Podopieczne Herlandera Silvy są jedyną drużyną obok dwóch innych zespołów, która na tym etapie sezonu ma komplet punktów. Po pokonaniu Szczypiorna Kalisz 31:21, w miniony weekend Kobierzyczanki odniosły efektowne zwycięstwo nad KGHM MKS Zagłębiem Lubin 30:25.
Spotkanie w Lubinie zaczęło się dla gości fatalnie - już w 7. minucie przegrywały 2:7. Stopniowo jednak odrabiały straty, a po zmianie stron wyszły na prowadzenie 19:18 w 38. minucie. Od tego momentu kontrolowały przebieg meczu. Świetnie w bramce spisała się Viktoriia Saltaniuk, natomiast w ataku wyróżniły się Milana Shukal i Zuzanna Zimnicka. Dla zespołu z Kobierzyc było to pierwsze zwycięstwo na parkiecie lubińskiego klubu od 2018 roku.
- To był dobry mecz, obie drużyny zagrały naprawdę dobrze. Czasami wygrywa Zagłębie, dzisiaj byliśmy to my. Jestem bardzo zadowolony, ale to na razie tylko trzy punkty - mówił tuż po spotkaniu trener Herlander Silva.
Debiut przed własną publicznością
We wtorek Kobierzyczanki po raz pierwszy w tym sezonie wystąpią w Hali im. Adama Wójcika. Choć w meczach wyjazdowych w Kaliszu i Lubinie mogły liczyć na wsparcie swoich kibiców, gra na własnym parkiecie to zawsze inna sprawa.
- Bardzo cieszymy się, że po tak długiej przerwie wracamy do naszej hali. Nasi kibice zawsze dają nam wsparcie i pokazują, że są naszym ósmym zawodnikiem - powiedziała rozgrywająca Anna Mączka.
- Po ostatnim sobotnim meczu na pewno towarzyszy nam dużo pozytywnej energii. Było to dla nas bardzo ważne zwycięstwo i na pewno dodało nam sporo pewności siebie i motywacji - dodała Zuzanna Zimnicka.
Sośnica wciąż bez punktów
Zespół z Gliwic prowadzony przez Michała Kubisztala na inaugurację sezonu przegrał z Galiczanką Lwów 29:37, a w sobotę uległ Szczypiornowi Kalisz 25:26 po zaciętym boju.
W przerwie między sezonami Sośnicę opuściło kilka kluczowych zawodniczek, w tym najskuteczniejsze w poprzednich rozgrywkach: Dominyka Androniik, Karolina Mokrzka, Nataliia Dmytenko oraz Gabija Pilikauskaite. Ta ostatnia trafiła właśnie do Kobierzyc, a w przeciwnym kierunku przeniosły się Justyna Świerczek i Sofiia Holinska.
To właśnie Świerczek (14 bramek w dwóch meczach) i Holinska (10 goli) stanowią główną siłę ofensywną Gliwiczanek. Ważną postacią zespołu jest także bramkarka Weronika Glosar.
- Jeśli chodzi o Sośnicę to na pewno ich mocną stroną jest rzut z drugiej linii. Mają zawodniczki, które potrafią skutecznie zagrozić bramce z dystansu. To też zespół waleczny i ambitny, który kiedy złapie swój rytm, potrafi w krótkim czasie zdobyć kilka bramek i odwrócić losy spotkania - przestrzega Zimnicka.
W okresie przygotowawczym oba zespoły spotkały się już raz - wówczas Kobierzyczanki wygrały 32:26. Obie drużyny są jednak teraz na innym etapie przygotowań i formy.
KPR Gminy Kobierzyce - Sośnica Gliwice
wtorek, 15 września, godz. 18:00
Hala im. Adama Wójcika w Kobierzycach
transmisja: emocje.tv
Pozostałe mecze 3. kolejki:
- wtorek, 15.09, 20:15 - Enea MKS Gniezno - KGHM MKS Zagłębie Lubin
- środa, 16.09, 18:00 - Szczypiorno Kalisz - PGE MKS El-Volt Lublin
- środa, 16.09, 18:00 - Galiczanka Lwów - Krasoń MKS Piotrcovia
- środa, 16.09, 20:15 - ELMAS-KPS APR Radom - Energa Start Elbląg
Źródło: media.orlen-superliga.pl





