Początek należał do kielczan. Chrobry nie potrafił znaleźć skutecznych rozwiązań w ataku i w szóstej minucie przegrywał 1:6. Głogowianie poprawili jednak grę w ofensywie i w ciągu czterech minut zmniejszyli stratę do jednej bramki (5:6). Od tego momentu gospodarze odpowiadali na kolejne trafienia rywali, nie pozwalając im odskoczyć. Dopiero w końcówce pierwszej połowy Industria rzuciła trzy bramki z rzędu i schodziła do szatni z trzybramkowym prowadzeniem.
Po przerwie Industria przez dłuższy czas utrzymywała przewagę, ale Chrobry dobrze bronił i mniej więcej po piętnastu minutach drugiej połowy doprowadził do remisu. W ostatnich minutach gospodarze próbowali objąć prowadzenie, jednak niewykorzystane sytuacje i błędy w kluczowych momentach to uniemożliwiły. Kielczanie wygrali ostatecznie pięcioma bramkami.
Mecz w Głogowie oglądała niemal pełna hala.
KGHM Chrobry Głogów - Industria Kielce 34:39 (18:21)
Chrobry: Dereviankin, Stachera - Strelnikov, Stolarski 1, Zieniewicz, Żyszkiewicz 3, Kosznik 7, Orpik, Adamski 4, Styrcz 4, Mosiołek 2, Paterek 9, Komarzewski, Skiba 4
Industria: Morawski, Kaleta - Yusuf, Jędraszczyk, Olejniczak 4, Koundkoud 5, Bos 2, Karalek 8, Rabchynski 4, Vlah 11, Monar 4, Jarosiewicz 1
Źródło: orlen-superliga.pl





