Mecz rozgrywany na własnym parkiecie Ribe-Esbjerg od początku układał się po myśli gospodarzy. Co prawda pierwszą bramkę zdobyli goście z Bjerringbro-Silkeborg, a po wyrównaniu na 2:2 wydawało się, że będzie zacięta walka - ale to złudzenie szybko prysło.
Tollbring rozstrzelał rywali w pierwszych minutach
Kluczowym zawodnikiem w pierwszej fazie gry był Jerry Tollbring, który w ciągu niespełna dziesięciu minut wpisał się na listę strzelców trzy razy, pomagając gospodarzom wyjść na prowadzenie 8:4. Bjerringbro-Silkeborg wzięło czas na żądanie, ale nie przyniosło to oczekiwanego efektu.
Ribe-Esbjerg grało w wysokim tempie i konsekwentnie powiększało przewagę. Elvar Asgeirsson, Sasser Sonn i Mathias Jørgensen sukcesywnie dokładali kolejne trafienia - w ciągu niespełna ośmiu minut wynik zmienił się z 9:6 na 15:7. Goście próbowali przerywać tę serię, ale bez większego skutku.
W końcówce pierwszej połowy Mathias Jørgensen i Tollbring trafiali po kontrach na 20:11 i 21:11, Asgeirsson dołożył bramkę na 23:13, Salah Boutaf wpisał się na tablicę wyników przy 24:13, a Sasser Sonn ustalił wynik do przerwy na 25:14.
Statystyki pierwszej połowy mówią same za siebie
Różnica w pierwszej odsłonie była druzgocąca nie tylko w golach, ale i w statystykach. Ribe-Esbjerg zdobyło aż dziewięć bramek po kontrach, podczas gdy rywale tylko jedną. Gospodarze zanotowali 16 asyst przy zaledwie czterech po stronie gości. Do tego Bjerringbro-Silkeborg popełniło sześć błędów technicznych, a Ribe-Esbjerg tylko dwa.
Po przerwie goście zmniejszyli straty, ale za późno
Druga połowa przyniosła inny obraz gry. Bjerringbro-Silkeborg wyrównało poziom i wygrało ją 15:12. Magnus Rahbek strzelił trzy bramki w pierwszych dziewięciu minutach, a Alexander Lynggaard zmniejszył straty do 27:18.
Odpowiedź Ribe-Esbjerg była jednak szybka i skuteczna. Dwie bramki Jørgensena, trafienie Asgeirssona i gol Kaspera Sjursena przy wyniku 31:20 po 40 minutach gry ostatecznie przekreśliły nadzieje gości. W końcówce skutecznie z rzutów karnych finiszował Buster Juul, a Rahbek i Hjalte Schmøkel Sinding dokładali kolejne trafienia - ale to już tylko kosmetyczne zmiany wyniku.
Ostatecznie Ribe-Esbjerg zamknęło mecz imponującymi statystykami: 24 asysty do zaledwie dziewięciu po stronie rywali i 10 bramek z kontry wobec dwóch u gości. Bjerringbro-Silkeborg popełniło też aż 12 błędów technicznych, gospodarzom zdarzyło się to tylko pięć razy.
Piątka najlepszych zawodników meczu
- 1. Jerry Tollbring - 9/10 - Osiem bramek na 11 prób (w tym dwie z karnych) i dwie asysty. Cztery trafienia zaliczył już w ciągu pierwszych dziesięciu minut.
- 2. Sasser Sonn - 9/10 - Sześć bramek na siedem prób, jedna asysta, wywalczony rzut karny i jedna przechwycona piłka.
- 3. Mathias Jørgensen - 9/10 - Sześć goli na osiem prób i jedno przechwycenie. Bez żadnego błędu technicznego przez cały mecz.
- 4. Karl Wallinius - 8/10 - Trzy bramki, pięć asyst, wywalczony rzut karny i dwa przechwycenia.
- 5. Buster Juul - 8/10 - Pięć bramek na pięć prób, w tym cztery z czterech rzutów karnych. Stuprocentowa skuteczność.
Źródło: hbold.dk





