Nafciarze z Płocka rozpoczęli rozgrywki ligowe w kapitalnym stylu. W pierwszej kolejce drużyna prowadzona przez Xaviego Sabate nie pozostawiła złudzeń rywalom z Kwidzyna, rozgrywając ich na własnym parkiecie aż 46:19. Od pierwszych minut płocczanie dyktowali warunki gry i pewnie zmierzali po komplet punktów.
Teraz przed zespołem ORLEN Wisły kolejne wyzwanie w delegacji - tym razem w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie czeka Ostrovia. Gospodarze inaugurację sezonu mają już za sobą, choć nie był to dla nich udany wyjazd. W pojedynku z Corotop Gwardią Opole przegrali na wyjeździe i teraz przed własną publicznością będą chcieli się zrehabilitować.
Historia mówi jasno
Statystyki bezpośrednich pojedynków zdecydowanie faworyzują wicemistrzów Polski. W minionym sezonie Wisła dwukrotnie ograła KPR - u siebie bardzo pewnie 37:22, a na wyjeździe 29:25. To pokazuje, że płocczanie potrafią wygrywać w Ostrowie, choć w minionej kampanii różnica była znacznie mniejsza niż w domowym starciu.
Wyjazdowy maraton trwa
Początek rozgrywek to dla drużyny ze stolicy Mazowsza intensywny okres. Pomiędzy ligowymi zobowiązaniami Nafciarze rozgrywają także mecze w fazie grupowej EHF Champions League, co sprawia, że kalendarz jest napięty, a czasu na regenerację praktycznie brak. Kolejne spotkania to kolejne wyjazdy, co dodatkowo potęguje trudność wyzwania.
Mimo wszystko ambicje pozostają niezmienne - Płocczanie jadą do Ostrowa Wielkopolskiego po kolejne trzy punkty i drugie zwycięstwo w LOTTO Superlidze.
REBUD KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski - ORLEN Wisła Płock
Sobota, 12 września, godz. 18:00
3mk Arena Ostrów Wielkopolski
Transmisja: Polsat Sport 2
Źródło: orlen-superliga.pl





