Podopieczne trenera KGHM Zagłębia doskonale zareagowały na przegraną w Superpucharze Polski. W pierwszej kolejce ligowych rozgrywek rozbiły na wyjeździe Energę Start Elbląg aż 40:25. Triumf różnicą piętnastu bramek pozwolił Lubiniankom wskoczyć na fotel lidera tabeli. Tuż za nimi plasują się zespoły z Lublina i właśnie Kobierzyc.
KPR przystępuje do kampanii z ambicją odbudowy pozycji po rozczarowującym poprzednim sezonie. Po raz pierwszy od kilku lat zespół nie zdobył medalu mistrzostw Polski, a nawet wypadł z czołowej czwórki, kończąc rozgrywki na piątej pozycji. Teraz celem drużyny prowadzonej przez Portugalczyka Herlandera Silvę jest powrót do strefy medalowej.
Kobierzyce wygrały sparing
Obie ekipy spotkały się już w okresie przygotowawczym. Podczas międzynarodowego turnieju w Kobierzycach górą były gospodynie, które zwyciężyły 26:21.
Od czasu objęcia KPR-u przez portugalskiego szkoleniowca, pojedynki obu drużyn stały się niezwykle zacięte. Przykładem może być ubiegłoroczny ćwierćfinał Pucharu Polski, w którym Lubinianki odwróciły losy meczu dopiero w końcówce, wygrywając 34:31.
Weber wraca po kontuzji
W inauguracyjnym spotkaniu sezonu szczególnie cieszyć może występ Weroniki Weber. Lewoskrzydłowa Zagłębia po ośmiu miesiącach przerwy spowodowanej poważną kontuzją wróciła na parkiet i zdobyła cztery bramki.
- Z Kobierzycami znamy się bardzo dobrze i myślę, że w tym meczu będą decydować szczegóły. Jesteśmy dobrze przygotowane, solidnie przepracowałyśmy okres przygotowawczy, a po meczu sparingowym w Kobierzycach wyciągnęłyśmy odpowiednie wnioski - powiedziała Weber przed niedzielnym starciem.
KPR również ma za sobą udany start w nowym sezonie. W pierwszej kolejce drużyna z Kobierzyc pokonała na wyjeździe Szczypiorno Kalisz 31:21 i do Lubina przyjedzie z zamiarem przedłużenia zwycięskiej serii.
Źródło: media.orlen-superliga.pl





