Faworyt fatalnie rozegrał pierwszą połowę i schodził do szatni z trzybramkową stratą - 16:19. Dopiero po przerwie gracze SG Flensburg-Handewitt odrobili straty, ostatecznie wygrywając 38:35 z drugoligowym VfL Lübeck-Schwartau.
Pytlick uderza w obronę
Awans do następnej rundy DHB-Pokal nie uśpił czujności Simona Pytlicka. Duński rozgrywający, jeden z liderów Flensburga, publicznie skrytykował postawę swojej drużyny w mediach społecznościowych klubu - i to bez ogródek.
„Cieszymy się z awansu, ale trzeba też być czasem samokrytycznym. Dzisiaj nasza obrona po prostu nie była wystarczająco dobra. Uważam, że naprawdę utrudnialiśmy pracę naszym bramkarzom i to oczywiście nie do przyjęcia. Ale cieszymy się z tego, że jesteśmy dalej, i z niecierpliwością czekamy na świetny mecz w sobotę” - powiedział Pytlick.
Źródło: hbold.dk





