Solidna obrona i szybkie kontry fundamentem zwycięstwa
Gummersbach zaprezentowało w tym meczu czytelny i skuteczny plan gry. Skoncentrowana, zorientowana na piłkę obrona pozwalała gospodarzom regularnie przechwytywać piłkę i natychmiast zamieniać straty rywala na groźne kontrataki. Do tego dochodziła znakomita skuteczność - 71,7% rzutów lądowało w bramce, a wszystkie cztery rzuty karne zostały zamienione na gole. Duży udział w sukcesie miał bramkarz Bertram Obling, który obronił siedem piłek, w tym dwa karne. W drugiej połowie dołożył do tego Ignacio Biosca, broniąc pięć kolejnych strzałów.
Po stronie gości to przede wszystkim własne błędy przekreśliły szanse na lepszy wynik. Bergischer HC popełnił aż 13 strat technicznych, z czego dziewięć tylko w pierwszej połowie. Bramkarz i kapitan BHC Christopher Rudeck nie owijał w bawełnę po przerwie: „Bardzo odważny początek. A potem wracamy do starych nawyków - w jednej połowie dziewięć strat technicznych. W Bundeslidze nie masz wtedy żadnych szans.”
Roganović bezkonkurencyjny, Dujshebaev dobił rywala
Liderem ataku Gummersbach był Nikola Roganović - nowy nabytek klubu, który szybko odnalazł się w nowym środowisku. Szwed zakończył mecz z 11 trafieniami, w tym czterema z rzutów karnych. W ataku wspierali go Miro Schluroff (6 goli) oraz doświadczony Alex Dujshebaev, który zdobył 7 bramek i był szczególnie aktywny w końcowych minutach.
W szeregach BHC wyróżniali się Sören Steinhaus i Lukas Becher - obaj po 8 goli. To właśnie ta dwójka odpowiadała za połowę dorobku bramkowego przyjezdnych.
Po równym początku Gummersbach odskoczyło na dobre
Początek meczu był wyrównany - BHC objął nawet prowadzenie po golach Juliana Fuchsa i Lukasa Bechera, a do stanu 4:4 mecz toczył się bez wyraźnego faworyta. Potem jednak obraz gry się zmienił. Gummersbach bezlitośnie wykorzystywało każdą stratę przeciwnika, serią goli uciekając na 10:6. Połączenie skutecznej obrony, interwencji Oblinga i szybkich ataków pozycyjnych dało wyraźną przewagę, którą gospodarze sukcesywnie powiększali aż do przerwy - 21:14.
Mathis Häseler podsumował pierwszą połowę krótko: „Dobrze wchodzimy w szybką grę, dużo odbieramy w obronie, a Bertram łapie wiele piłek.”
Po zmianie stron Gummersbach nie zwalniało tempa, w pewnym momencie prowadząc już dziewięcioma golami. Bergischer HC walczył do końca i po raz pierwszy w tym sezonie zdobył 30 bramek, ale na końcowy wynik nie miało to już żadnego wpływu. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem gospodarzy 38:30.
Tabela i co dalej
Dzięki temu triumfowi VfL Gummersbach awansował na siódme miejsce w tabeli z bilansem 7:5 punktów - po raz pierwszy w tym sezonie mając dodatni stosunek punktów. Bergischer HC mimo walecznej postawy pozostaje na ostatnim miejscu z kompletem porażek i dorobkiem 0:12.
Oba zespoły już wkrótce wracają do gry w Bundeslidze:
- Bergischer HC zagra w piątek, 2 października, na wyjeździe z HBW Balingen-Weilstetten
- VfL Gummersbach zmierzy się w sobotę, 3 października, z THW Kiel na jego parkiecie
Statystyki meczu
VfL Gummersbach - Bergischer HC 38:30 (21:14)
VfL Gummersbach: Obling (7 obron), Biosca (5 obron); Roganović 11/4, Dujshebaev 7, Schluroff 6, Hallbäck 3, Horzen 3, Kodrin 2, Einarsson 2, Häseler 2, Sindrason 1, Vidarsson 1
Bergischer HC: Merwe (6 obron), Rudeck (4 obrony); Steinhaus 8, Becher 8/3, Hilding 2, Hangstein 2/1, Schrader 2, Kooij 2, Fuchs 2, Bjerneld 1, Babak 1, Wasielewski 1, Bergner 1
Najlepsi zawodnicy: Nikola Roganović (HPI 91) / Lukas Becher (HPI 88)
Kary 2-minutowe: 3 / 6
Źródło: opel-hbl.de





