Sezon 2025/2026 zbliża się do finału, a wraz z nim przychodzi czas na ostateczne rozstrzygnięcia. Jedno z najważniejszych czeka nas właśnie w barażach o prawo gry w ORLEN Superlidze - tam o swoją przyszłość powalczą zespoły z Pomorza Zachodniego i centralnej Polski.
System baraży wyłonił rywali
Regulamin przyjęty przez Związek w sierpniu ubiegłego roku jasno określał mechanizm walki o pozostanie w elicie. Zgodnie z nim, dwudziesta pierwsza lokata w tabeli ORLEN Superligi oznacza konieczność zmierzenia się z najlepszą drużyną z Ligi Centralnej spoza bezpośredniego awansu. W tym roku rolę challangera przejmie właśnie szczecińska Pogoń, która przez cały sezon dominowała w drugiej klasie rozgrywkowej, ostatecznie zajmując drugą pozycję.
Po drugiej stronie siatki stanie Piotrkowianin, który zakończył rozgrywki Superligi na przedostatnim miejscu w tabeli, co automatycznie wystawiło go na barażową próbę sił.
Szczecin najpierw zagra przed własną publicznością
Rywalizacja rozegrana zostanie według formuły mecz i rewanż. Pierwszy pojedynek zaplanowano na niedzielę 24 maja o godzinie 18:00 w hali Pogoni Szczecin. Szczypiorniści z Zachodniopomorskiego będą mogli liczyć na wsparcie rodzimej publiczności, która z pewnością stworzy gorącą atmosferę.
Rewanżowe starcie odbędzie się niecały tydzień później - w sobotę 30 maja, również o osiemnastej. Tym razem to Piotrkowianin zagra przed własną publicznością, próbując obronić miejsce w elicie.
Rzuty karne zamiast dogrywki
W przypadku wyrównanego bilansu bramkowego po obu meczach, zwycięzcę wyłoni seria rzutów karnych. Organizatorzy zdecydowali się pominąć dodatkowy czas gry, co oznacza, że decydujące chwile mogą być niezwykle emocjonujące i pełne napięcia.
Terminarz barażów:
- 24 maja, godz. 18:00 - Sandra Spa Pogoń Szczecin vs Piotrkowianin Piotrków Trybunalski (Szczecin)
- 30 maja, godz. 18:00 - Piotrkowianin Piotrków Trybunalski vs Sandra Spa Pogoń Szczecin (Piotrków Trybunalski)
Dla obu klubów stawka jest ogromna. Szczecinianie po latach nieobecności marzą o powrocie do Superligi, natomiast piotrkowska drużyna chce za wszelką cenę uniknąć degradacji i pozostać w gronie najlepszych zespołów w Polsce. Emocje gwarantowane!
Źródło: zprp.pl





