RIK zaskakuje faworyta
Największą niespodzianką czwartkowego dnia okazało się starcie w Prioritet Serneke Arena, gdzie RIK pokonał Hallby 25:22. Gospodarze zaprezentowali solidną grę w defensywie, a w bramce prawdziwy popis dali Pontus Axelsson i Adam Krantz, którzy skutecznie blokowali kolejne próby rywali. Rewanż odbędzie się w sobotę o godzinie 13:00 w Jönköping i zapowiada się niezwykle interesująco.
Skånela wygrywa dramatycznym finiszem
Po drugiej stronie Göteborga rozegrał się zacięty mecz między Torslandą a Skånelą. Miejscowi długo kontrolowali przebieg spotkania i prowadzili jeszcze w drugiej połowie. Dużą zasługą był tu Simon Larsson, który trafił do siatki aż 9 razy. Jednak drużyna gości zdominowała końcówkę - ostatnie jedenaście minut zakończyły się rezultatem 7:2 dla Skåneli, co wystarczyło do wyjazdowego triumfu 28:27. Ekipa ze Sztokholmu wraca do domu z cienką, lecz cenną przewagą jednej bramki.
Kristianstad bez litości dla Ystad
Obrońcy tytułu z Kristianstad podejmowali IFK Ystad z Jimem Gottfridssonem w składzie w drugim meczu pary. Dysponując przewagą sześciu bramek z pierwszego starcia, mistrzowie Szwecji byli zdecydowanymi faworytami i roli tej nie zawiedli. Goście wprawdzie dobrze rozpoczęli i prowadzili 16:15 do przerwy, jednak dokładnie tak jak w pierwszym meczu - w drugiej połowie ich siły wyraźnie opadły. Kristianstad stopniowo odskakiwał i ostatecznie wygrał pewnie 35:29, awansując do kolejnej rundy Pucharu Szwecji.
Źródło: handbollskanalen.se





