Skuteczność zdecydowała o wyniku
TVB Stuttgart wygrał w Werner-Assmann Halle przede wszystkim dzięki konsekwencji i minimalizowaniu błędów. Choć Eisenach przez długie fragmenty meczu trzymał się w zasięgu rywala, to goście okazali się znacznie bardziej precyzyjni w ataku - ich skuteczność wyniosła około 80 procent, podczas gdy gospodarze trafiali niespełna 74 procent rzutów. Ta różnica zadecydowała ostatecznie o rezultacie.
Kluczem do sukcesu Stuttgartu była skuteczna gra jeden na jeden oraz elastyczne ustawienie z czterema zawodnikami w rozegraniu, które stale generowało luki w obronie Eisenach. Najlepszym strzelcem spotkania okazał się Kai Häfner z dorobkiem ośmiu bramek i trzech asyst. Sześć trafień dorzucił Mohamed Amine Darmoul, który swoją szybkością nieustannie rozkładał defensywę rywala. Na posterunku między słupkami stanął Mohamed Essam Moustafa El-Tayar, który obronił siedem rzutów, notując skuteczność na poziomie 35 procent.
Przełom nastąpił na początku drugiej połowy
Stuttgart lepiej wszedł w mecz, szybko uzyskując przewagę czterech bramek. Eisenach jednak się nie poddał - wykorzystał kary dla rywali i zdołał doprowadzić do wyrównania 9:9. Przez resztę pierwszej połowy oba zespoły grały punkt za punkt, a do przerwy Stuttgart prowadził jedną bramką - 16:15.
Decydujący moment nastąpił na początku drugiej połowy, gdy mecz stał się nerwowy i pełen kontrowersji sędziowskich. Przez niemal jedenaście minut Eisenach zdołał zdobyć zaledwie jedną bramkę, a Stuttgart konsekwentną obroną odskoczył do przewagi czterech i więcej trafień do 40. minuty. Ten fragment tak opisał Philipp Meyer, obrońca gości, który przed sezonem przeszedł z Eisenach do Stuttgartu:
„Zwykle to jest moment, w którym Eisenach wraca do gry, a hala znów robi się głośna. Myślę, że nieźle nam wyszło utrzymanie spokoju na hali w końcowych minutach” - powiedział Philipp Meyer.
W końcówce Stuttgart spokojnie kontrolował przewagę. Ostatnią bramkę meczu, na 28:33, zdobył dla Eisenach Moritz Ende. Dla trenera Mishy Kaufmanna, który niegdyś wywalczył z Eisenach awans do Bundesligi, był to udany powrót do dawnego klubu.
Indywidualne akcenty po stronie Eisenach
W szeregach gospodarzy wyróżniał się przede wszystkim David Móré, który zdobył siedem bramek i przez całe spotkanie był pewnym punktem na lewym skrzydle. Według Handball Performance Index (HPI) najlepszym zawodnikiem Eisenach okazał się Dominik Solak z oceną 87. Niestety zbyt wiele strat piłki wybijało zespół z rytmu - zwłaszcza w decydującym momencie meczu.
Tabela i najbliższe mecze
Po tym zwycięstwie Stuttgart awansował na 9. miejsce w tabeli z bilansem 7:5 punktów. Eisenach pozostaje na 15. pozycji (3:11 pkt) i nadal czeka na kolejną wygraną.
Oba zespoły szybko wracają do rywalizacji. TVB Stuttgart już w niedzielę, 4 października, podejmie w zaległym meczu 6. kolejki TBV Lemgo Lippe. ThSV Eisenach czeka natomiast trudny wyjazd do Rhein-Neckar Löwen - w czwartek, 8 października.
Statystyki meczu
ThSV Eisenach - TVB Stuttgart 28:33 (15:16)
- ThSV Eisenach: Spikic (6 parad), Grupe (1); Móré 7, Seitz 3, Attenhofer 3, Solak 3, Aellen 2/1, Joelsson 2, Antonijevic 2, Walz 2, Scholtes 1, Leu 1, Ende 1
- TVB Stuttgart: El-Tayar (7 parad), Kornecki (2); Häfner 8/1, Darmoul 6, Mengon 4, Zieker 4, Heydecke 3, Lien 3, Matzken 2, Ahouansou 2
- Najlepsi zawodnicy (HPI): Dominik Solak (87) / Patrick Zieker (85)
- Kary czasowe: Eisenach 1 / Stuttgart 6
Źródło: opel-hbl.de





