Niedzielne popołudnie przyniesie starcie drużyn, które mają za sobą nieudany początek rozgrywek. Kaliszanie po czterech kolejkach mają na koncie zaledwie dwa oczka zdobyte w ostatnim meczu w Legionowie. Goście z Mielca prezentują się jeszcze gorzej - cztery porażki i zerowy dorobek punktowy to bilans, który rozpaczliwie domaga się poprawy.
Pierwsze punkty dodały skrzydeł
Gospodarze wreszcie przełamali się w poprzedniej serii gier, wygrywając na trudnym terenie. Teraz przed kaliszanami stoi zadanie potwierdzenia dobrej dyspozycji przed własną publicznością. Bramkarz Krzysztof Szczecina nie ma złudzeń - czeka ich wymagające spotkanie.
„Czeka nas ciężkie zadanie. Stal na razie jest bez punktów, więc chłopaki na pewno przyjadą z myślą o tym, żeby zdobyć pierwsze «oczka». Są głodni tych punktów, dlatego spodziewamy się ciężkiego i zaciętego starcia” - ocenia sytuację doświadczony golkiper.
Każdy mecz jak finał
Zespół z Kalisza doskonale wie, że sukces w Legionowie to dopiero początek drogi do odbudowy pozycji w tabeli. Szczecina podkreśla, że w obecnej sytuacji nie ma miejsca na lekceważenie któregokolwiek rywala.
„Początek sezonu nie był zbyt dobry w naszym wykonaniu. Teraz liczy się każdy mecz. Musimy podejść do każdego kolejnego rywala tak, jakby była to najlepsza drużyna na świecie, i po prostu zgarniać punkty” - zaznacza bramkarz Netland MKS-u.
Wsparcie trybun może przechylić szalę
Istotnym atutem gospodarzy będzie gra we własnej hali przed swoją publicznością. Atmosfera w Kalisz Arenie niejednokrotnie pomagała drużynie w trudnych momentach, a zawodnicy liczą na gorący doping także w niedzielę.
„Zawsze liczymy na wsparcie trybun. Mam nadzieję, że przyjdzie dużo osób, bo wtedy tworzymy naprawdę super atmosferę. Liczymy na to wsparcie i mam nadzieję, że punkty zostaną w Kaliszu” - apeluje Szczecina do kibiców.
Sroczyk: Trzeba budować na sukcesie
Skrzydłowy Marcel Sroczyk również cieszy się z przełamania, ale podkreśla, że przed drużyną kolejne ważne spotkanie, w którym trzeba potwierdzić dobrą dyspozycję na własnym parkiecie.
„Te dwa punkty są dla nas arcyważne. Bardzo się z nich cieszymy, ale teraz przed nami kolejne ważne spotkanie. Spodziewamy się zaciętego meczu, bo w tym sezonie każdy walczy o każdy punkt i każda drużyna daje z siebie sto procent” - analizuje zawodnik.
Informacje praktyczne
Spotkanie Netland MKS Kalisz - Stal Mielec rozpocznie się w niedzielę 4 października o godzinie 18:00 w Kalisz Arenie. Relację z meczu przeprowadzi Tomasz Włodarczyk, a transmisja dostępna będzie na platformie Emocje.TV.
Źródło: orlen-superliga.pl




