Selby typuje gwiazdy P18
To już tradycja - znany szwedzki komentator i ekspert Ola Selby wskazuje po każdym USM zawodników, którzy jego zdaniem błyszczeli najjaśniej. W kategorii P18 na liście znalazła się trójka młodych talentów, których postawy trudno było przeoczyć.
Harry Cato Jablonsky (Lugi HF)
Powrót tego zawodnika do Lugi HF po epizodzie w HK Malmö okazał się strzałem w dziesiątkę. Rozgrywający środkowy był filarem juniorskiej drużyny Lugi przez cały turniej w Uppsali - niemal nie do zatrzymania przy linii i dominujący pod każdym względem. Do tego świetna praca w obronie. Jego znaczenie dla Lugi doceniane jest zresztą nie tylko na poziomie juniorskim - klub wiąże z nim poważne plany w pierwszym zespole.
Arvid Perez Heselius (HK Aranäs)
Przyszły reprezentant Hiszpanii - bo tak wskazuje jego sportowa droga - po raz kolejny pokazał klasę na USM. Rok temu dominował, teraz zrobił to jeszcze lepiej: mądrzejszy, skuteczniejszy i jeszcze ważniejszy dla swojego Aranäsu. Styl jego gry sprawia, że ogląda się go z ogromną przyjemnością - zarówno w ataku, jak i w obronie, gdzie jest wyjątkowo aktywny i inteligentny. Niestety w finale nie wystąpił z powodu kontuzji, co odbiło się wyraźnie na grze całego zespołu z Kungsbacki.
Erik Andersson (IK Sävehof)
IK Sävehof nie dotarł do finału, odpadając po zaciętym półfinale z Ystads IF, ale trudno winić za to Erika Anderssona - zrobił absolutnie wszystko, co w jego mocy, by przeprowadzić drużynę do decydującego meczu. Zawodnik zdążył już zaliczyć pierwsze minuty w szwedzkiej lidze seniorów i patrząc na jego postawę, nikogo to nie dziwi. Do ewidentnych umiejętności piłkarskich dochodzi u niego coś równie ważnego - silna psychika i odporność na presję.
Źródło: handbollskanalen.se





