Filar defensywy zostaje w Silkeborg
Christensen od kilku lat jest jednym z najważniejszych ogniw centralnej obrony BSH. Jego fizyczność i bezkompromisowe podejście do obrony sprawiają, że trudno go zastąpić. Nie kryje tego szkoleniowiec drużyny Dennis Bo Jensen:
„Thor w ostatnich sezonach udowodnił, że w swoich najlepszych meczach jest jednym z najlepszych obrońców w lidze - zawodnikiem, na którym naprawdę można polegać. Potrafi funkcjonować w różnych ustawieniach defensywnych, co czyni go kluczowym elementem naszego systemu. Przez najbliższe lata chcemy też rozwinąć jego umiejętności w ataku, żeby mógł wnosić jakość również na tej połowie” (tłum. red.) - powiedział trener.
Ambicje? Zdobywać trofea
Sam zawodnik przyznaje, że decyzja o pozostaniu w klubie była dla niego naturalna - zarówno ze względów sportowych, jak i prywatnych.
„To dla mnie naprawdę wiele znaczy, że będę częścią BSH aż do 2030 roku. Świetnie się tutaj zaaklimatyzowałem - zarówno w klubie, jak i w samym Silkeborg. Moja partnerka też dobrze się tu czuje. Poza tym Dennis jako trener wnosi do drużyny coś pozytywnego i naprawdę wierzę w jego filozofię gry. Mam jasno sprecyzowane ambicje - chcę wygrywać, chcę zdobywać trofea” (tłum. red.) - stwierdził Christensen.
Strategiczny ruch dyrekcji
Dyrektor sportowy klubu Peter K. Bertelsen nie ukrywa, że zatrzymanie Christensena to element szerszej strategii budowania drużyny odpornej na fizyczną grę rywali.
„Uważam go za jednego z najlepszych środkowych obrońców w duńskiej lidze. Jest silny w pojedynkach jeden na jeden, wytrzymały fizycznie i idealnie pasuje do naszego stylu gry. Coraz więcej drużyn stawia na silnych fizycznie zawodników w rozegraniu, dlatego posiadanie obrońców pokroju Thora, którzy potrafią sprostać tym wyzwaniom, jest dla nas absolutnie kluczowe” (tłum. red.) - zaznaczył dyrektor sportowy.
Źródło: hbold.dk





