Flensburg kontrolowało wynik od pierwszej połowy
Decydujące okazały się pierwsze 30 minut gry. Flensburg schodziło do szatni z prowadzeniem 19:16, a po zmianie stron obie drużyny zdobyły po 18 bramek, co oznaczało, że Hamburg nie był w stanie odrobić strat. Ostateczny wynik to 37:34 dla gospodarzy.
Pod względem skuteczności obie ekipy były wyrównane - Hamburg trafił 34 razy na 48 prób, a Flensburg 37 razy na 53 rzuty. O losach meczu zdecydowały detale. Gospodarze byli bezbłędni przy rzutach karnych, wykorzystując wszystkie pięć „siódemek", podczas gdy Hamburg trafił jedną z dwóch. Istotna była też dyscyplina - Flensburg popełniło zaledwie trzy błędy techniczne, Hamburg aż dziewięć.
Jørgensen gwiazdą przegranego
Mimo porażki Hamburgczyków indywidualnie wyróżnił się Nicolaj Jørgensen. Duński rozgrywający spędził na boisku nieco ponad 43 minuty i zdobył 12 bramek na 15 prób, dokładając do tego 5 asyst - łącznie 17 akcji bramkowych. Po stronie Hamburga grali również Oliver Norlyk (3 bramki, 1 asysta) i Frederik Bo Andersen (2 bramki), który był bezbłędny w swoich trzech próbach z gry.
Jakobsen z perfekcyjną skutecznością po stronie Flensburga
W szeregach zwycięzców błyszczał przede wszystkim Emil Jakobsen - dziesięć rzutów, dziesięć bramek. Pięć z nich padło z „siódemek", pozostałe pięć z gry. Do tego dołożył jedną asystę i nie popełnił ani jednego błędu technicznego. Znakomicie spisał się też Lasse Møller, który przez niecałe 29 minut zdążył strzelić 4 bramki i zanotować 5 asyst.
Aktywni byli też Simon Pytlick (2 bramki, 2 asysty), Niclas Kirkeløkke (3 bramki, 1 asysta) oraz Emil Bergholt (3 bramki, 1 blok). Wszyscy trzej zachowali czystość techniczną przez cały mecz.
Najlepsi zawodnicy meczu
- Nicolaj Jørgensen (Hamburg) - 12 bramek na 15 prób, 5 asyst
- Emil Jakobsen (Flensburg) - 10 bramek na 10 prób, w tym 5/5 z rzutów karnych, 1 asysta, zero błędów
- Lasse Møller (Flensburg) - 4 bramki, 5 asyst, zero błędów technicznych
Spotkanie potwierdziło wysoką formę duńskich piłkarzy ręcznych w Bundeslidze. Jørgensen w poprzednim meczu Hamburga też był kluczową postacią, notując 3 bramki i 7 asyst w dramatycznym pojedynku, który zakończył się różnicą jednej bramki. Z kolei Pytlick i Kirkeløkke w starciu Flensburga z Lemgo wspólnie wypracowali aż 22 akcje bramkowe.
Źródło: hbold.dk





