Takiego turnieju towarzyskiego w Polsce dawno nie było. W środę w Hali im. Adama Wójcika rusza Kobierzyce International Handball Days - międzynarodowy turniej kobiecej piłki ręcznej, którego gwiazdą będzie reprezentacja Korei Południowej.
Mistrzynie Azji kontra polska czołówka
Obok gospodyń z KPR-u Gminy Kobierzyce w stawce znalazły się mistrzynie Polski z KGHM Zagłębia Lubin - świeżo po szóstym z rzędu tytule i krajowej potrójnej koronie - oraz Galiczanka Lwów, hegemon ukraińskiej sceny z 12 mistrzostwami z rzędu, na co dzień występująca w ORLEN Superlidze Kobiet. Lwowianki przyjadą ze Svitlaną Havrysh, królową strzelczyń i zdobywczynią Gladiatora minionego sezonu.
Największe emocje budzi jednak azjatycki gość. Koreanki to globalna marka: złote medalistki olimpijskie z 1988 i 1992 roku i rekordzistki z 16 tytułami mistrzyń Azji. W składzie kadry są m.in. legendarna Eun Hee Ryu, czterokrotna olimpijka i dwukrotna triumfatorka Ligi Mistrzyń z Györ, obrotowa Kim Boeun oraz Woo Bitna, MVP koreańskiej H League, której rzut zmierzono na 99,16 km/h.
"Koreański zespół jest zupełnie nieprzewidywalny. Bazują na bardzo intensywnej i wysokiej obronie oraz niesamowitej szybkości" - zapowiada trener kobierzyczanek Herlander Silva, który podkreśla też wartość takiego doświadczenia dla młodych zawodniczek: "Oglądanie tego w telewizji to jedna rzecz, ale oglądanie na żywo to zupełnie inny rodzaj emocji i doświadczania piłki ręcznej".
Patronat ambasady
Wydarzenie zyskało też wymiar dyplomatyczny - honorowy patronat nad turniejem objęła Ambasada Republiki Korei w Polsce. To nieprzypadkowy adres: gmina Kobierzyce od lat jest domem dla tysięcy obywateli Korei Południowej, a klub podkreśla, że turniej ma łączyć "najwyższy poziom piłki ręcznej z międzynarodową integracją".





