Czym jest HPI?
Handball Performance Index (HPI) to system oparty na danych, który Bundesliga wykorzystuje do mierzenia i porównywania indywidualnych osiągnięć zawodników. Ocena uwzględnia m.in. zdobyte bramki, rzuty, asysty, straty techniczne oraz akcje obronne - a wszystko to z uwzględnieniem specyfiki poszczególnych pozycji. System służy m.in. jako jedno z kryteriów przy wyborze zawodnika miesiąca czy MVP sezonu.
Norlyk bez żadnej straty
Oliver Norlyk z Handball Club Hamburg zachwycił przede wszystkim skutecznością. W meczu na własnym parkiecie przeciwko HSG Wetzlar zdobył 9 bramek z 13 rzutów, nie popełniając przy tym ani jednej straty technicznej. Taka kombinacja skuteczności i dyscypliny wystarczyła, by sięgnąć po maksymalne 100 punktów HPI.
Jørgensen z 12 golami i pięcioma asystami
Równie imponująco zaprezentował się jego klubowy kolega - rozgrywający Nicolaj Jørgensen. W wyjazdowym starciu z SG Flensburg-Handewitt zanotował 12 bramek z 15 prób, dorzucając do tego pięć asyst. Trzy straty techniczne nieco obniżyły statystyki, ale nie były w stanie zepsuć i tak fenomenalnego bilansu Duńczyka, który również sięgnął po idealne 100 punktów.
Jakobsen ze stuprocentową skutecznością
Trzecim Duńczykiem w tym ekskluzywnym gronie jest lewy skrzydłowy Flensburga - Emil Jakobsen. Zawodnik był wręcz nieomylny: trafił ze wszystkich 10 rzutów, które oddał podczas swoich 40 minut na boisku, dokładając jeszcze jedną asystę.
Sześciu zawodników z perfekcyjnym wynikiem
Jak dotąd tylko sześciu graczy zdołało osiągnąć maksymalną ocenę HPI w całej historii tego systemu w Bundeslidze. Oprócz trójki Duńczyków w tym gronie znaleźli się: Justus Fischer z TSV Hannover-Burgdorf, Yannik Bialowas z HC Erlangen oraz Ellidi Vidarsson z VfL Gummersbach.
- Oliver Norlyk (Handball Club Hamburg) - 9 bramek / 13 rzutów, 0 strat
- Nicolaj Jørgensen (Handball Club Hamburg) - 12 bramek / 15 rzutów, 5 asyst
- Emil Jakobsen (SG Flensburg-Handewitt) - 10 bramek / 10 rzutów, 1 asysta
Źródło: hbold.dk





