Vardar Skopje pewnie kontrolował przebieg sobotniego spotkania ligowego z Ohridem. Jeszcze do niedawna obie drużyny toczyły wyrównane boje w finale Pucharu i walce o Superpuchar. W tym meczu ligowym goście z Ohridu trzymali się dzielnie tylko przez pierwsze dziewięć minut - do stanu 4:3.
Seria decydująca o losach meczu
Właśnie wtedy Vardar zaliczył serię czterech bramek bez odpowiedzi, otwierając przepaść, która rosła aż do końcowego gwizdka. Najwyższe prowadzenie gospodarze osiągnęli w 47. minucie, kiedy tablica wyników pokazywała 26:13.
Kluczem do sukcesu była defensywa Vardaru, którą wspierali bramkarze - łącznie zanotowali 15 parad.
Bohaterowie po stronie zwycięzców
W szeregach Vardaru wyróżniła się trójka graczy - Leon Ljevar, Mattéo Fadhuile i Mohab Abdelhak, z których każdy trafił do siatki pięciokrotnie. João da Silva dołożył cztery gole, a Vukašin Vorkapić trzy. Fadhuile był skuteczny z rzutów karnych - zamienił cztery z pięciu prób.
W bramce pewnie spisywali się obaj golkiperzy Vardaru: Miłosz Wałach zanotował 9 parad (przy 21 rzutach), a Vasil Gogov zatrzymał 6 strzałów (z 11).
Ohrid bez odpowiedzi
Po stronie pokonanych wyróżniał się Shuichi Yoshida z czterema bramkami. Bramkarz Dino Slavić zanotował 10 obron przy 33 rzutach.
Vardar 1961 - Ohrid 27:18 (14:6)
- Vardar 1961: Fadhuile 5 (4/5 z karnych), Abdelhak 5, Ljevar 5, Da Silva 4, Vorkapić 3, Malus 2, Lazarevski 1, Georgievski 1, Jankowski 1. Bramkarze: Wałach 9 obron (9/21), Gogov 6 obron (6/11)
- Ohrid: Yoshida 4, Máthé 3 (1/1 z karnych), Jagurinoski 2, Ivanković 2, Savrevski 2, Zečević 2, Đukić 2 (1/1 z karnych), Keita 1. Bramkarze: Slavić 10 obron (10/33), Blažeski 1 obrona (1/3)
Źródło: balkan-handball.com





