardo Queirós - szybko przejęli kontrolę, odpowiadając czterema punktami z rzędu. Portugalia wygrała pierwszego seta 9:4, nie dając rywalom żadnych szans.
W drugiej partii Rodrigo Vieira zdominował boisko, zdobywając cztery z pięciu pierwszych punktów. Indie dopisały się na tablicy dopiero przy stanie 7:0 dla Portugalii. Obrońcy tytułu mistrzów Europy pewnie zamknęli mecz wynikiem 8:2 w drugim secie i zameldowali się w ćwierćfinale.
Źródło: ihf.info





