VfL Gummersbach pozyskał od sezonu 2027/28 islandzkiego reprezentanta Orriego Thorkelssona. 27-letni lewoskrzydłowy przechodzi ze Sporting CP i podpisał kontrakt do 2029 roku, zastępując w klubie Miloša Vujovicia.
Marzenie z dzieciństwa - Bundesliga
Thorkelsson to wychowanek islandzkiego Haukar Hafnarfjördur, gdzie przeszedł wszystkie szczeble juniorskie i szybko zwrócił na siebie uwagę selekcjonerów młodzieżowych reprezentacji Islandii. W 2021 roku przeniósł się do norweskiego czołowego klubu Elverum Håndball, gdzie regularnie grał w europejskich rozgrywkach i stał się ważnym ogniwem drużyny. Od 2023 roku reprezentował barwy portugalskiego Sporting CP, z którym trzy razy z rzędu zdobył mistrzostwo kraju oraz krajowy puchar.
W reprezentacji Islandii Thorkelsson zadebiutował w 2020 roku w meczu z Litwą. Od tamtej pory jest stałym członkiem kadry - uczestniczył między innymi w mistrzostwach świata 2025 oraz mistrzostwach Europy 2026.
Sam zainteresowany nie ukrywa, że przeprowadzka do Gummersbach to spełnienie dawnych marzeń: „Od dziecka chciałem grać w Bundeslidze. Kiedy odezwał się do mnie Gummersbach, od razu byłem zainteresowany - to dobra drużyna i ambitny projekt, który zmierza w świetnym kierunku” - powiedział Thorkelsson. Islandczyk przyznaje też, że po pięknych latach w Sportingu poczuł, że nadszedł czas na kolejny krok w karierze.
Sigurdsson chwali nowe wzmocnienie
Trener VfL Gudjon Valur Sigurdsson, który jako Islandczyk doskonale zna swojego nowego podopiecznego, nie kryje zadowolenia z transferu: „Orri to nieco młodszy zawodnik z doświadczeniem w Lidze Mistrzów zdobytym w Sportingu. Jest reprezentantem i grał na wielkich turniejach - cieszymy się, że zdecydował się do nas dołączyć” - skomentował szkoleniowiec.
Koniec ery Vujovicia
Zmiana na lewym skrzydle oznacza pożegnanie z Milošem Vujoviciem. Czarnogórzec trafił do Gummersbach w 2023 roku z Füchse Berlin i przez ostatnie lata był ważnym elementem układanki Sigurdssona. Latem jego kontrakt dobiegnie końca.
„Jestem bardzo wdzięczny za wszystko, co przeżyliśmy razem przez te lata, a szczególnie za wsparcie kibiców. Cieszę się, że wspólnie przeżyjemy ten ostatni sezon i dam z siebie wszystko do samego końca” - pożegnał się Vujović z fanami klubu.
Trener Sigurdsson podziękował też odchodzącemu zawodnikowi: „Miloš przez te lata był bardzo solidnym lewym skrzydłowym, który dobrze u nas grał. Mimo to zdecydowaliśmy się na zmianę na tej pozycji” - wyjaśnił szkoleniowiec.
Źródło: opel-hbl.de





