Thibaud Briet to wychowanek Rouen, który od 2019 roku reprezentuje barwy HBC Nantes. To właśnie w tym klubie 26-latek wyrobił sobie markę na arenie międzynarodowej i w 2022 roku po raz pierwszy założył koszulkę reprezentacji Francji - w meczu przeciwko Niemcom. W Nantes lewoskrzydłowy sięgnął dwukrotnie po Puchar Francji, wygrał też Trophée des Champions i Puchar Ligi. Na europejskich parkietach dwukrotnie dotarł do Final Four Ligi Mistrzów.
Magdeburg myśli perspektywicznie
Ogłoszenie transferu niemal dwa lata przed faktycznym przybyciem zawodnika do Bundesligi nikogo w środowisku nie dziwi. Topowe europejskie kluby coraz częściej zabezpieczają kluczowe wzmocnienia z dużym wyprzedzeniem, blokując konkurencję i dając sobie czas na planowanie składu.
Trener i dyrektor sportowy SC Magdeburg Bennet Wiegert nie krył zadowolenia z podpisania umowy. Podkreślił, że Briet to zawodnik młody, dynamiczny, a jednocześnie doświadczony zarówno w rozgrywkach klubowych na najwyższym poziomie, jak i w kadrze narodowej. Wiegert zaznaczył też, że Francuz doskonale wpisuje się w system gry i kulturę klubu.
Sam zainteresowany przyznał, że przekonał go projekt sportowy przedstawiony przez Wiegerta oraz ambicje klubu, który od lat należy do europejskiej czołówki. Briet z niecierpliwością czeka na grę w Bundeslidze i na możliwość wystąpienia przed własną publicznością w GETEC Arena - hali, której atmosferę zdążył już poznać jako rywal. W Niemczech spotka zresztą dawnego kolegę z Nantes - Aymerica Minne, który już w tym sezonie przeniósł się do SG Flensburg-Handewitt.
HBC Nantes bez dwóch filarów - czas na przebudowę
Odejście Brieta to dla Nantes poważne wyzwanie. Klub straci nie tylko wartościowego zawodnika na pozycji rozgrywającego, ale przede wszystkim jednego z liderów defensywy. Dobra wiadomość jest taka, że Nantes ma prawie dwa sezony, by przygotować odpowiednią odpowiedź kadrową i znaleźć godne zastępstwo.
Starligue nie potrafi zatrzymać talentów
Transfer Brieta wpisuje się w niepokojący trend. Kolejni czołowi zawodnicy i reprezentanci Francji opuszczają Starligue - kierując się do Bundesligi, ale też na Węgry czy do Polski. Pomimo bogatej tradycji i europejskich sukcesów, francuskie kluby strukturalnie nie są w stanie konkurować z zagranicą pod względem oferowanych wynagrodzeń i medialnej ekspozycji.
Briet dołączy do grona reprezentantów Francji, którzy już wcześniej bronili barw Magdeburga. Przed nim GETEC Arena gościła m.in. Guérica Kervadeca, Joela Abatiego czy Christiana Gaudina. Lista Francuzów grających za granicą właśnie wydłużyła się o kolejne nazwisko.
Źródło: handnews.fr





