Reprezentacja

Magda Balsam, Monika Łęgowska i Arne Senstad przed meczem Polek z Islandią w Katowicach

Autor: Redakcja47 wyświetleń
Magda Balsam, Monika Łęgowska i Arne Senstad przed meczem Polek z Islandią w Katowicach

Reprezentacja Polski kobiet zagra w sobotę 24 października o 18:00 w Arenie Katowice towarzyski mecz z Islandią. Będzie to ostatni występ Biało-Czerwonych przed własną publicznością przed grudniowymi mistrzostwami Europy.

Zgrupowanie w Katowicach rozpoczęło się w niedzielę wieczorem. Selekcjoner Arne Senstad powołał na nie 18 zawodniczek. W tym tygodniu Polki rozegrają z Islandią dwa spotkania: czwartkowe o charakterze treningowym i sobotnie, oficjalne. Pod koniec września w towarzyskim turnieju w czeskim Chebie Biało-Czerwone przegrały ze Słowenią i Czechami, a następnie pokonały reprezentację Norwegii B.

Obrona do poprawy

Skrzydłowa Magda Balsam przyznaje, że emocje towarzyszyły jej już w drodze na zgrupowanie, bo nie może się doczekać EURO. Jako najważniejsze zadanie przed meczem z Islandią wskazuje poprawę gry w obronie.

Reklama

„Wrześniowy turniej w Czechach pokazał nasze słabsze strony, dlatego teraz chcemy zaprezentować się lepiej i pokazać jakość przede wszystkim w obronie” - mówi Balsam. „Chcemy z każdym kolejnym spotkaniem grać coraz lepiej. Na półtora miesiąca przed turniejem nasza kondycja jest dobra. Każda z nas jest gotowa do pracy. Wszystkie marzymy o tym, żeby zagrać w mistrzostwach Europy przed własną publicznością” - dodaje.

Możliwy debiut Moniki Łęgowskiej

Dla rozgrywającej Moniki Łęgowskiej zgrupowanie jest szansą na debiut w reprezentacji. „Jestem bardzo dumna i wdzięczna, że mogę tutaj być. Jeśli dostanę szansę debiutu, postaram się ją wykorzystać jak najlepiej” - deklaruje Łęgowska. Dodaje, że atmosfera w kadrze jest świetna, a bardzo cenna jest dla niej możliwość uczenia się od bardziej doświadczonych koleżanek.

Senstad: sprawdzamy rozwiązania na grudzień

Selekcjoner zapowiada, że spotkanie z Islandią posłuży do sprawdzenia rozwiązań przed grudniowym turniejem. „Chcemy sprawdzać w rywalizacji, czy to, nad czym pracujemy na treningach, przynosi efekty. W spotkaniu z Islandią przetestujemy wiele rozwiązań, które mają nam pomóc w grudniowym turnieju” - wyjaśnia Senstad. Dodaje, że skład kadry wciąż pozostaje otwarty.

Norweg przypomina, że Polki przegrały z Islandią dwa ostatnie spotkania, a w jej składzie są zawodniczki występujące w mocnych ligach. „Na tym etapie sam wynik może nie być najważniejszy, ale chcemy pokazać, że gramy o zwycięstwo i potrafimy zaprezentować się z dobrej strony” - zaznacza szkoleniowiec.

Mistrzostwa Europy kobiet odbędą się w dniach 3-20 grudnia w Polsce, Rumunii, Czechach, Słowacji i Turcji. Wszystkie mecze reprezentacji Polski zaplanowano w katowickim Spodku. Transmisję sobotniego meczu z Islandią przeprowadzą Polsat Sport 2 oraz TV6.

Źródło: zprp.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Reklama

🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni