W Świebodzinie seria prezentacji pod hasłem "gramy dalej" dobiegła końca, a klub przeszedł do mniej przyjemnej części kompletowania kadry. "Powoli domykamy kadrę na nadchodzące rozgrywki, dlatego przyszedł czas na ostatnie pożegnania" - poinformował Zew.
Charakter i cierpliwość
Z klubem żegna się Bartosz Mikołajczyk - wychowanek, któremu adaptację na pierwszoligowych parkietach zahamowała poważna kontuzja. Działacze podkreślają jednak jego profesjonalizm i determinację w powrocie na boisko po długiej przerwie.
Drugim odchodzącym jest Robert Nowacki, który spędził w Świebodzinie niemal dwa sezony - w rozgrywkach 2024/2025 reprezentował rezerwy w 3. lidze wielkopolskiej, a w minionym sezonie doczekał się debiutu w pierwszym zespole. "Panowie - dziękujemy za zaangażowanie, pracę i wspólnie spędzony czas" - żegna zawodników klub.
Przypomnijmy: trzon Zewu pozostaje nienaruszony - w klubie zostali m.in. kapitan Jakub Cenin, rekordzista klubu Przemysław Bryza i drugi strzelec w historii Jędrzej Jasiński. Sezon w grupie B I ligi świebodzinianie rozpoczną 12-13 września od wyjazdowego meczu z Realem-Astromalem Leszno.
Źródło: TS Zew Świebodzin (Facebook)





