Rozgrywająca duńskiej kadry narodowej świetnie odnajduje się w nowym środowisku. Do Lublina przeniosła się latem tego roku, wcześniej zbierając doświadczenia we Francji i Norwegii. W piątkowym meczu zdobyła trzy bramki i zaliczyła pięć asyst, co po końcowym gwizdku zaowocowało nagrodą dla najlepszej zawodniczki spotkania.
Doskonały początek w Polsce
To nie pierwszy spektakularny występ Paulsen w polskich barwach. Jeszcze przed startem sezonu zasadniczego duńska zawodniczka wyróżniła się w meczu o Super Puchar - zdobyła wówczas aż 11 bramek, pomagając Lublinowi sięgnąć po trofeum w rzutach karnych.
Paulsen jest od dłuższego czasu stałą uczestniczką zgrupowań reprezentacji Danii - w ubiegłym roku znalazła się w kadrze na mistrzostwa świata. Jej postawa w ekipie MKS FunFloor Lublin pokazuje, że zmiana otoczenia wyszła jej wyłącznie na dobre.
Doświadczenie z zagranicy procentuje
Sama zawodniczka nie ukrywa, że transfer do nowego kraju wiąże się z barierami - językowymi, kulturowymi i sportowymi. Wcześniejsze pobyty we Francji i Norwegii nauczyły ją jednak, jak odnaleźć się w obcym środowisku, i dziś ta wiedza wyraźnie procentuje na parkiecie.
Źródło: hbold.dk





