Selekcjoner jako uczeń
Pomysł jest prosty, ale oryginalny. Podczas meczów Apelgren nosi mikrofon, a wszystkie jego instrukcje, komentarze i decyzje taktyczne słyszy na żywo Christian Berge - selekcjoner reprezentacji Norwegii. Szkoleniowiec Elverum chce w ten sposób dać federacyjnemu trenerowi unikalną możliwość obserwacji pracy od środka.
- To zupełnie nowy sposób współpracy. Fakt, że noszę mikrofon, daje Christianowi Berge szansę poczucia pulsu meczu i wglądu w to, jak prowadzę swój zespół w czasie gry - tłumaczył Apelgren w rozmowie z EHF.
Komunikacja tylko w jedną stronę
Apelgren zaznacza jednak wyraźnie, że współpraca ma swoje granice. Berge słucha, ale nie może komentować ani doradzać w trakcie spotkania.
- To ważne, żeby podkreślić: podczas meczu nie mogę otrzymywać żadnych wskazówek od Christiana. To ściśle jednostronna komunikacja - ode mnie do niego - wyjaśnił szwedzki trener.
Po zakończeniu spotkania obaj zasiadają do wspólnej analizy. - Usiądziemy razem i omówimy wszystko, co Christian usłyszał przez słuchawkę. Jestem już teraz pewien, że to doświadczenie będziemy powtarzać - zapowiedział Apelgren.
Trener, który sam chce się rozwijać
Za całą inicjatywą stoi konkretna filozofia szkoleniowa. Apelgren uważa, że trener nie może wymagać od zawodników ciągłego postępu, jeśli sam nie stara się być lepszy.
- Dla mnie to kolejny krok we własnym rozwoju jako trenera. Jeśli jesteś szkoleniowcem, nie możesz oczekiwać od graczy, że będą się rozwijać, skoro sam tego nie robisz - powiedział wprost.
Bogate CV po obu stronach boiska
Artykuł pochodzi z września 2018 roku, kiedy Apelgren miał zaledwie 34 lata. Jako zawodnik był środkowym rozgrywającym - zdobył pięć mistrzostw Szwecji, grał profesjonalnie w Hiszpanii i zaliczył kilka występów w reprezentacji kraju.
Trenerskie CV również robiło już wtedy wrażenie: dwa tytuły za wygranie fazy zasadniczej ligi norweskiej, cztery złote medale w play-offach i jedno wicemistrzostwo w Pucharze Norwegii. W Lidze Mistrzów prowadził Elverum do zwycięstw nad takimi klubami jak Montpellier, Ademar León czy Gorenje Velenje.
Źródło: handbollskanalen.se





