Reklama
Superliga Kobiet

Zagłębie kontroluje tempo i wygrywa w Gnieźnie z Pszczołami

Autor: Redakcja81 wyświetleń
Zagłębie kontroluje tempo i wygrywa w Gnieźnie z Pszczołami

KGHM Zagłębie Lubin pokonało na wyjeździe Eneę MKS Gniezno 29:25 w trzeciej kolejce LOTTO Superligi Kobiet. Mistrzynie Polski zbudowały przewagę już w pierwszej połowie, a mimo zaciętego oporu gospodyń w drugiej części meczu, pewnie dowiozły zwycięstwo do końcowego gwizdka. MVP spotkania została Olivia Šcípová z pięcioma trafieniami, lecz najskuteczniej w całym pojedynku spisała się Mariana Fernandes - siedem goli dla Zagłębia.

Lubinianki od pierwszych akcji narzuciły swoje warunki. Podopieczne Beaty Karkut ruszyły do ataku błyskawicznie i po zaledwie pięciu minutach gry na tablicy widniało 5:1. Gospodynie wyglądały na zaskoczone tempem, jakie narzuciły przyjezdne, a zwarta obrona Zagłębia skutecznie blokowała próby płynnego rozegrania akcji przez miejscowe Pszczoły.

Gniezno nie poddawało się bez walki i po kwadransie gry zdołało odrobić część strat - było 4:8. Chwilami wydawało się, że miejscowe ruszyły do odrabiania trudnej sytuacji, jednak Lubin nie pozwalał im zbyt długo cieszyć się redukowaniem dystansu. Zagłębie kontrolowało przebieg wydarzeń i konsekwentnie utrzymywało kilkubramkowe prowadzenie.

Końcówka inauguracyjnej odsłony należała wyraźnie do mistrzyń kraju. W 28. minucie przewaga wynosiła aż sześć trafień (13:7), a do szatni obie ekipy schodziły przy rezultacie 14:9 dla gości.

Druga połowa pełna walki

Po przerwie zawodniczki z Gniezna wyszły na parkiet zdeterminowane do odrobienia strat. Poprawiona skuteczność w ataku pozwalała im systematycznie kurczyć dystans - w 36. minucie Zagłębie prowadziło już tylko 17:14. Wydawało się, że Pszczoły są na dobrej drodze do zrównania wyniku.

Lubinianki szybko jednak odpowiedziały serią trafień i w 40. minucie odskoczyły ponownie na sześć bramek (20:14). To mógł być przełomowy moment, ale gospodynie nie powiedziały ostatniego słowa. Zaciętość Enei MKS zaowocowała kolejną serią skutecznych ataków - w 45. minucie było już tylko 19:20 i hala w Gnieźnie żyła nadzieją na odwrócenie losów spotkania.

Reklama

Zimna krew mistrzyń

Emocje sięgnęły zenitu, gdy miejscowe zbliżyły się na wyciągnięcie ręki od wyrównania. W tym kluczowym momencie doświadczenie i opanowanie obrończyń tytułu wzięły jednak górę. W 52. minucie Zagłębie znów prowadziło dwoma golami (23:21), a końcówka stała się areną zmagań o każdą piłkę.

Przyjezdne nie dały się jednak zaskoczyć w ostatnich minutach. Pewnie zamknęły spotkanie, a na tablicy wyników pojawił się końcowy rezultat 29:25 dla zespołu z Lubina, który dzięki temu zapisał na koncie kolejne cenne punkty.

Olivia MVP, ale Fernandes najskuteczniejsza

Nagrodę dla najlepszej zawodniczki meczu otrzymała reprezentująca Gniezno Olivia Šcípová - Czeszka rzuciła pięć bramek przy kapitalnej skuteczności wynoszącej 83 procent. Najwięcej goli dla zwycięzców zdobyła jednak Mariana Fernandes - siedem trafień przy 50-procentowej skuteczności w wykonaniu Portugalki.

ENEA MKS GNIEZNO - KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN 25:29 (9:14)

Enea MKS: Hypka, Petersen, Maćkowiak - Łęgowska 6, Šcípová 5, Szczepanik 4, Wabińska 3, Cygan 2, Fegic 2, Mokrzka 1, Popovcová 1, Kuriata 1, Rocha, Bartkowiak, Musiał, Głębocka

KGHM Zagłębie: Maliczkiewicz, Zima - Fernandes 7, Jakubowska 5, Matieli 4, Grzyb 3, Weber 3, Romero 2, Drabik 2, Fernandez 1, Cavo 1, Janas 1, Galińska, Niakate, Dydek, Cardoso de Castro

Źródło: superligakobiet.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni