Odejście Julie Scaglione odbiło się szerokim echem w duńskiej piłce ręcznej. Reprezentantka kraju przeniosła się do Team Esbjerg, podpisując kontrakt aż do 2030 roku, a Ikast Håndbold otrzymał za nią sumę bliską milionowi koron. Teraz klub musi zadbać o uzupełnienie luki, jaka powstała w obronie i ataku pozycyjnym.
Kim jest Verona Rexhepi?
Verona Rexhepi to młoda rozgrywająca o kosowskich korzeniach, wychowana jednak w Danii. Po udanym sezonie w Skanderborg kontynuuje karierę w Ringkøbing Håndbold, gdzie konsekwentnie potwierdza swój duży potencjał.
Co ważne - Rexhepi to zupełnie inny typ zawodniczki niż Scaglione. Jej atuty to przede wszystkim szybkość, przebojowość w przełamaniach jeden na jeden oraz umiejętność samodzielnego kończenia akcji z drugiej linii. Do tego dochodzi solidna postawa w defensywie, co czyni ją wszechstronną i taktycznie elastyczną zawodniczką - przydatną na obu połowach boiska.
Ikast może potrzebować więcej niż jednego wzmocnienia
Sytuacja kadrowa w Ikast może być jeszcze bardziej skomplikowana, niż wynika to jedynie ze sprzedaży Scaglione. Nie jest pewne, czy szwedzka rozgrywająca Jamina Roberts pozostanie w klubie na kolejny sezon. Jeśli odejdzie, klub z Jutlandii stanie przed koniecznością sprowadzenia co najmniej dwóch nowych zawodniczek do linii ataku.
Według norweskiej telewizji TV 2 Norge Ikast ma już jednak pewne plany na przyszłość - dwie norweskie reprezentantki, Selma Henriksen i Frida Brandbu Andersen, miały już podpisać kontrakty z klubem. To byłoby znaczące wzmocnienie, choć pytanie o obsadę środka rozegrania pozostaje nadal otwarte.
W tym kontekście Verona Rexhepi jawi się jako opcja warta poważnego zainteresowania ze strony działaczy z Ikast. Młody wiek, duński rodowód i rosnąca forma sprawiają, że jej nazwisko powinno znaleźć się wysoko na liście potencjalnych transferów.
Źródło: hbold.dk





