Reklama
Bundesliga

Sześćdziesiąt lat temu ruszyła niemiecka Bundesliga piłki ręcznej

Autor: Redakcja28 wyświetleń
Sześćdziesiąt lat temu ruszyła niemiecka Bundesliga piłki ręcznej

Na to pytanie, mimo upływu sześciu dekad, wciąż nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko dlatego, że inauguracyjna kolejka rozgrywek odbywała się w sobotni wieczór 15 października 1966 roku, a trzy spotkania zostały zagwizdane równocześnie - o godzinie 18:30.

Kto strzelił pierwszego gola?

W grupie północnej pierwszego gola strzelił reprezentant kraju Herbert Lübking z Grün-Weiß Dankersen, który zaledwie cztery miesiące wcześniej sięgnął po tytuł mistrza świata w piłce ręcznej polowej. Padło to w meczu wyjazdowym z PSV Hannover, zakończonym remisem 18:18. Na południu już w pierwszej minucie spotkania TV Hochdorf z Reinickendorfer Füchse bramkę zdobył Josef Hutter - jego drużyna wygrała 14:11. Jednak ponieważ nie zachowały się dokładne relacje z meczu TuS 1860 Neunkirchen - SpVgg. 1887 Möhringen (13:11), nie można wykluczyć, że historyczny gol padł właśnie w Zagłębiu Saary.

Liga bez faworytów - z wyboru czy z konieczności?

Nowe rozgrywki wystartowały w formule dwóch ośmiozespołowych grup - północnej i południowej. Fachowy tygodnik „Deutsche Handball-Woche” pisał, że liga rusza „w towarzystwie dobrych nadziei, wielu dyskusji i cichych wątpliwości” (tłum. red.). Powód? Zabrakło w niej kilku największych klubów w kraju.

Ani trzykrotny mistrz THW Kiel (tytuły w latach 1957, 1962 i 1963), ani siedmiokrotny mistrz FRISCH AUF! Göppingen nie znalazły się wśród założycieli HBL - oba kluby niespodziewanie odpadły w regionalnych eliminacjach do mistrzostw Niemiec 1966, które decydowały o kwalifikacji do nowej ligi. Ich absencja wywołała gorące dyskusje o rozszerzeniu rozgrywek. Ostatecznie obydwa wróciły do elity już rok później.

Wśród uczestników pierwszej edycji znalazły się też zespoły, które błysnęły i znikły. St. Georg Hamburg oraz TSV Zirndorf rozegrały tylko jeden sezon w Bundeslidze, po czym przepadły w odmętach historii. Inaczej potoczyły się losy TV Hochelheim - klub połączył się później z TV Hüttenberg i w 1978 roku wydał na świat mistrza świata, obrotowego Horsta Spenglera.

Sensacja z wioski liczącej 1100 mieszkańców

Przed sezonem największym zaskoczeniem okazał się TV Hochdorf - klub z małej miejscowości, który prasa określała mianem „ofiary losu” (tłum. red.) i kompletnego outsidera. Tymczasem drużyna prowadzona przez trzech braci - Klausa, Franza i Josefa Hutterów - wygrała grupę południową, wyprzedzając SG Leutershausen, i awansowała do finału mistrzostw. Warto dodać, że w latach 1977-1979 stał między słupkami tego klubu niejaki Andreas Thiel.

Reklama

Największą sensacją pierwszej kolejki był jednak zremisowany mecz w Hanowerze. Dankersen, zaliczane - obok Hamburger SV i mistrza kraju VfL Gummersbach - do głównych kandydatów do tytułu w grupie północnej, nie zdołało pokonać PSV. W szeregach Dankersen grał zresztą kolejny mistrz świata, Erwin Heuer. Kiedy trzy minuty przed końcem PSV prowadziło 17:15, przed 2000 widzów (w tym 700 kibiców gości) zwycięstwo gospodarzy było naprawdę bliskie.

Królem strzelców pierwszej kolejki był Herbert Hönnige

Najwięcej bramek w inauguracyjnej kolejce zdobył reprezentant kraju Herbert Hönnige. Jego dziewięć trafień dało SG Leutershausen pewne zwycięstwo 19:10 nad Zirndorfem. Nie mniej zachwytów zbierał Felix-Rüdiger Schmacke, zwany „Sirem” - jak pisała „Deutsche Handball-Woche”, „w drugiej połowie zachwycał twardymi rzutami i pomysłową grą na kole” (tłum. red.), przyczyniając się do objęcia przez SGL prowadzenia w tabeli.

W grupie północnej od razu na czele zameldował się VfL Gummersbach, który rozgromił VfL Bad Schwartau 23:12 i już tej pozycji nie oddał. Motorami napędowymi drużyny byli bracia Klaus i Jochen Brand oraz rozgrywający Hansi Schmidt - Rumun, który w 1963 roku uciekł z kraju i trafił właśnie do Gummersbach.

Schmidt - pierwszy król strzelców w historii HBL

To właśnie Schmidt zdominował finał pierwszych mistrzostw Bundesligi. 25 marca 1967 roku VfL Gummersbach rozgromił TV Hochdorf 23:7. Praworęczny zawodnik zdobył w tym meczu osiem bramek, a w całym sezonie trafił do siatki aż 91 razy - zostając tym samym pierwszym królem strzelców w historii HBL.

Pięć lat po inauguracji rozgrywek komentatorzy mówili już o „koniunkturze” piłki ręcznej halowej, a agencja sportowa sid pytała: „Dokąd doprowadzi ten entuzjazm? Bo wkrótce będziemy potrzebowali hal na 10 do 20 tysięcy widzów” (tłum. red.). W październiku 1966 roku nikt jeszcze nie śmiał o tym marzyć.

Pierwsza kolejka HBL - wyniki:

15 października 1966

  • VfL Gummersbach - VfL Bad Schwartau 23:12
  • Polizei SV Hannover - TSV Grün-Weiß Dankersen 18:18
  • RSV Mülheim a.d. Ruhr - Hamburger SV 11:12
  • TV Hochdorf - Reinickendorfer Füchse 14:11
  • SG Leutershausen - TSV 1861 Zirndorf 19:10
  • TV 05 Hochelheim - TSV Birkenau 10:10
  • TuS 1860 Neunkirchen - SpVgg 1887 Möhringen 13:11

16 października 1966

  • St. Georg Hamburg - TuS Wellinghofen 7:14

Źródło: opel-hbl.de

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni